Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
13.03.2026 18:00

SAFE i weto. "Kaczyński tupnął, a Nawrocki, jak myszka pod miotłę"

W podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów" dyskusja na temat weta do ustawy wdrażającej fundusz SAFE. Renata Grochal uważa, że prezydent "przestraszył się prezesa PiS". - Kreuje się na takiego macho, a wyszło na to, że Jarosław Kaczyński tupnął nogą, a Karol Nawrocki, jak myszka pod miotełkę i weto - powiedziała. Jacek Czarnecki ocenił, że "prezydent zawetował, żeby zrobić sobie taki wózek, na którym będzie jechał w stronę wyborów, i na którym będzie się budował dalej". Zdaniem Rocha Kowalskiego weto jest efektem strategii prezydenta "blokowania tego rządu na każdym możliwym etapie i w każdej możliwej sprawie".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "PiSu"

Zresztą dzisiaj to się pokazało, bo popatrzcie, o tym jeszcze będziemy mówili później, ale jest nowy kandydat na premiera PiSu, pan Czarnek.

I wszyscy posłowie PiSu muszą powtarzać to, co się mówi w Pałacu Prezydenckim, a nie to, co mówi Jarosław Kaczyński.

Tak, został skarcony przez szefostwo klubu i nagle się okazało, że wszyscy politycy PiSu muszą prosić o zgodę klubu parlamentarnego na występy, bo nie było zgodnego przykazu, zgodnego stanowiska w sprawie SAFE.

Poczekajcie, nie mówię teraz o wzrastaniu sondaży w PiSu, tylko o tym, że ostatnio rozpierzchnięty nieco, nierozpierzchnięci wyborcy Prawa i Sprawiedliwości i zdezorientowani dostali sygnał, w jaką trąbę mają

I z jednej strony jest to trąba anty-SAFE, zresztą można byłoby prześledzić, jak na przestrzeni tygodni zaostrzała się retorytka PiSu względem SAFE'u i jak odkłamywanie tych wszystkich nieprawd, które Prawo i Sprawiedliwość na temat SAFE'u kolportowało,

Ale też minister Błaszczak chociażby, czy obiecny szef klubu Mariusz Błaszczak powinien wiedzieć, że prócz tej ustawy, która wprowadza pożyczkę, to tą pożyczkę można zaabsorbować z Unii Europejskiej na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który to fundusz ustalił, ustaliła ustawa o obronie ojczyzny ustanowiona w czasach PiSu, więc oni musieli wiedzieć, że tą czy inną drogą te pieniądze do Polski trafią.

Ty byłeś zdziwiony tym myśleniem PiSu, że im gorzej dla rządu, czy dla Polski, tym lepiej dla PiSu?

Tylko trochę jestem zdziwiona, że jest nowy prezydent, a właściwie nie powinnam się dziwić, bo to jest prezydent, który co prawda nie był członkiem PiSu, ale swoją karierę zawdzięcza PiSowi.

Ale bez PiSu prezydentem by nie był.

Rząd by się o to pokusił, chociażby po to, żeby w czasie kampanii wyborczej w regionach pokazywać, żeby posłowie koalicji rządzącej dzisiejszej w regionach pokazywali, o zobaczcie, ten poseł z PiSu głosował przeciwko zakładom, które tutaj was żywią na przykład.

My dzisiaj nie mamy Trybunału Konstytucyjnego, ale jest tam grupa osób, które przyklepią wszystko, co PiS im tam podsunie, żeby właśnie w myśl zasady im gorzej, tym lepiej dla PiSu.

Widziałam ile ona pracy z tą pełnomocniczką rządu do spraw programu SAFE, ile ona pracy poświęciła z generałami, tak jak już mówiłam, nominatami PiSu, Kukułą, Kuptelem.

Tak, na drogi, na linie kolejowe, ale to są też wyborcy potencjalnie PiSu i Karol Nawrockiego, więc tutaj myślę, że prezydent strzelił sobie gola do własnej bramki.

I usłyszałam od ludzi Morawieckiego, że oni nigdy nie byli tak blisko decyzji o wyjściu z PiSu, jak są w tej chwili.

Maślarze przekonali Kaczyńskiego, że pomysłem na odbudowę notowań PiSu, to znaczy

Koniecznością wyboru kogoś takiego jak Czarnek było to, żeby zatrzymać odpływ wyborców PiSu, którzy sondażowo przynajmniej przechodzą do Konfederacji.

I to na pewno nie jest dla elektoratu PiSu dobra rekomendacja, w związku z tym nie Bocheński.

Bo wiecie, w Prawie i Sprawiedliwości krąży takie zdjęcie, kiedy oni, nawet ja dostałam od polityków PiSu takie zdjęcie od ucha do ucha uśmiechniętych tych maślarzy z Jarosławem Kaczyńskim.

No i jak zaczęłam z moimi rozmówcami z PiSu rozmawiać o tym, że przecież ten Bocheński to nie jest skrajny konserwatysta, to usłyszałam, ale skrajny koniunkturalista.

Na pewno nie powtórzymy błędu Marcina Mastalerka, którego Kaczyński utrzymywał w przekonaniu, że będzie na listach PiSu.

To się wpisuje w to, o czym mówiła Renata, bo ta ustawa miała być zgłoszona.

Wicepremier Kosiniak-Kamysz również z Trybuny Sejmowej, że na podstawie dokładnie takich samych ustaw rząd PiSu przyjmował pieniądze, czy zaciągał pożyczki, pożyczkę koreańską na czołgi, na wyrzutnię Chiunmo i na samoloty FA-50.