Mentionsy
Alternatywa dla sojuszu z Zachodem? Turcja chce dołączyć do BRICS
BRICS to porozumienie polityczno-gospodarcze zawarte w 2009 roku przez Brazylię, Indie, Rosję i Chiny i rozszerzone w tym roku o Etiopię, Iran, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Oficjalny wniosek o przystąpienie do grupy złożyła także Turcja, która – jak donosiły media – jest znużona przedłużającym się procesem akcesyjnym z UE.
Rozdziały (10)
Analityk Adam Michalski omawia kandydaturę Turcji do grupy BRICS i jej motywacje.
Analiza motywacji Turcji do dołączenia do BRICS, w tym ekonomicznych i politycznych.
Rola BRICS w strategii Turcji jako kraj zainteresowany rolą międzynarodową i regionalnym wpływem.
Analiza znaczenia BRICS dla Turcji jako alternatywy dla Zachodu i zachowania niezależności politycznej.
Opis struktury i funkcjonowania BRICS jako formatu politycznego, a nie organizacji.
Analiza ekspertki Asli Aydin Tashbash na temat strategii Erdoğan w kontekście BRICS.
Analiza potencjalnych konsekwencji kandydatury Turcji do BRICS dla jej międzynarodowej pozycji.
Analiza geograficznej pozycji Turcji jako kraj z wieloma obrotami międzynarodowych relacji.
Analiza roli Turcji jako kraju łączącego Europę i Azję, z podkreśleniem jej potencjału handlowego i strategicznego.
Przegląd sytuacji i perspektyw akcesji Turcji do BRICS, z uwzględnieniem jej zainteresowań i perspektyw wobec Unii Europejskiej.
Szukaj w treści odcinka
I to wszystko powoduje, że jednak prowadzenie dialogu takiego konstruktywnego, który by ułatwiał współpracę Ankarze z Brukselą czy z Waszyngtonem, nie idzie do końca w rytmie, w którym Ankara by chciała.
Ankara, to co się przez ostatnie 20 lat rząd Erdoğan zmieniło w Turcji, to jest przede wszystkim to, że Ankara dzisiaj próbuje pozycjonować siebie nie jako kraj, który trzyma z jednym blokiem czy z drugim blokiem, tylko kraj, który potrafi się pozycjonować pomiędzy tym wszystkim,
Bo to faktycznie będzie oznaczało, że Ankara będzie musiała się opowiedzieć.
Ale no niestety Ankara, tak jak już powiedziałem, widzi siebie inaczej na tym świecie i już nie będzie tą samą Turcją, którą znamy z lat 90. przyłączoną jednoznacznie do Zachodu.
I myślę, że w Ankarze też po części o to chodzi, żeby też Bruksela rozumiała, że to nie jest tak, że to Ankara czeka przed drzwiami Brukseli, jeżeli chodzi o jakieś oferty, tylko że to bardziej by Ankara chciała, żeby to Bruksela przyszła pod drzwi Ankary, bo zaraz Ankara sobie pójdzie pod inne drzwi.
O ile możemy mówić o tych pstryczkach w nos, to wszyscy mamy też tyle głowy, że jednak Ankara gra o swoje przede wszystkim.
Ostatnie odcinki
-
250. rocznica niepodległości USA. Artyści odwra...
05.06.2026 11:33
-
Zachodni Brzeg pod kontrolą Izraela. "Getto dla...
05.06.2026 11:06
-
Spór o pobór w Izraelu. "Netanjahu jest w kropce"
04.06.2026 11:37
-
Koniec wojny USA-Iran? "Na Bliskim Wschodzie us...
04.06.2026 11:07
-
Brak szans na porozumienie z Iranem? "Czerwonyc...
30.05.2026 11:33
-
Rosyjski dron uderzył w Rumunię. "Wojna nie koń...
30.05.2026 11:06
-
Możemy zaufać Trumpowi ws. żołnierzy? "Wróżenie...
23.05.2026 11:33
-
Drony nad krajami bałtyckimi. "Rosja wprowadza ...
23.05.2026 11:06
-
Fenomen Kirgistanu. "Cały kraj ma dobry humor"
16.05.2026 11:06
-
Izraelscy żołnierze profanują figury religijne....
09.05.2026 11:33