Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
06.05.2026 18:33

Upadek rumuńskiego rządu. Pieńkowski: zarzut reform na zasadzie małpy z brzytwą

Rząd w Rumunii upadł. Parlament udzielił wotum nieufności rządowi premiera Ilie Bolojana po tym jak koalicję opuściła Rumuńska Partia Socjaldemokratyczna (PSD). - Za tym działaniem PSD stała obawa, że Bolojan spełni swoją obietnicę i doprowadzi do odpolitycznienia spółek państwowych, do odpolitycznienia administracji, w tym administracji lokalnej i zredukuje także liczbę etatów urzędniczych - powiedział Jakub Pieńkowski, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych

Rozdziały (6)

1. Upadek rządu Bolożana

Ekspert Jakub Pienkowski omawia powód upadku rządu premiera Ilie Bolożana, związany z wotum nieufności i rozpadem koalicji.

2. Rozpad koalicji i rolę AUR

Analiza przyczyn rozpadu koalicji i roli Sojuszu na Rzecz Jedności Rumunów (AUR) w inicjatywie wotum nieufności.

3. Perspektywy nowego rządu

Przegląd możliwości powstania nowego rządu i wpływ skrajnej prawicy na sytuację polityczną Rumunii.

4. Sytuacja gospodarcza Rumunii

Analiza sytuacji gospodarczej Rumunii, w tym deficytu budżetowego i ryzyka przedterminowych wyborów.

5. Wpływ na politykę Rumunii

Wyjaśnienie konsekwencji sytuacji politycznej i gospodarczej Rumunii, szczególnie w kontekście Unii Europejskiej i NATO.

6. Podsumowanie

Podsumowanie rozmowy i konsekwencji sytuacji politycznej Rumunii dla Polski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Unii"

Przede wszystkim chciałem zapytać o to, czemu upadł rząd premiera Ilje Bolożana, bo dowodów nieuchności wobec rządu w Rumunii już dochodziło, ale nigdy chyba jeszcze za odwołaniem rządu nie głosowało aż tylu deputowanych, bo opowiedziało się zatem 281 członków tej wspomnianej już Izby Deputowanych.

To już w tej chwili jest nie tylko największa partia opozycyjna, ale także, jak pokazują sondaże, gdyby doszło do przedterminowych wyborów, gdyby w najbliższy weekend Rumunii mieli pójść do urn, to...

No i teraz mamy taką sytuację w Rumunii, że prezydent Nikusor Dan ma 45 dni na to, żeby desygnować nowy rząd.

No i to jest właśnie to pytanie o to, czy ten kryzys polityczny, który mamy teraz w Rumunii, to się może skończyć zupełnie nowym rządem, czy jednak rządem mniejszościowym.

No bo prezydent to jest powiedzmy polityk, który pewnie największy interes ma w tym, żeby ta siła, która pozostała w rządzie główną siłą, żeby to ona dalej nadawała ton krajowej polityce w Rumunii.

Tutaj przede wszystkim musimy pamiętać, że w Rumunii bardzo ciężko jest doprowadzić do przedpryminowych wyborów parlamentarnych i rozwiązania parlamentu.

Od 1989 roku w tej współczesnej, nowoczesnej historii Rumunii ani razu się nie udało.

Co prawda PSD tutaj zaprasza, że zarówno Partia Narodowo-Liberalna i Demokratyczny Związek Węgrów w Rumunii

i Związek Ratowania Rumunii, czyli te wszystkie partie, z którymi dotychczas tworzył koalicję, zapraszaję serdecznie do nowych negocjacji i powołania nowego rządu.

Zarówno Partia Narodowo-Liberalna, jak i Związek Ratowania Rumunii otwarcie powiedziały, że za takie coś serdecznie dziękuję.

Czy to jest możliwe, że dojdzie jednak w Rumunii do przedterminowych wyborów?

A to może wpłynąć na politykę rumuńską, że rząd będzie mniejszościowy, że to osłabi na przykład pozycję Rumunii na arenie europejskiej?

Tutaj upadek rządu Bolożana i przejście jego do formy rządów technicznych jest dla Rumunii w tym momencie o tyle trudny, przede wszystkim dlatego, że Bolożan wdrażał bolesne

A dla Rumunii, która jest krajem cały czas jednym z biedniejszych w Unii Europejskiej mimo rozwoju,

to dla Rumunii ta sytuacja mogła oznaczać dalszą stagnację gospodarczą i pogłębienie recesji.

Tutaj musimy pamiętać, że ta sytuacja budżetowa Rumunii była rzeczywiście katastrofalna, ponieważ deficyt budżetowy sięgnął

o ponad 9%, podczas gdy ten dopuszczalny próg w Unii Europejskiej to jest zaledwie 3%.

On był najwyższy w Unii i wynikał z tego, że dotychczas Rumunia w dużym stopniu rozwijała się, żyła na kredyt, a za to odpowiedzialność ponosiła przede wszystkim uczestnicząca

A jak ta sytuacja gospodarcza w Rumunii wygląda?

Mówił Pan o ogromnym deficycie budżetowym, o tym, że jest to techniczna recesja już w Rumunii.

Przez lata jak się jeździło do Rumunii to dosyć proste było to, co toruści uwielbiają, przeliczanie, a ile by to kosztowało w złotych, no to w Rumunii było to...

Ropa już się dawno w Rumunii nie skończyła i ją trzeba kupować.

Dla nas, jako dla Polski byłaby to sytuacja bardzo niekorzystna, bo Rumunia jest najważniejszym krajem tutaj na wschodniej flance i Unii i NATO, który zajmuje taką jednoznacznie proeuropejską, euroatlantycką, proukraińską funkcję.