Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
20.02.2026 16:12

100 seryjnych: Wladimir Retunski - woroneski Czikatiło - true crime

Wladimir Nikolajewicz Retunski urodzony 4 lutego 1950 roku w radzieckim wówczas miasteczku Paworino to nazywany paworinskim maniakiem jak też woroneskim Czikatiło seryjny zabójca i gwałciciel, którego ofiarami w latach 1990-1996 padły minimum 4 nastolatki i 4 młode kobiety, a ich zwłoki sprawca następnie zatopił w rzece bądź też ukrył w leśnych jamach. Niezbyt głębokich. Po tym jak te nieopatrznie poprosiły go lub też przystały na jego propozycję, aby podwiózł je dokądś swoim autem. Retunski bowiem pracował jako kierowca w paworinskim skupie płodów rolnych i siłą rzeczy sporo czasu spędzał za kółkiem.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Retuńskiego"

Jak wynikało z późniejszych zeznań Retuńskiego, której jednak nikt nie dawał wiary, ten wioząc młodą kobietę w pewnym momencie chciał pogłaskać trzymane przez nią na udach szczenie, a ono broniąc się przed tym prawie, że go ugryzło.

O grasującym w okolicy Paworina seryjnym zabójcy mówiono już co prawda 5 lat wcześniej, aczkolwiek śledztwa dotyczące wszystkich wymienionych przeze mnie zabójstw i zaginięć, bo kilka z ofiar Retuńskiego długo uważanych było za zaginione, w każdym razie śledztwa te połączono w jedno większe dopiero w 1996 roku.

I ponoć w dużej mierze przyczynił się później do schwytania Retuńskiego.

W pewnym momencie dochodzeniowcom udało się ustalić, że uważana wówczas jeszcze za zaginioną jedna z ofiar Retuńskiego, studentka Olga Iwakina przywiozła sobie z Moskwy wspomnianego już szczeniaka rasy Rottweiler.

I rozpytywani potem w tej sprawie świadkowie zeznali, że jedynego w okolicy psa tej rasy posiada pasierb Retuńskiego.

Właściwie to wersje mówiące o tym, w jaki sposób pasierb Retuńskiego, Eugenij Galin, wszedł w posiadanie tego psa, są przynajmniej dwie.

Tutaj warto wspomnieć, że sędzia, który skazał Wladimira Retuńskiego za jego zbrodnię na karę śmierci, mimo iż miał świadomość, że obowiązywało już wówczas tą karę moratorium, powiedział potem w wywiadzie, że wydał taki wyrok po pierwsze zgodnie z własnym sumieniem, a po drugie, gdyby wyrok był mniejszy, tych dziesięciu policjantów, którzy na sali rozpraw oddzielali oskarżonego od rozsierdzonego tłumu, nie obroniłoby go.

Do dziś nie są do końca jasne też ostatnie godziny życia dwóch zamordowanych w 1994 roku w okręgu woroneskim kobiet Marii Micinaj oraz Ilony Pietaszko, o zabójstwach których podejrzewano swego czasu Retuńskiego.

A losy zarówno jego, jak i Retuńskiego pozostają dziś nieznane.

Co ciekawe, adwokat Retuńskiego, który zaciekle go do pewnego momentu bronił, do momentu, gdy skwytany i sądzony za szereg zbrodni morderca sam nie zrezygnował z jego usług, w udzielonym po latach wywiadzie oznajmił, że tak zatwardziale bronił swojego klienta, ponieważ sądził, że część zbrodni, które przypisywały Retuńskiemu organy ścigania, mógł popełnić ktoś inny.