Mentionsy

Świat 24
Świat 24
05.07.2025 14:45

90. urodziny Dalajlamy i polityczna przyszłość Tybetu

W środę Dalajlama XIV ogłosił, że zgodnie z 600-letnią tradycją po jego śmierci nastąpi reinkarnacja i pojawi się jego następca. Jak wierzą Tybetańczycy, jego dusza odrodzi się w ciele dziecka. O sytuacji Tybetu, skomplikowanych relacjach z Chinami i Indiami oraz o roli Dalajlamy XIV mówiła w Polskim Radiu 24 dr Antonina Łuszczykiewicz-Mendis z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Dalajlamy"

90. urodziny przywódcy duchowego Tybetańczyków, czyli XIV Dalajlamy i pytania o to, co dalej z instytucją, która bardzo irytuje Chińczyków.

Pani doktor, przypomnijmy może na początku naszym słuchaczom historię wygnania Dalajlamy, bo właściwie wtedy, a może trochę wcześniej te problemy się zaczęły.

Powiedzmy sobie tak, w Tybecie żyje 7 milionów ludzi i większość z nich właśnie Dalajlamy uważa za takiego przywódcę.

Do Dalajlamy i do relacji indyjsko-chińskich jeszcze za chwilkę wrócimy, ale chciałam odnieść się jeszcze do tych obaw, o których Pani wspomniała.

Jak przebiega taki proces wyboru następcy Dalajlamy?

Jest powołana do tego specjalna grupa ludzi przy biurze Dalajlamy.

Przeprowadzano rozmaite rozmowy i na przykład będzie się tym dzieciom pokazywać rozmaite przedmioty, które należały do Dalajlamy XIV.

Tak dokładnie było chyba w przypadku rozpoznania XIV Dalajlamy.

On też zgodnie z wiadomościami, które mamy, wskazywał rozmaite przedmioty, twierdził, że należą do niego i to był taki jakby ostateczny dowód na to, że jest on właśnie takim wcieleniem poprzedniego Dalajlamy.

Właśnie w związku też z obchodami 90. urodzin Dalajlamy, tybetańscy buddyści apelują o wznowienie poszukiwań tego jedenastego Panchen Lamy, który właśnie zaginął w 95. roku w wieku zaledwie kilku lat.

Z pragmatycznego, politycznego punktu widzenia pewnie doszły te władze tybetańskie na uchodźstwie do wniosku, że bez Dalajlamy ich sprawa po prostu będzie beznadziejna, bo potrzebny jest ten przywódca i dla samych Tybetańczyków, i też dla społeczności międzynarodowej po to, żeby ta sprawa tybetańska kompletnie nie przepadła i żeby jeszcze w jakiś sposób tę społeczność międzynarodową mobilizować.

Bo też należy przyznać, że może poza takimi właśnie okazjami jak urodziny Dalajlamy, to zainteresowanie też społeczności międzynarodowej Tybetem jest dość ograniczone, prawda?

No ale o ile przez wiele ostatnich lat Stany Zjednoczone prowadziły rozmaite programy pomocowe dla Tybetańczyków na uchodźstwie chociażby, czy jakieś takie wykonywały gesty wsparcia dla samego Dalajlamy i tej społeczności tybetańskiej, no pytanie jest takie, jak zachowa się teraz Donald Trump.

A proszę powiedzieć, jak goszczenie XIV Dalajlamy na terytorium Indii wpływa na relacje indyjsko-chińskie, które także w wielu innych obszarach przynajmniej nie należą do łatwych?

No i do tego jeszcze dochodzi właśnie kwestia Dalajlamy i tego, że postanowił on uciec z Tybetu, uciec spod kontroli chińskiej.

Indie musiały się zdecydować, przyjęły Dalajlamy i to był taki gwóźdź do trumny relacji chińsko-indyjskich w latach 50.