Mentionsy
Upadek rumuńskiego rządu. Pieńkowski: zarzut reform na zasadzie małpy z brzytwą
Rząd w Rumunii upadł. Parlament udzielił wotum nieufności rządowi premiera Ilie Bolojana po tym jak koalicję opuściła Rumuńska Partia Socjaldemokratyczna (PSD). - Za tym działaniem PSD stała obawa, że Bolojan spełni swoją obietnicę i doprowadzi do odpolitycznienia spółek państwowych, do odpolitycznienia administracji, w tym administracji lokalnej i zredukuje także liczbę etatów urzędniczych - powiedział Jakub Pieńkowski, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych
Rozdziały (6)
Ekspert Jakub Pienkowski omawia powód upadku rządu premiera Ilie Bolożana, związany z wotum nieufności i rozpadem koalicji.
Analiza przyczyn rozpadu koalicji i roli Sojuszu na Rzecz Jedności Rumunów (AUR) w inicjatywie wotum nieufności.
Przegląd możliwości powstania nowego rządu i wpływ skrajnej prawicy na sytuację polityczną Rumunii.
Analiza sytuacji gospodarczej Rumunii, w tym deficytu budżetowego i ryzyka przedterminowych wyborów.
Wyjaśnienie konsekwencji sytuacji politycznej i gospodarczej Rumunii, szczególnie w kontekście Unii Europejskiej i NATO.
Podsumowanie rozmowy i konsekwencji sytuacji politycznej Rumunii dla Polski.
Szukaj w treści odcinka
Przede wszystkim chciałem zapytać o to, czemu upadł rząd premiera Ilje Bolożana, bo dowodów nieuchności wobec rządu w Rumunii już dochodziło, ale nigdy chyba jeszcze za odwołaniem rządu nie głosowało aż tylu deputowanych, bo opowiedziało się zatem 281 członków tej wspomnianej już Izby Deputowanych.
To już w tej chwili jest nie tylko największa partia opozycyjna, ale także, jak pokazują sondaże, gdyby doszło do przedterminowych wyborów, gdyby w najbliższy weekend Rumunii mieli pójść do urn, to...
No i teraz mamy taką sytuację w Rumunii, że prezydent Nikusor Dan ma 45 dni na to, żeby desygnować nowy rząd.
No i to jest właśnie to pytanie o to, czy ten kryzys polityczny, który mamy teraz w Rumunii, to się może skończyć zupełnie nowym rządem, czy jednak rządem mniejszościowym.
No bo prezydent to jest powiedzmy polityk, który pewnie największy interes ma w tym, żeby ta siła, która pozostała w rządzie główną siłą, żeby to ona dalej nadawała ton krajowej polityce w Rumunii.
Tutaj przede wszystkim musimy pamiętać, że w Rumunii bardzo ciężko jest doprowadzić do przedpryminowych wyborów parlamentarnych i rozwiązania parlamentu.
Od 1989 roku w tej współczesnej, nowoczesnej historii Rumunii ani razu się nie udało.
Co prawda PSD tutaj zaprasza, że zarówno Partia Narodowo-Liberalna i Demokratyczny Związek Węgrów w Rumunii
i Związek Ratowania Rumunii, czyli te wszystkie partie, z którymi dotychczas tworzył koalicję, zapraszaję serdecznie do nowych negocjacji i powołania nowego rządu.
Zarówno Partia Narodowo-Liberalna, jak i Związek Ratowania Rumunii otwarcie powiedziały, że za takie coś serdecznie dziękuję.
Czy to jest możliwe, że dojdzie jednak w Rumunii do przedterminowych wyborów?
A to może wpłynąć na politykę rumuńską, że rząd będzie mniejszościowy, że to osłabi na przykład pozycję Rumunii na arenie europejskiej?
Tutaj upadek rządu Bolożana i przejście jego do formy rządów technicznych jest dla Rumunii w tym momencie o tyle trudny, przede wszystkim dlatego, że Bolożan wdrażał bolesne
A dla Rumunii, która jest krajem cały czas jednym z biedniejszych w Unii Europejskiej mimo rozwoju,
to dla Rumunii ta sytuacja mogła oznaczać dalszą stagnację gospodarczą i pogłębienie recesji.
Tutaj musimy pamiętać, że ta sytuacja budżetowa Rumunii była rzeczywiście katastrofalna, ponieważ deficyt budżetowy sięgnął
o ponad 9%, podczas gdy ten dopuszczalny próg w Unii Europejskiej to jest zaledwie 3%.
On był najwyższy w Unii i wynikał z tego, że dotychczas Rumunia w dużym stopniu rozwijała się, żyła na kredyt, a za to odpowiedzialność ponosiła przede wszystkim uczestnicząca
A jak ta sytuacja gospodarcza w Rumunii wygląda?
Mówił Pan o ogromnym deficycie budżetowym, o tym, że jest to techniczna recesja już w Rumunii.
Przez lata jak się jeździło do Rumunii to dosyć proste było to, co toruści uwielbiają, przeliczanie, a ile by to kosztowało w złotych, no to w Rumunii było to...
Ropa już się dawno w Rumunii nie skończyła i ją trzeba kupować.
Dla nas, jako dla Polski byłaby to sytuacja bardzo niekorzystna, bo Rumunia jest najważniejszym krajem tutaj na wschodniej flance i Unii i NATO, który zajmuje taką jednoznacznie proeuropejską, euroatlantycką, proukraińską funkcję.
Ostatnie odcinki
-
250. rocznica powstania Stanów Zjednoczonych. "...
10.07.2026 18:33
-
Syria i trudny powrót do demokracji. "Odzyskuje...
09.07.2026 18:33
-
Trump kontra NATO. "Dla polityków europejskich ...
08.07.2026 18:33
-
Szczyt NATO w Ankarze. "Rutte ma misję zapewnie...
07.07.2026 18:33
-
Pogrzeb Chameneiego. "Ceremonie pogrzebowe ajat...
06.07.2026 18:33
-
Dążenie do uniezależnienia od Rosji. "Słabość A...
03.07.2026 18:33
-
Zmasowany atak na Kijów. "To jest schemat dzia...
02.07.2026 18:33
-
Prezydent Serbii rezygnuje. "Mógł inspirować si...
01.07.2026 18:33
-
Wenezuela po trzęsieniu ziemi. "Propaganda bard...
29.06.2026 18:33
-
Topniejące poparcie Donalda Trumpa. "Fundamenta...
26.06.2026 10:44