Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
06.05.2025 20:29

U źródeł modlitwy (Rozmowy o Katechizmie #5)

W ramach nowej serii chcielibyśmy razem z Wami prześledzić, co o modlitwie mówi nam sam Kościół. Punktem odniesienia jest dla nas Katechizm Kościoła Katolickiego z 1992 r. W kolejnych miesiącach będziemy czytać i komentować kolejne artykuły czwartej jego części, w całości poświęconej tematyce modlitwy.

W kolejnym odcinku zastanawiamy się nad tym, czym jest tradycja i jakie ma znaczenie dla naszej modlitwy, a także w jaki sposób sami stajemy się tej tradycji częścią.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Bogiem"

Są źródłami właśnie tego spotkania z Bogiem, źródłami modlitwy.

Ale żeby coś nazwać modlitwą, czyli tak jak w naszej tradycji karmelitańskiej, tą relacją przyjaźni z Bogiem, z Jezusem, to jednak ta nasza decyzja musi mieć miejsce.

I są źródłem, czy mogą być źródłem do takich naprawdę pięknych tematów rozmowy z Panem Bogiem.

Tutaj pojawia się zdanie, które myślę, że warto by skomentować, że w czytaniu Pisma Świętego powinna towarzyszyć modlitwa, aby stało się ono rozmową pomiędzy Bogiem a człowiekiem.

No i jest to czytanie, o którym właśnie jest mowa tutaj, które może stać się rozmową pomiędzy mną a Bogiem.

I to jest cały ten etap drogi do zjednoczenia z Bogiem, do świętości.

My mamy właściwie tylko tą wiarę, która jest jedynym tym środkiem proporcjonalnym do zjednoczenia naszego rozumu z Bogiem, jak mówi święty Jan od krzyża.

I w tym sensie też nadzieja wprowadza mnie w relację z Bogiem i tą relację pogłębia, że uczę się coraz bardziej Jemu ufać i opierać na Jego Słowie.

Natomiast jeśli mówimy o nich jako o tym, co jednoczy nas z Bogiem, w tym sensie cnót teologalnych, no to nie ma sensu o nich mówić w oderwaniu od tego wymiaru relacji, który jest tutaj absolutnie fundamentalny.

Tak, no myślę, że ona w tej naszej tradycji miłość jest rozumiana i jako fundament i filar modlitwy, zarówno jak i jako owoc tej modlitwy, więc to myślę, że no sama przyjaźń i relacja z Bogiem jest formą miłości, więc no nie ma co się dziwić, że też znalazło się to, ta cnota jako jeden ze źródeł modlitwy i nawet bym powiedział, że jeden z fundamentalnych źródeł modlitwy, nie.

To jednak zawsze z Bogiem spotykam się dzisiaj.

Być może obowiązki mieli inne, ale przecież problemy, relacje, to wszystko przeżywali dokładnie tak samo jak my i to właśnie tam się ta świętość decyduje i to właśnie tam się decyduje to nasze zjednoczenie z Bogiem.

To znaczy nie ma formy modlitwy, które w jakiś sposób są lepsze czy gorsze, jakoś bardziej czy mniej to Królestwo Boże wprowadzają i tą tradycję wiary jakoś odzwierciedlają, o tyle o ile będą odzwierciedlać właśnie to moje doświadczenie z Bogiem.