Mentionsy

Świat 24
Świat 24
05.07.2025 14:45

90. urodziny Dalajlamy i polityczna przyszłość Tybetu

W środę Dalajlama XIV ogłosił, że zgodnie z 600-letnią tradycją po jego śmierci nastąpi reinkarnacja i pojawi się jego następca. Jak wierzą Tybetańczycy, jego dusza odrodzi się w ciele dziecka. O sytuacji Tybetu, skomplikowanych relacjach z Chinami i Indiami oraz o roli Dalajlamy XIV mówiła w Polskim Radiu 24 dr Antonina Łuszczykiewicz-Mendis z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Pekin"

W przesłaniu, które zostało odczytane jako skierowane do władz w Pekinie, powtórzył, że nikt inny nie ma władzy, aby ingerować w tę sprawę.

Przypomnijmy, XIV Dalajlama od 66 lat przebywa w Indiach, w Dharamsali, gdzie utworzył rząd na uchodźstwie, który postrzegany jest jako alternatywne źródło władzy dla tych, którzy sprzeciwiają się ścisłej kontroli Pekinu nad Tybetem.

Co dzisiaj jest jednym z takich czołowych argumentów w rękach Pekinu, który twierdzi, że Tybet nigdy nie był niezależny i zawsze był częścią chińskiego państwa.

To nie było pokojowe wyzwolenie Tybetu, jak twierdzi Pekin, bo były walki pomiędzy chińską armią a

Rzeczywiście mamy do czynienia z bardzo dużą niesprawiedliwością, mamy do czynienia też z propagandą chińską, bo tak jak wspomniałam, Pekin bardzo lubił używać tego argumentu, że to było wyzwolenie tybetańskiej ludności ciemiężonej przez ten bardzo niesprawiedliwy system feudalny, a może nawet niewolniczy, bo również i takich sformułowań Pekin używa.

No, Pekin będzie miał w tym przypadku przewagę, no w związku jakby z całą tą masiną propagandową.

Możemy też się jak najbardziej spodziewać tego, że Pekin zaproponuje własnego kandydata.

Pekin spróbuje ubiec w stronę tybetańską mówiąc, oto jest Dalajlama, który jest pod naszą opieką, ale cała społeczność międzynarodowa ma tego naszego Dalajlamę uznać.

Tak, stąd też taka ostra reakcja Pekinu, gdy Dalaj Lama podkreśla, że jego następca na przykład nie może narodzić się w Chinach, czy też, jak ostatnio, informacja o tym, że on będzie miał następcę, który będzie wybrany właśnie przez specjalnie powołanych do tego mnichów, a nie przez Pekin.

No temu Pekin się bardzo mocno sprzeciwia.

Pekin za każdym razem reaguje taką złością, można by powiedzieć, na tego typu zapowiedzi.

I wiemy jakby z praktyki, że Pekin na pewno coś takiego spróbuje zrobić, bo dokładnie 30 lat temu Dalajlama XIV wskazał w Tybecie chłopca,

To jest powód, dla którego prawdopodobnie ten kolejny Dalajlama zostanie odnaleziony poza Chinami, czyli poza Tybetem, który znajduje się pod kontrolą Pekinu.

Tak, uznają Dalajlamę wskazanego przez Pekin, a być może następnego dnia obudzi się w innym nastroju i powie, a nie, jednak make Tibet great again, prawda, czyli uczyńmy Tybet znowu wielkim, być może nawet wypisze takie hasło na czapeczce czerwonej, no nie wiemy, tak, tu się trochę wyzłośliwiam, ale to jest bardzo poważny problem, bo no Waszyngton był takim nieformalnym

Przede wszystkim dlatego, że Pekin od lat stosuje taką narrację, że Dalajlama to jest

Chyba stąd właśnie też to powstanie po części wybuchło, że Dalajlama został zaproszony na pewne wydarzenie przez rząd w Pekinie, ale miał przyjść sam, bez żadnych osób towarzyszących.

I to też chyba wzbudziło właśnie obawy, czy tutaj rząd w Pekinie nie zasadza się na XIV Dalajlamę.

Co więcej, kilkanaście lat temu, powiedzmy, był otwarty taki panel komunikacyjny między Pekinem

Pekin wykazał się znacznie mniej przyjazną postawą i te kontakty zostały z tego co wiemy

Ale z drugiej strony nie chciały się narażać za bardzo Pekinowi i próbowały iść taką powiedzmy w cudzysłowie drogą środka.