Mentionsy
100 seryjnych: Wladimir Retunski - woroneski Czikatiło - true crime
Wladimir Nikolajewicz Retunski urodzony 4 lutego 1950 roku w radzieckim wówczas miasteczku Paworino to nazywany paworinskim maniakiem jak też woroneskim Czikatiło seryjny zabójca i gwałciciel, którego ofiarami w latach 1990-1996 padły minimum 4 nastolatki i 4 młode kobiety, a ich zwłoki sprawca następnie zatopił w rzece bądź też ukrył w leśnych jamach. Niezbyt głębokich. Po tym jak te nieopatrznie poprosiły go lub też przystały na jego propozycję, aby podwiózł je dokądś swoim autem. Retunski bowiem pracował jako kierowca w paworinskim skupie płodów rolnych i siłą rzeczy sporo czasu spędzał za kółkiem.
Szukaj w treści odcinka
Wladimir Nikolajewicz Retunski, urodzony 4 lutego 1950 roku w radzieckim wówczas miasteczku Paworino, to nazywany paworińskim maniakiem, jak też woroneskim Czikatiło, seryjny zabójca i gwałciciel, którego ofiarami w latach 1990-1996
Retunski bowiem pracował jako kierowca w paworyńskim skupie płodów rolnych i siłą rzeczy sporo czasu spędzał za kółkiem.
Zwłoki jego ofiar znaleziono potem zarówno w obwodzie woroneskim, jak i wołgogradzkim, a jak twierdzą dziś członkowie ich rodzin, Wladimir Retunski to najniebezpieczniejszy seryjny morderca, który po odsiedzeniu całości wyroku za swoje zbrodnie znalazł się ponownie na wolności.
Ano najpewniej dlatego, że podobnie jak swego czasu najgłośniejszy radziecki seryjny zabójca, Retunski zdecydowaną większość swoich ofiar brutalnie okaleczył.
Aczkolwiek w młodości przyszły seryjny zabójca Wladimir Retunski nie sprawiał problemów.
Nie sprawiający praktycznie żadnych kłopotów wychowawczych młody Wladimir Retunski krótko po osiągnięciu pełnoletności otrzymał powołanie do wojska, po czym odbył dwuletnią służbę zasadniczą na granicy z Iranem.
Mianowicie, już 5 lat po ślubie, pierwsza żona Retunskiego odeszła od niego tuż po tym, jak został on skazany wyrokiem sądu na 5,5 roku pozbawienia wolności za gwałt na koleżance z pracy, którego dopuścił się, zaprosiwszy ofiarę do swojego domu, gdzie steroryzował ją nożyczkami.
I w ten oto sposób Wladimir Retunski, przebywając na wygnaniu w Błogowieszczyńsku przy granicy z Chinami, poznał tam samotnie już wtedy wychowującą syna, Ludmiłę, która jakiś czas później została jego drugą żoną i z którą następnie powrócił w swoje rodzinne strony.
Retunski miał gromadzić zarówno kasety z filmami, jak i czasopisma, nad którymi miał od czasu do czasu przesiadywać i coś tam sobie z nich wycinać.
Co istotne, śledczy, którzy potem zajmowali się jego sprawą, twierdzili, że Retunski prawdopodobnie już po pierwszej odsiadce podjął decyzję, iż zamorduje każdą swoją kolejną ofiarę.
Aczkolwiek psychiatrzy byli potem zgodni, że największą satysfakcję Retunski czerpał nie tyle z gwałtu, co właśnie ze znęcania się nad swoimi ofiarami i z zabijania.
Otóż w 1986 roku 36-letni Wladimir Retunski w trakcie rodzinnej uroczystości posprzeczał się z mężem swojej siostrzenicy, po czym adwersarze postanowili odejść od stołu i zakończyć swój spór na zewnętrznym.
W efekcie czego Retunski zadał swojemu oponentowi aż 7 ran kłutych, spośród których przynajmniej jedna okazała się dla niego śmiertelna.
O dziwo świadkowie bronili potem zabójcy, twierdząc, jakoby to jego przeciwnik jako pierwszy rzucił się na niego z nożem, w związku z czym osądzono Retunskiego wyłącznie za nieumyślne spowodowanie śmierci, za nieszczęśliwy wypadek i skazano go tylko na trzy lata pozbawienia wolności.
Retunski przez większość dorosłego życia wśród znajomych uchodził za człowieka nad wyraz rodzinnego, spokojnego i ułożonego, a niektórzy członkowie jego rodziny znając jego relacje z małżonką twierdzili nawet, że był on pantoflarzem i funkcjonował na co dzień pod silnym jej wpływem.
Niestety nawet małżonka Retunskiego nie wiedziała czym w trakcie przebywania poza domem zajmował się jej mąż morderca.
Tak więc 14 czerwca 1990 roku 40-letni Wladimir Retunski pokonywał akurat służbową trasę samochodem dostawczym marki Isz 2715, kiedy to zgodził się podwieźć 20-letnią kelnerkę paworińskiej kawiarni, Jekaterinę Pastuszkową, która zaraz po tym, jak skończyła tego wieczoru pracę, postanowiła złapać okazję na pobliskim owej kawiarni skrzyżowaniu.
I gdzie poprosiła Retunskiego o podwiezienie?
Kilka miesięcy później, bo już 7 grudnia tego samego roku, Retunski poruszał się służbowym samochodem ciężarowym marki Ziu model 130, kiedy to nieopodal sklepu spożywczego, w którym pracowała jego żona Ludmiła, zatrzymała go i poprosiła o podwiezienie siedemnastoletnia Tatiana Głuchowskaja.
Retunski, zgodziwszy się ją podwieźć podstępem, wywiózł ją za miasto, po czym zatrzymał auto nad brzegiem rzeki Sfincovka.
A pech chciał, że w tamtym momencie na cel obrał ją już sobie Retunski, który tamtego dnia jadąc przez miasto po prostu zauważył Rimmę, gdy ta szła ulicą, a następnie zaczął ją śledzić, po czym ostatecznie porzucił samochód i zaczaił się na dziewczynę pod oknami jej domu, by w dalszej kolejności zaatakować ją zaraz po tym, jak została ona w nim sama.
Śledczym, którzy podjęli się rozwiązania zagadki jej zaginięcia, udało się potem ustalić, że Retunski jeszcze w jej domu, w pomieszczeniu, w którym ją zaatakował, gdy oglądała telewizję, zgwałcił ją i udusił, a potem przetransportował jej zwłoki do zaparkowanego nieopodal Ziła, po czym wywiózł je nad wspomnianą już wcześniej rzekę Sfincowkę, gdzie następnie silnie zwłoki młodej dziewczyny okaleczył i podobnie jak odbyło się to z jego pierwszą ofiarą, utopił je w rzece.
O dziwo to wystarczyło, by policja wpadła już w tamtym momencie na trop Retunskiego w okolicy, bowiem jeździła tylko jedna błękitna ciężarówka, a poruszał się nią nikt inny jak właśnie on.
19 maja 1995 roku Retunski wybrał się swoim błękitnym ziłem do miejscowości Bajczurowo, kiedy to w trakcie jazdy zauważył dwie uczennice tamtejszej szkoły, 14-letnią Liudmiłę i jej rówieśniczkę Olgę.
W drogę, na której polował Retunski.
Następnie Retunski wywiózł ją do lasu, tam związał i wykorzystał, po czym pozbawił ją życia za pomocą sznura, a jej zwłoki ukrył, zakopując je w ziemi.
Władimir Retunski, Paworino
Retunski, zorientowawszy się co uczynił, zatrzymał się na poboczu, po czym wysiadł i podszedł do swojej ofiary od jej strony, aby udzielić jej pomocy.
Retunski w trakcie wizji lokalnej, której fragmenty przygotowując ten odcinek obejrzałem, demonstrując jak doszło do tej zbrodni, wyznał zdumionym śledczym, że gdy dusił kobietę, należące do niej kilkumiesięczne szczenie Rottweilera po prostu pałętało mu się pod nogami.
6 listopada 1996 roku, w trakcie przejazdu z miejscowości Anna do Paworina, Retunski zgodził się podwieźć 18-letnią Aksanę Rydniewu.
Również na potrzeby tego śledztwa psychiatrach Aleksandr Siedniew sporządził portret psychologiczny domniemanego sprawcy, który jak się potem okazało, wręcz idealnie opisywał Retunskiego.
I to by się zgadzało, bowiem najbardziej wiarygodną wersją na jaką trafiłem jest taka, iż wałęsające się przy drodze szczenie Rottweilera podjęli z tej drogi przypadkowi ludzie, a potem przywieźli je do skupu, w którym pracował i Retunski i wówczas już jego pasierb.
W każdym razie śledczy po tym jak ustalili właściciela dorosłego już wtedy psara Syrod Weiler, aresztowali pasierba Retunskiego, Eugenia Galina, a krótko później jego samego.
Przy czym natrafiłem na w mojej ocenie niezbyt wiarygodne źródło, które twierdzi, że Retunski przesiadując potem w areszcie, zażądał spotkania z kobietą w pomieszczeniu widzeń intymnych, a jednocześnie zastrzegł sobie, żeby to nie była prostytutka.
Władimir Retunski, Paworino,
Co równie istotne w trakcie pobytu w tymże areszcie, Retunski oślep na jedno oko, jak on sam potem twierdził, w efekcie tego, iż bardzo brutalnie go przesłuchiwano.
A propos o czym mógł pisać wiersze seryjny gwałciciel i zabójca Wladimir Retunski?
W każdym razie w starej kabinie, która zalegała na terenie paworińskiego skupu płodów rolnych, znaleziono należącą do jednej z zamordowanych przez Retunskiego nastolatek niewielką kolekcję pieniędzy, w tym charakterystyczny jednodolarowy banknot podpisany przez jej koleżankę.
Władimir Retunski, Paworino.
Wyjaśniło się też, że kabina ta już z założenia stanowiła śmiertelną pułapkę, ponieważ w drzwiach od strony pasażera Retunski zdemontował wewnętrzną klamkę, co uniemożliwiało jego ofiarom ich otwarcie i ucieczkę.
Sąd nad Retunskim odbywał się w Paworino, podczas którego bezwzględnego zabójcę od zgromadzonej na sali rozpraw rozsierdzonej do granic możliwości publiki oddzielał kordon trzymających się pod ręce policjantów.
Matkę drugiej ofiary Retunskiego, Tatiany Głuchowskiej-Walentynę, kilka razy odwiozła do domu karetka, a matka pierwszej jego ofiary została któregoś dnia przetransportowana z sali rozpraw wprost do szpitala psychiatrycznego, gdzie w późniejszym czasie zmarła.
I tak oto 6 maja 1999 roku Wladimir Retunski wyrokiem sądu został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie, lecz w związku z tym, iż w tamtym czasie kara ta była już objęta moratorium, zamieniono mu ją potem na 15 lat pozbawienia wolności.
Tutaj warto nadmienić, że dużo mówi się o tym, iż przestępcy pokroju Retunskiego nie mają za kratami łatwego życia.
I Retunski też z pewnością takiego nie miał, sam potem żalił się, że było mu bardzo ciężko.
Władimir Retunski, Paworino, Woronesk.
Władimir Retunski, Paworino, Woronesk.
A więc tym oto sposobem 14 lutego 2012 roku po 15 latach odsiadki 68-letni Wladimir Retunski wyszedł na wolność, a następnie zamieszkał u swojej siostry Szury w pobliskiej do Paworina miejscowości Pieski.
Retunski bowiem w przeszłości odgrażał się, że po wyjściu na wolność rozprawi się z nimi.
No i Retunski się wyprowadził.
Retunski jednak się nie wyniósł, a wraz z jego powrotem do Paworina na mieszkańców tego 18-tysięcznego miasteczka ponownie padł blady strach.
Władimir Retunski, Paworino.
Państwo przyznało mu jednak nawet rentę w wysokości 8000 rubli, a dodatek opiekuńczy, których otrzymała rodzina jednej z jego ofiar, po tym jak Retunski uczynił jej 2,5-letnie dziecko sierotą, dodatek opiekuńczy na to dziecko opiewał wówczas na 2500 rubli.
Władimir Retunski
Otóż po wyłowieniu z rzeki Sfincowka ciał dwóch zamordowanych przez Retunskiego kobiet, jeszcze w 1991 roku w Paworino aresztowano podejrzewanych o te zbrodnie czterech młodych mężczyzn.
Przy czym jej ciało odkryto potem w lesie, w którym Retunski ukrył zwłoki kilku innych swoich ofiar.
A w czasie, gdy on już siedział, Retunski przyznał się do zamordowania zarówno Marii, jak i Ilony.
Gdyby jednak stało się inaczej, Retunski oficjalnie miałby na koncie 10 ofiar.
Lecz gdy tylko znalazła się w kabinie, Retunski przepchnął ją na miejsce pasażera i zagroził, że jeśli chce żyć, musi zrobić to, czego on od niej zażąda.
Władimir Retunski, Paworino.
Władimir Retunski, Paworino, Woronesk.
Retunski bowiem początkowo przyznał się aż do 11 zabójstw, lecz ciał dwóch ofiar we wskazanych przez niego miejscach nie znaleziono, a za jeszcze jedno z tych zabójstw odsiadywał już wyrok Ktosinny, seryjny gwałciciel Garibow, który z dużą dozą prawdopodobieństwa mordercą jednak nie był.
17 września 2015 roku w niegdyś mocno opozycyjnej, a będącej już wówczas tubą propagandową Kremla telewizji NTV w ramach audycji Rozmawiamy i Pokazujemy pojawił się w studiu tej telewizji seryjny zabójca Retunski oraz członkowie rodzin trzech jego ofiar.
Tę jego opowieść naprostował też zaraz biorący udział w tym programie, dobrze zorientowany w życiorysie Retunskiego prawnik, który stwierdził, że potrącona kobieta nosiłaby ślady tego potrącenia, w tym silne obrażenia zewnętrzne i wewnętrzne,
I że Retunski doskonale o tym wie.
A przecież to też mogli być wielokrotni mordercy jak Retunski.
Ostatnie odcinki
-
100 seryjnych: Wladimir Retunski - woroneski Cz...
20.02.2026 16:12
-
FERAJNA #49 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
13.02.2026 10:29
-
100 seryjnych: Banda GTA - skromni i pracowici ...
02.02.2026 14:50
-
FERAJNA #48 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
24.01.2026 22:19
-
100 seryjnych: Aleksiej Sukletin - samozwańczy ...
14.01.2026 19:22
-
FERAJNA #47 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
11.01.2026 17:55
-
100 seryjnych: Igor Pticyn - dyplomowany mizogin
24.12.2025 09:35
-
FERAJNA #46 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
21.12.2025 09:31
-
100 seryjnych: Wolodimir Dowgij - Pan Tuszonka
11.12.2025 11:56
-
FERAJNA #45 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
07.12.2025 22:36