Mentionsy

Strategy&Future
Strategy&Future
11.04.2026 13:39

O strategicznych skutkach rozejmu z Iranem | Jacek Bartosiak | Albert Świdziński | Strategy&Future

O strategicznych skutkach rozejmu z Iranem | Jacek Bartosiak | Albert Świdziński | Strategy&Future


Wspieraj niezależne myślenie!

strategyandfuture.org

Rozdziały (15)

1. Wprowadzenie i tematyka rozmowy

Jacek Bartosiak i Albert Świdziński omawiają strategiczne konsekwencje rozejmu z Iranem.

2. Wycofanie USA z NATO

Rozmowa skupia się na potencjalnym wycofaniu USA z NATO i jego konsekwencjach.

3. Erozja odstraszania i zmiana układu sił

Analiza erodowania systemu odstraszania i zmiany układu sił w wyniku działań Trumpa.

4. Strategia i bezpieczeństwo regionu

Bartosiak omawia kryzys bezpieczeństwa w regionie i strategiczne konsekwencje działań Ameryki.

5. Petrodolar i jego znaczenie

Rozmowa skupia się na Petrodolara i jego roli w gospodarce i strategii Stanów Zjednoczonych.

6. Wojna i nowy układ sił

Bartosiak analizuje wpływ wojny na układ sił geopolitycznych i roli Polski.

7. Zmiany w systemie bezpieczeństwa

Rozmowa skupia się na zmianach w systemie bezpieczeństwa i konsekwencjach dla Polski.

8. Kryzys gospodarczy i bezpieczeństwo Ukrainy

Bartosiak omawia kryzys gospodarczy Ukrainy i jego wpływ na bezpieczeństwo regionu.

9. Metapoziom i błędy myślenia

Rozmowa kończy się dyskusją na temat błędnego myślenia polityków prawicy.

10. Strategia Ameryki i NATO

Rozmowa skupia się na zmieniającej się strategii Ameryki i NATO, a także na konsekwencjach dla systemu bezpieczeństwa i gospodarki międzynarodowej.

11. Instrumentalizacja i zagrożenia strategiczne

Rozmowa skupia się na zagrożeniach strategicznych związane z posiadaniem broni nuklearną przez Iran i Izrael, a także na konsekwencjach dla regionu i globalnej polityki bezpieczeństwa.

12. Analiza sytuacji Iranu i Izraela

Diskutuje się o sytuacji Iranu i jego potencjalnym posiadaniu broni nuklearnego, a także o zagrożeniach dla Izraela i jego strategii.

13. Lekcje dla sojuszników Ameryki

Rozmowa skupia się na lekcjach dla sojuszników Ameryki w kontekście ich roli i zobowiązań w regionie.

14. Wrót do starych formatów

Komentarze na temat powrotu do starych formatów rozmów i plany na przyszłość.

15. Publikacja i zakończenie

Podsumowanie rozmowy i wyrażenie dziękowań do słuchaczy, zapisanie się na kolejną publikację.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Iran"

No i cóż, nagrywamy to w czwartek 9 kwietnia 2023 roku i będziemy oczywiście rozmawiać o sytuacji wokół Iranu.

O dwudziestowiecznym systemie zamawiania amerykańskim, który niestety nie sprostał kwestii wojny z Iranem.

To ma ogromność, dlatego że zaraz się będą pojawiały alternatywne sposoby radzenia sobie z próżnią bezpieczeństwa, która się pojawiła w związku z tym, jak Amerykanie sobie poradzili z Iranem.

Nie byli w stanie pokonać geografii Ormuzu, nie byli w stanie pokonać geografii terenu, gdzie jako mocarstwo morskie przychodzą z daleka, nie mają wspólnej granicy z Iranem, są zależne od baz w regionie, z którymi nie dzielą tej samej stawki ryzyka, w państwach arabskich, które nie mają głębi strategicznej.

Co widać, bo Amerykanie nie mogą się zaczepić nigdzie, skąd mogliby robić to wobec Iranu.

Jeszcze geografie Iranu są górzysty teren i nie sprzyja temu.

Powoduje, że państwa arabskie, żeby funkcjonować ekonomicznie, muszą płacić my to Iranowi, który jest hegemonem regionalnym.

Jeszcze Iran wykorzystał geografię, za mną Ormus i złapał za szyję system petrodelara.

No i właśnie Iran pokazał, że umiał być nie tylko, czy Persja, umiał być nie tylko Imperium Rzymskie.

Zwłaszcza, że moim zdaniem Rosjanie wyciągną lekcję i zauważyli, że Iran wygrał tę wojnę, czy wygrywa ją, bo dokonał proliferacji, eskalacji horyzontalnej, poziomej, uderzając w kraje sojuszników, wykazując, że Amerykanie nic z tym nie mogą zrobić.

I wtedy, wiesz, muszą stabilizować system, wiesz, i oczywiście robią to, kiedy im wygodniej, mają swoją strefę wpływów i, wiesz, i jak coś się dzieje w Arabii Saudyjskiej, to nie interweniują, ale już jak Iran albo Chiny w Xinjiangu coś robiono, to wtedy jest potępienie w Czambu.

I to właśnie Iran pokazał im konsekwencje tego, że to się zupełnie zmieniło.

Ale ja muszę powiedzieć, że Amerykanie nie mogliby prowadzić wojny z Iranem, gdyby nie Europejczycy.

Iran może zamknąć również Europę, będzie hegemonem Zatoki i że Europejczycy nie będą stawali gazu Europy za swoje zachowanie, że nie odmówili jej na twardo.

Iran to udowodnił.

Bo Iran udowodnił, że Amerykanie nie są sami w stanie zapanować nad najważniejszą cieśliną na świecie z punktu widzenia nowoczesnej gospodarki, czyli dostępu do ropy i gazu.

Jeżeliby tylko zdjąć butę i pychę Trumpa i gdyby był w stanie zdradzić wielką finansierę amerykańską, to cała ta wojna i dogadanie się z Iranem mogłaby doprowadzić do wielkiej reformy Stanów Zjednoczonych, tylko musieliby zejść z imperium w kierunku the country.

Do takim stopniu przynajmniej relatywnego w relacji do przeciwników takich jak Iran czy Rosja.

I że wszyscy będą to płacić, bo będą chcieli mieć dostęp do ropy i państwa zatoki będą płacić, więc będą wasalami Iranu.

Iran może być zaraz wielkim regionalnym mocarstwem, bardzo bogatym krajem, rozwijającym się wspaniale, kontrolującym swoją geografię i przeznaczenie, tak jak Imperium Persów.

A wiesz, a Iran nie może tego zaakceptować, bo zaakceptowanie, że na jednym teatrze toczy się wojna, a na innym nie, otwiera przed nim ryzyko defeat in detail, czyli porażki na sekwencjonowanie rywalizacji.

Izraelczycy już powiedzieli, że niby nie jest pozycji Iranu do dyktowania, co się dzieje w Libanie.

Iran nigdy, ja na miejscu elit irańskich, nigdy bym już nie uwierzył, że nie.

Zwłaszcza, że Iran będzie, jeżeli to się utrzyma, Iran będzie miał kupę pieniędzy i odbudowuje swoje zdolności, będzie bogatym krajem, który na pewno pójdzie po bronię atomową, bo nie będzie w stanie go nikt tego pozbawić.

Arabia Saudyjska będzie to już, wiesz, to MBS Mohammad Bin Salman mówił od dawna, że w momencie, kiedy Iran zdąży bronią drogą, Arabia Saudyjska też nie będzie miała wyborów.

Z drugiej strony nie można też wykluczyć, że przebieg tej wojny... Iran nie ma broni jądrowej teraz.

I owszem, zagrożenia były egzystencjalne, ale przebieg tej wojny uzmysłowił również wszystkim, jak właściwie niewykonalna w chwili obecnej jest inwazja lądowa na Iran.

Z tego powodu Iran nie miał do tej pory broni lądowej, bo nie czuł takiego egzystencjalnego zagrożenia.

I dalej można argumentować, chociaż ja skłaniam się ku opcji za zdecydowanie, ale można w ramach pracy intelektualnej, gry intelektualnej zauważyć, że skoro Iran nie jest zagrożony pomimo ogromnego nacisku USA, przetrwał i jest na drodze do zwycięstwa, na pewno nie jest na drodze do tego, żeby ktoś wpadł do teharanu, powiesił stare przywództwo i obserwował nowe i utrzymał przy władzy jak w Afganistanie.

I czym Iran będzie bardziej rósł w siłę, zwłaszcza po zwycięskiej wojnie i pobierał my to, tym bardziej będzie wywoływało to straszliwy strach w Izraelu, który jako jedyny będzie miał broń atomową.

Zwłaszcza, że Iran stanął na krawędzi zagłady.

Iran ma taką przewagę, że z bastionu górskiego działa.

Natomiast nauka dla... Iran nie ma też Rosji, tylko sąsiadów.