Mentionsy

Stacja Dywagacja
Stacja Dywagacja
07.05.2025 05:00

47. Słowiańskie potwory: pragmatyczne nie romantyczne

W drugim odcinku naszej podróży przez słowiańską mitologię schodzimy do świata strachu, świata istot, które spędzały sen z powiek naszym przodkom. Biesy (po tak kiedyś nazywano potwory) to nie tylko "straszaki" opowiadane przy ognisku, ale także ważny element edukacyjny, wyjaśniający różne zjawiska otaczające ludzi. I sposób (czasem okrutny!) na regulowanie różnych społecznych konfliktów i traumatycznych emocji. A do czego może doprowadzić wiara, że Mamuny podmieniły nasze dziecko na swoje?

Zainspirowani książką Jakuba Bobrowskiego i Mateusza Wrony „Mitologia słowiańska”, opowiemy Wam o tym, czego bali się dawni Słowianie, jak próbowali chronić się przed złymi mocami i dlaczego te wierzenia wciąż w nas rezonują. Dowiecie się, kim była południca, wąpierz czy wiły i dlaczego lepiej było nie wracać nocą przez las. Będzie też kilka dygresji o tym, jak Andrzej Sapkowski przedstawiał biesy i czy zawsze zgadzało się to z tym, w co wierzyli Słowianie. 

Zapraszamy do niezwykłego świata słowiańskich potworów!


Słowiańskie potwory

Skrzaty i kikimory

Południca

Wąpierz czyli wampir, martwiec albo upiór

Strzyga

Wodnik czyli utopiec

Wiedźma

Płanetnik

Wiły czyli rusałki

Mamuny

Leszy

Wilkołak

Rola potworów


Warto przeczytać/zobaczyć:Mitologia Słowiańska (Jakub Bobrowski, Mateusz Wrona)

Wykład o Polanach: ⁠https://youtu.be/hmzUqXBmSPc⁠


YouTube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@stacjadywagacja⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Inne platformy: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://stacjadywagacja.pl⁠⁠⁠⁠⁠⁠

FB: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/stacjadywagacja⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Insta: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/stacja.dywagacja⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Prowadzący: Michał Sławiński i Michał PlichtaGrafika: Agnieszka Kosiec-Plichta (⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://agakosiec.com⁠⁠⁠⁠⁠⁠)

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Kikimora"

Otóż nie wiem, czy słyszeliście tę nazwę, mogliście nie słyszeć, ale żeńska wersja nazywa się kikimora.

Kikimora.

Nie chcę się tu kusić na żadne teorie, ale Kikimora jest tego najlepszym przykładem, czyli skrzat męski dobry, a jego żona, bo często tak się mówiło, że Kikimora to jest żona tego domowego, ona była złośliwa.

Bo Kikimora była przedstawiana trochę jako taka postać z takimi długimi palcami, trochę jak taka mini-wiedźma, ale z takimi... miała takie rozczapierzone właśnie

W ogóle ona była znana z tego, że bardzo lubiła prząść i plątała te przędze, więc jak ktoś w domu miał krosno i gdzieś tam się poplątała przędza, no to przypisywano to, że to kikimora poplątała ją.

Jak coś się działo kurom, to też mówiono, że to kikimora.

No i właśnie też jakby ten dźwięk przędzy, gdzieś taki podobny do przędzy, nie wiem jak to brzmi, ale jak gdzieś ktoś słyszał, to się mówiło, że to kikimora i przypisywano temu złe moce.

Są mamuny, są rusałki, południca, wiły, wiedźma, kikimora.