Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
06.10.2025 21:33

Rozmowy o pokoju w Gazie. "Trump już nie kontroluje Netanjahu"

W Egipcie rozpoczęły się rozmowy, dotyczące pokojowego planu Donalda Trumpa. - Hamas ma dużo słabszą pozycję - stwierdził w Polskim Radiu 24 ekspert ds. bliskowschodnich Patryk Gorgol.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Trumpa"

Jak zresztą jest to tradycją bezpośrednio rozmowy między Izraelem a Hamasem, tylko rozmowy właśnie poprzez dyplomatów głównie z Egiptu i z Kataru, ale wszystkiemu patronują Amerykanie, no bo to ten dwudziestopunktowy plan zakończenia wojny w strefie gazy przedstawiony ostatniego dnia września przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa jest głównym przedmiotem rozmów.

Panie redaktorze, generalnie te negocjacje tym się mogą różnić od tych poprzednich, że Hamas ma dużo słabszą pozycję, ponieważ państwa arabskie oficjalnie w większości poparły plan Donalda Trumpa.

Ponieważ tutaj celem Trumpa, Trump tak zaproponował porozumienie, żeby jasno z niego wynikało, że Izrael po prostu osiąga swoje podstawowe polityczne cele i daje to szansę Netanyahu w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

Bo to musi Trumpa przekonać.

Administracja Trumpa mówił też, że to jest dobry pomysł.

które by mogły zaszkodzić interesowi Izraela i w tym kontekście naciski Trumpa nie były do tej pory skuteczne.

No ale jeśli teraz Hamas wypuści tych zakładników, odda ciała tych, którzy w niewoli zginęli, bo deklarują to przedstawiciele Hamasu, siadając do rozmów w Sharm el-Sheikh, że oni na to akurat są w stanie przystać, w wątpliwości zgłaszają do innych punktów, tych, które na przykład nakazują rozbrojenie, czy wyjście ze strefy gazy tych, którzy nie będą chcieli złożyć broni członków Hamasu, czy wreszcie to, że Hamas nie będzie miał żadnego najdrobniejszego według planu Trumpa.

Dzisiaj część rodzin zakładników, których albo porwał Hamas i już wypuścił, albo jeszcze nie wypuścił, ale podkreślam, tylko część tych rodzin napisała list do Norweskiego Komitetu Noblowskiego, żeby Trumpa docenił.

Ale z drugiej strony, panie redaktorze, ale z drugiej strony bardzo ciekawe jest to, że jest to jakaś podoba nacisku na tego Trumpa, ponieważ on by naprawdę chciał dostać tego Nobla.