Mentionsy
Spotkanie Trump - Zełeński - europejscy liderzy: było miło - ale co to znaczy?
To spotkanie zapowiadało się jak podpisanie cyrografu po szczycie Trump - Putin - zwłaszcza, że wszyscy mieli w pamięci lutową awanturę w Gabinecie Owalnym. Tymczasem atmosfera okazała się rzeczowa i przyjazna. Ale co z ustaleniami? Nie są do końca jasne.
Z tego odcinka dowiesz się:
✅ czym spotkanie w sierpniu Trumpa i Zełeńskiego różniło się od tego w lutym?
✅ co chciał ugrać Trump, co Zełeński, a co europejscy liderzy
✅ dlaczego polska delegacja powinna być w europejskiej drużynie Avengersów
✅ o jakich gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy jest mowa?
W kolejnych odcinkach:
👉 Joe Biden - historia polityka
👉 USA - Izrael - wieczny sojusz
Ciekawostki o amerykańskiej polityce wrzucam na bieżąco na Instagram: @magdagornicka
Masz pytania lub uwagi? Napisz do mnie: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Było to naturalne następstwo szczytu na Alasce, gdzie Trump spotkał się z Putinem.
Tam Donald Trump spotkał się z Władimirem Putinem, przed rosyjskim dyktatorem rozwinął czerwony dywan,
I było widać, że to spotkanie jest bardzo ciepłe, bardzo pozytywne, że Donald Trump cieszy się z tego, że Putin przyjechał do Stanów Zjednoczonych i uważa to za wielki postęp.
Nie osiągnął jednak tego, z czym szedł na to spotkanie, bo nie ma ani zawieszenia broni, ani nie było wtedy ustalonej daty trójstronnego spotkania Trump-Putin-Zełeński.
Donaldowi Trumpowi właściwie przestało to przeszkadzać, bo przeszkadzało to Władimirowi Putinowi.
Steve Witkow, specjalny wysłannik Donalda Trumpa do Rosji, kilkakrotnie spotykał się z Putinem.
Pierwszy etap spotkanie z Putinem, kolejne spotkanie z Zełeńskim i trzeci etap doprowadzenie do bezpośredniego spotkania między Putinem i Zełeńskim.
Z kolei Marco Rubio po tym szczycie na Alasce opowiadał o tym, dlaczego rozwinięto ten kontrowersyjny czerwony dywan przed Putinem.
Miał pojechać zrzec się Donbasu, no bo to był ponoć warunek Putina.
To wystarczy po prostu przyjąć Ukrainę do NATO, czego Putin skrajnie nie chce i właściwie Trump też tego nie chce.
No to dla Putina mogłaby być to próba przetestowania, jak ten artykuł w praktyce zadziała.
Chociaż momentami odpływał w takie tematy, które narzucił mu jeszcze Putin podczas spotkania na Alasty, jak na przykład przeprowadzanie wyborów przez głosowanie listowne, z którym teraz Donald Trump walczy, bo Putin mu powiedział, że przez to przegrał wybory 2020 roku.
Chciał zyskać sympatię Amerykanów i chciał pokazać, że on jest mniej problematycznym uczestnikiem procesu pokojowego w kontraście do Putina.
Europejscy liderzy chcieli upewnić się, że sytuacja z lutego się nie powtórzy, ale też chcieli wynegocjować jak najlepsze gwarancje pokoju dla Ukrainy, gwarancje bezpieczeństwa nie tylko ukraińskiego, ale przede wszystkim europejskiego, bo pamiętamy cały czas, że to jest też kwestia bezpieczeństwa Europy, kwestia przyszłości NATO i tego, czy Władimir Putin będzie mógł mówić czy dyktować NATO,
Stąd też przerwa w trakcie tych rozmów i telefon do Putina po to, by wyciągnąć od niego deklarację woli politycznej tego spotkania trójstronnego.
Pamiętajmy, w tym planie amerykańskiego prezydenta kolejnym krokiem miało być spotkanie trójstronne Zełeński-Putin-Trump.
I żeby ono się odbyło, no to potrzebuje także zgody Putina.
Więc stąd ten telefon do Putina w trakcie rozmów.
Donald Trump mówił, że zadzwoni do Putina dopiero po zakończeniu rozmów, natomiast chęć ogłoszenia tego sukcesu, tego spotkania waszyngtońskiego była tak duża, że telefon został wykonany już w trakcie.
Na przykład kanclerz Merz powiedział, że żeby doszło do spotkania między Putinem a Zełeńskim, czy między Putinem, Zełeńskim i Trumpem potrzebne jest zawieszenie broni.
On chce, żeby do tego spotkania nie doszło ewentualnie przez Putina.
No bo Putin nie może zostać wynagrodzony za atak na Ukrainę.
Mówił o spotkaniu z Putinem bez warunków wstępnych, więc bardzo mocno szedł amerykańskiemu prezydentowi na rękę, obiecywał dolary, więc to jest taka waluta, która do Trumpa zdecydowanie mocno trafia.
Może nie tak czułe jak Władimir Putin, mówiąc o ukradzionych wyborach, czy o tym, że wojna nie wybuchła, gdyby Trump był prezydentem.
Pewnie po to, żeby były one dopracowane przed spotkaniem dwustronnym między Putinem a Zełeńskim lub trójstronnym, bo jeszcze ta formuła jest dopracowywana, między Putinem, Zełeńskim i Trumpem.
Ostatnie odcinki
-
Wybory połówkowe do Kongresu - dlaczego Trump g...
29.03.2026 21:46
-
Polityczna cena ataku na Iran - co to znaczy dl...
13.03.2026 22:49
-
Akta Epsteina: Donald Trump, bezkarne elity i t...
10.02.2026 16:39
-
Rok Donalda Trumpa - Ameryka na rozdrożu
20.01.2026 23:37
-
Atak USA na Wenezuelę: dlaczego Trump obalił Ma...
04.01.2026 22:21
-
Koniec Pax Americana: nowa strategia bezpieczeń...
09.12.2025 10:22
-
Plan "pokojowy" dla Ukrainy - czy USA sprzedadz...
29.11.2025 23:08
-
Zohran Mamdani - Obama generacji Zet czy "szalo...
07.11.2025 21:48
-
Shutdown - zamknięcie rządu w USA: czy rząd moż...
05.10.2025 20:47
-
Charlie Kirk - męczennik MAGA: kim był i co zna...
16.09.2025 22:21