Mentionsy

Świat 24
Świat 24
08.09.2024 13:23

Alternatywa dla sojuszu z Zachodem? Turcja chce dołączyć do BRICS

BRICS to porozumienie polityczno-gospodarcze zawarte w 2009 roku przez Brazylię, Indie, Rosję i Chiny i rozszerzone w tym roku o Etiopię, Iran, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Oficjalny wniosek o przystąpienie do grupy złożyła także Turcja, która – jak donosiły media – jest znużona przedłużającym się procesem akcesyjnym z UE.

Rozdziały (10)

1. Wprowadzenie i omówienie kandydatury Turcji do BRICS

Analityk Adam Michalski omawia kandydaturę Turcji do grupy BRICS i jej motywacje.

2. Motywacje Turcji do dołączenia do BRICS

Analiza motywacji Turcji do dołączenia do BRICS, w tym ekonomicznych i politycznych.

3. Rola BRICS w regionalnej strategii Turcji

Rola BRICS w strategii Turcji jako kraj zainteresowany rolą międzynarodową i regionalnym wpływem.

4. Znaczenie BRICS dla Turcji w kontekście międzynarodowych relacji

Analiza znaczenia BRICS dla Turcji jako alternatywy dla Zachodu i zachowania niezależności politycznej.

5. Struktura i funkcjonowanie BRICS

Opis struktury i funkcjonowania BRICS jako formatu politycznego, a nie organizacji.

6. Analiza ekspertki Asli Aydin Tashbash

Analiza ekspertki Asli Aydin Tashbash na temat strategii Erdoğan w kontekście BRICS.

7. Potencjalne konsekwencje kandydatury Turcji do BRICS

Analiza potencjalnych konsekwencji kandydatury Turcji do BRICS dla jej międzynarodowej pozycji.

8. Geograficzna pozycja Turcji i jej wpływ na strategię międzynarodową

Analiza geograficznej pozycji Turcji jako kraj z wieloma obrotami międzynarodowych relacji.

9. Strategia Turcji jako łącznika między Zachodem a Wschodem

Analiza roli Turcji jako kraju łączącego Europę i Azję, z podkreśleniem jej potencjału handlowego i strategicznego.

10. Wzajemne zainteresowania Turcji i Unii Europejskiej w kwestii członkostwa w BRICS

Przegląd sytuacji i perspektyw akcesji Turcji do BRICS, z uwzględnieniem jej zainteresowań i perspektyw wobec Unii Europejskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Turcja"

Turcja chce wstąpić do grupy BRICS, do grupy, która zrzeszcza te tak zwane kraje, o których mówiło się jeszcze niedawno, rozwijające się, choć one się rozwijają w tempie bardzo szybkim i niektóre z nich są już krajami bardzo mocno rozwiniętymi, jak Chiny chociażby.

Turcja chciałaby do tego grona dołączyć.

Czemu Turcja to swoje miejsce w grupie BRICS widzi?

No, członkostwo Turcji w Unii Europejskiej to jest już chyba rzecz, o której mało kto pamięta, że takie starania były czynione, no ale jednak Turcja z Unią Europejską ma wiele różnych związków, relacji gospodarczych, politycznych i tak dalej, i tak dalej.

Mówmy prawdę, że jest też dużo problemów, które zarówno Turcja ma z Zachodem, jak i z Turcją.

I to wszystko powoduje, że oczywiście, o ile Turcja nie ma alternatywy gospodarczej,

Wobec Zachodu to jednak próbuje przynajmniej znaleźć coś, co mogłoby trochę zrekompensować, powiedzmy, utratę jakby potencjału gospodarczego, którego Turcja nie jest teraz w stanie wykorzystać z Unią, ponieważ powiedzmy Unia nie chce, nie wiem, nowelizacji Unii celnej, którą ma podpisaną z Turcją, ale powiedzmy nie chce jej rozszerzać.

Natomiast Turcja widzi, że

A więc szuka w takim razie potencjału we wschodzie, czy to właśnie z Chinami, czy to właśnie z państwami BRICS, czy ewentualnie na tym kierunku nie dałoby się znaleźć powiedzmy właśnie jakiegoś tam odpowiednika tego, co Turcja dzisiaj nie jest w stanie odzyskać od Zachodu, czyli właśnie powiedzmy powiększenia, pogłębienia tych relacji handlowych.

Ale też i zwiększenia swojego prestiżu politycznego, bo jakby to nie było, Turcja oczywiście dostrzega to, że Unia potrzebuje rozmawiać z Ankarą, czy to jest kwestia uchodźców, czy to jest kwestia wojny na Ukrainie, ale z drugiej strony nie widzi jakby, powiedzmy, za dużo tutaj

To oczywiście Turcja na różne sposoby wykorzystuje.

Druga rzecz jest też taka, że oczywiście Turcja dzisiaj ma o wiele większą potrzebę do tego, żeby wyjść troszeczkę ze swojej takiej zimnej, wojennej mentalności, gdzie Turcja jest tylko i wyłącznie partnerem Zachodu.

Turcja aspiruje do tego, żeby oczywiście w tym regionie właśnie tego styku, tych trzech kontynentów odgrywać jedną z absolutnie kluczowych ról, a dzięki temu też nie tylko regionalnie, ale też wybijać się na takiego gracza międzynarodowego.

No i takie mam wrażenie przynajmniej, że choć do tego BRICS, a więc do tego formatu, w którym no takie ogromną, ogromną rolę grają Chiny, gra Rosja, oprócz tych pozostałych krajów, przystępuje, to jednak to nie znaczy, że się jakoś tam jednoznacznie po stronie tych krajów opowiada na arenie międzynarodowej, no bo Turcja jest jednak krajem, który oczywiście ma cały czas duże relacje gospodarcze z Rosją i poprawne relacje polityczne z Rosją, a nawet dobre, ale potrafi też wspierać Ukrainę, potrafi też

Jeśli chodzi o Chiny, no to ostatnio dużo się o tym mówi, że Turcja jest coraz bardziej ekspansywna w Afryce, gdzie oczywiście Chiny są takim jednym z głównych graczy, a Turcja tam się bardzo mocno angażuje, a to między Etiopią a Somalią próbuje negocjować, a to sprzedaje na przykład swoją broń do jakichś innych afrykańskich krajów, a to na przykład, nie wiem,

Natomiast, tak jak pan wspomina, dokładnie Turcja jest dzisiaj bardzo aktywnym graczem międzynarodowym.

Format BRICS odpowiada przede wszystkim jako format polityczny, gdzie można się spotkać z liderami świata, w których właśnie Turcja się dzisiaj znajduje, czy to właśnie Afryka, Azja Centralna, i znaleźć sposób dyskusji, rozmawiania na ten temat w sposób regularny,

Wszystkie strony dostrzegają, że warto byłoby mieć Turcję w BRICS-ie, a Turcja dostrzega, że z jednej strony nie traci swoich relacji

Jednocześnie nawiązując już na takim naprawdę wysokim poziomie, jeżeli chodzi o państwa poza zachodnie, relacje, które by tym bardziej promowały właśnie tą wizję Turcji jako już tego poważnego gracza, który potrafi prowadzić politykę wielowektorową na wielu frontach, w wielu regionach, rozmawiać z bardzo szerokim zakresem aktorów, często sprzecznymi troszeczkę z interesami Turcji, ale pokazującym jednocześnie, że Turcja i oni są gotowi

I myślę, że BRICS jest takim właśnie idealnym forum do pokazywania tego, chociaż nie jest to, tak jak podkreślam, alternatywa wobec Zachodu czy jakichkolwiek innych sojuszy, w których dzisiaj Turcja jest.

I myślę, że Turcja też idealnie odczuwa to, że ten BRICS, ponieważ on nie jest jednolitym blokiem politycznym, to nie odczuwa też presji, że będzie musiała z tego powodu wybierać, czy się opowiada po tamtej czy po tamtej stronie.

Czyli BRICS nie zmienia specjalnie nic z członkostwem Turcji w tym, oprócz tego, że po prostu Turcja ma dodatkowy mechanizm, w którym będzie mogła później albo prowadzić dialog i dyskusje z państwami typu China i Rosja i swoje interesy ucierać właśnie w takiej Afryce czy Azji Centralnej, nie ponosząc przynajmniej na tym etapie BRICS-ów większych kosztów politycznych związanych z takim członkostwem.

Właśnie to myślę, że dokładnie mniej więcej wpisuje się w moją ideę tego, że Turcja dzisiaj gra wielowektorowo, pozycjonuje się jako jeden z wielu biegunów.

I że taki BRICS jest jak najbardziej oczywiście przykładem też tego, że Turcja właśnie kalkuluje, jak z takiej percepcji świata znaleźć się w optymalnej pozycji.

Na przykład te S-400 dla mnie były idealnym przykładem, które tu Rosja, Turcja pozyskała

A jeśli okaże się, że któraś z tych stron w tym gospodarczo-politycznym konflikcie, chyba możemy tak powiedzieć, zacznie mocno przeważać to, że Turcja jednak tylko po jednej stronie się opowie, czy jednak to już może być taka stała tej polityki Turcji pod rządami Recep'a Tayyipa Erdoğana?

Ja bym powiedział, że Turcja strasznie się obawia tego, żeby ta rywalizacja między Wschodem a Zachodem dalej eskalowała.

Nie mówiąc właśnie o tym handlu i tego, że Turcja jako państwo, które przetwarza wiele z tych produktów między wschodem i zachodem, dodając wartość, produkując jakieś t-shirty, nie t-shorty, to są wszystko rzeczy kupowane

A więc to są takie rzeczy, na których Turcja by bardzo straciła, gdyby miała się faktycznie wiązać w jakąś szerszą rywalizację.

Myślę, że na ten moment absolutnie Turcja by się opowiedziała po stronie Zachodu, ale nie chciałaby tego robić, ponieważ pozycjonując się jako i partner Zachodu, i partner Wschodu,

Czy Turcja z racji swojego pewnego położenia geograficznego jest takim krajem, który leży na styku Europy i Azji?

Czy Turcja

Znaczy, Turcja postrzega, że oczywiście ma bardzo duży potencjał też geograficzny, w sensie jako korytarz transportowy.

Już nie mówiąc o tym, że Turcja jest też potęgą morską, jeżeli chodzi o handel.

I to jest wszystko element właśnie takiej geostrategii, która Turcja jak najbardziej w ostatnich latach, zwłaszcza zarządów Erdogana, podchwyciła.

Dlatego ta Turcja też jest na przykład bardzo ciekawym case'em, jeżeli chodzi o te kwestie omijania sankcji, bo Turcja ma na przykład, omijanie sankcji w kontekście wojny na Ukrainie, bo Turcja ma na przykład bardzo dobre relacje z Rosją handlowe.

Nie udało się, chociaż Turcja złożyła wniosek o członkostwo

I że to jednak jest też trochę taki przytyczek wobec Unii Europejskiej, no bo rzecz niech Komisja Europejskiej do spraw międzynarodowych, Peter Stano, kiedy on się o to, był o to pytany na konferencji prasowej w Brukseli, no to w zasadzie on mówił, że oczywiście Turcja może sobie podejmować takie decyzje, jakie chce, jest suwerennym państwem, ma do wszystkiego prawo, ale jako kraj kandydujący do Unii Europejskiej, to jednak

Ten format, o którym rozmawiamy tutaj dużo, nie oferuje takich opcji specjalnie, żeby sobie Turcja mogła znaleźć inną podpisać, u mnie celną, z jakimś szerokim blokiem rosyjsko-chińskim, brazylijskim, bo takich rzeczy po prostu nie ma.

I tak jak też sugerowałem, raczej do tego nigdy nie dojdzie, żeby tamta praca polityczna i gospodarcza dorównywała współpracy, jaką Turcja ma dzisiaj z Zachodem.

Chociaż tutaj też warto zaznaczyć, że zarówno Turcja, jak i Unia obydwie strony są już zmęczone tym procesem akcesyjnym, ponieważ jak już Pan tam wskazał, to trwa już dekady i specjalnie w nie żadnym miejscu

W żadnym kierunku to nie idzie, a więc pytanie jest, czy na przykład nie znaleźć zupełnie innego formatu współpracy, gdzie Turcja jest bliskim jakby powiedzmy partnerem gospodarczym, który ma powiedzmy unię celną, zmodernizowaną do takiego poziomu, że to odpowiada stronie unijnej tureckiej i czy właśnie na przykład takimi zagrywkami BRICS-owymi nie dałoby się jeszcze bardziej korzystnej unii celnej podpisać.

Tylko to z drugiej strony też rodzi problemy, bo kiedy słyszymy, że na przykład chińskie fabryki samochodów elektrycznych, producenci samochodów elektrycznych otwierają swoje fabryki w Turcji, bo właśnie Turcja ma podpisaną unię celną z Unią Europejską, to czy to nie jest wypadkiem też wykorzystywania wtedy właśnie takich głębokich połączeń gospodarczych?

Co można dać Turcji, czego nie można dać Turcji, kiedy Turcja jest gotowa rozgrywać zachód wobec swoich interesów i wschód wobec swoich interesów.

I tutaj nie ma jednoznacznej wytycznych, czy to będzie robiła zgodnie z interesami zachodnimi, gdyby Zachód na przykład dał coś Turcji w zamian, czy jednak będzie dalej szła, tak jak też rozmawialiśmy, w swoim kierunku, bazując na tym, że jednak świat idzie na duży kąt i Turcja musi pozostawać jak najbardziej pomiędzy tym wszystkim.

Turcja byłaby jedenastym krajem, który w tym formacie uczestniczy.