Mentionsy
"Psy" kontra "Brat". Transformacja w byłym ZSRR na przykładzie Rosji | Jędrzej Morawiecki
W trzecim odcinku podcastu „Sto Milionów” przyglądamy się temu, jak wyglądały lata 90. w Polsce i krajach byłego ZSRR. Czy polska transformacja była wzorem sukcesu, a wschodnia – katastrofą? A może rzeczywistość była bardziej złożona?Z prowadzącymi – Katarzyną Kwiatkowską-Moskalewicz i Markiem Gluzińskim – oraz gościem, dr. hab. Jędrzejem Morawieckim, profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego, porównujemy doświadczenia ekonomiczne, polityczne i społeczne okresu transformacji w Polsce, Rosji, Ukrainie, Kazachstanie i Białorusi. Od reform Balcerowicza po oligarchizację życia publicznego – to opowieść o wyborach, chaosie, sukcesach i porażkach, które ukształtowały dzisiejszy obraz Europy Środkowo-Wschodniej.Gość:dr hab. Jędrzej Morawiecki, prof. UWr – socjolog, dziennikarz, reportażysta i wykładowca akademicki. Pracuje w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie zajmuje się badaniami nad mediami, kulturą współczesną i Rosją. Jego zainteresowania naukowe obejmują m.in. komunikację polityczną, propagandę, religijność postsowiecką, narracje tożsamościowe oraz pogranicza Europy Wschodniej.
Szukaj w treści odcinka
Białoruś być może wyłączymy trochę ze względu na pewną specyfikę tego akurat kraju, natomiast rzeczywiście skupimy się na Rosji i Ukrainie przede wszystkim.
Natomiast dla tych, którzy jeździli powiedzmy na tereny poradzieckie, to myślę, że jednak 2014 rok był, tak sądzę, największym wstrząsem.
Natomiast w przypadku Rosji okazało się, że nastąpił, tamten świat został zdbuchnięty i moim zdaniem, no, 22 rok to było przypieczętowanie tego, co zapowiadało się pewnie od 12 roku, sekwencja 12, 13, 14, to był ten czas decydujący.
Z pełną świadomością tego, że rozmawiamy przede wszystkim o latach 90., natomiast rzeczywiście pewnym uzupełnieniem wydaje mi się jednak, że rzeczywiście mimo, znaczy, że mimo szoku, który wydarzył się w 2014 roku z tym też, z okupowaniem Krymu, z wojną, nienazwaną wojną na Donbasie, jednak to jeszcze nie był ten taki ostateczny krok, który niszczył w sposób właśnie taki,
Natomiast rzeczywiście, rzeczywiście luty 2022 roku to był ten kres, którego ja się nie spodziewałam, a kiedy on nastąpił, to spodziewałam się,
Natomiast w latach 90. wydawało się, że my te rzeczy i że ci ludzie te rzeczy zastawiają z tyłu.
Natomiast jakby rzeczywiście, ale jednocześnie twoje podejście właśnie takie,
Natomiast jeśli chodzi o moje lata 90. rosyjskie, to one już są dla mnie opowieścią.
Natomiast jakby rzeczywiście wielowymiarowość tych lat, ich żywiołowość, ale też poczucie samotnienia było takie trudne do uchwycenia, zwłaszcza tutaj ze strony Polski, kiedy też nie było wiadomo właściwie jak sobie poradzić.
Otoczka najróżniejszych, no czego nie możesz zrobić, jak wysypiesz sól, to musisz tak, że jakby to jest, u nas niby to jakby też funkcjonuje, natomiast tam rzeczywiście na poziomie jakiegoś takiego życia codziennego tego było zdecydowanie więcej i jakby ludzie to traktowali niby z przymrużeniem oka, natomiast jakby te rytuały towarzyszyły.
Natomiast tamte rzeczy już były o wiele wcześniej i ludzie się, to chyba też chodzi o to, że ludzie się tych rzeczy, jakby pewnych rzeczy, czy tak jak mówisz też tych przesądów, nie wstydzili.
To znaczy to, że mi ktoś mówi, na przykład pani z gazety, redaktorka naczelna sowiecka, jaka Kasia, pamiętam, jak wchodziliśmy do NATO.
No dlaczego wyście weszli do NATO?
Potem zresztą ona wypuściła na następny dzień artykuł o tym, jak Jędrzej, korespondent z Polski, mówi co myśmy zrobili, dlaczego weszliśmy do NATO, przecież jesteśmy Słowianami.
Natomiast czy tam po prostu ta wielość, ten chaos, ta polifonia może w jakiś sposób, czy dla kogo ona była nie do wytrzymania, że to się skończyło?
Natomiast, jeżeli tak się spojrzy globalnie, chyba z Davidem Ostem ostatnio rozmawialiśmy na ten temat, że jak wynika z różnych badań i też obserwacji, metod jakościowych, ilościowych, najróżniejszych,
Równowagę w latach 90., że najpierw oczywiście wojny dużo bardziej, w większej skali, natomiast jakby dużym takim tąpnięciem były też lata 90., gdzie ci młodzi chłopcy zaczęli ginąć w tej nienazwanej wojnie domowej, która nastąpiła.
Natomiast za chaosem idzie coś, co było bardzo widoczne w Rosji, czyli anomia, czyli rozpad struktur społecznych.
Natomiast u nas to nie są, jak sądzę, te moje wspomnienia nie są czymś, co pamięta większość.
Natomiast tamto są standardowe wspomnienia.
Natomiast dla większości ludzi to jest ten kołowrót jakichś prac ciągle, którą jakichś przypadkowych dorabiasz albo masz kilka naraz.
Natomiast o pewnym odpowiedzialności Zachodu za to, co się stało.
Natomiast na Syberii było tak, że był ogromny głód spotkań.
Ale nie masz wrażenia, że to wtedy właśnie, trochę znowu przesunę na lata zerowe, natomiast jakby w tym momencie właśnie w latach 90. szczególnie, to nie było groźne, w tym sensie, że to raczej właśnie ja na to patrzyłam w dużej mierze jeszcze też w zerowych jako taki...
Natomiast jakby więc to uznałam, że to jest taki pewien rodzaj rytuału, który funkcjonuje i nie brałam tego absolutnie jakby za stronę, nie widziałam w tym niczego groźnego.
Natomiast jakby ponieważ...
Ale coś, co nie będzie już rezonować w przyszłości, to się później oczywiście zmieniło, natomiast jakby w tym okresie lat zerowych, zwłaszcza wydawało mi się to niegroźne.
Taką najbardziej przykrą sytuacją, która się generalnie potem dobrze skończyła, natomiast jakby dała mi do myślenia był fakt, że wracałam z Jekaterymburga właśnie, bo miałam to miasto, zresztą to jest miasto też niezwykłe, to znaczy miasto takie z lat 90., jako to miasto Jolcyna, ważne na mapie lat 90. rosyjskich, z wielu różnych powodów, również z tego, że tam było to miejsce,
Natomiast jakby wracając, właśnie wracałam z tego Jekaterymburga, takim bardzo długim pociągiem, wtedy jeszcze paliłam papierosy, które mi się skończyły.
Co jest istotne w tej historii, bo zatrzymaliśmy się w takim pośrodku niczego, kompletnie niczego, to już było w europejskiej części Rosji, natomiast jeszcze w takiej totalnej głubince, gdzie był ten jeden kiosk.
No koniec końców, która się mnie wpuściła, natomiast jakby cały ten... Doskonale sobie zdawałam sprawę, że one wiedziały i one sobie doskonale zdawały sprawę, ale jednocześnie właśnie to pokazanie władzy nagle okazało się ważniejsze.
Ostatnie odcinki
-
Sekty. Rynek religijny, czy nowa duchowość? I A...
27.02.2026 17:00
-
Brulion. Pokolenie 86 vs 68, obsesja transgresj...
30.01.2026 17:00
-
Kto powinien napisać powieść o latach 90.? | Ki...
27.12.2025 17:00
-
Radykalne zanurzenie w rzeczywistości? | Anna S...
28.11.2025 17:00
-
Wojna w Jugosławii. Reguła nieoczekiwanej konse...
31.10.2025 17:00
-
"Ojciec prać?!", czyli o boomie reklamowym w la...
21.10.2025 10:31
-
Muzyka czasów transformacji - od alternatywy do...
29.08.2025 16:00
-
"Psy" kontra "Brat". Transformacja w byłym ZSRR...
28.07.2025 16:00
-
Skinheadzi. Bóg, Honor, Ojczyzna czy nazizm, fl...
27.06.2025 15:57
-
90's. Cudowne lata czy dekada strachu? I Michał...
30.05.2025 15:57