Mentionsy
U źródeł modlitwy (Rozmowy o Katechizmie #5)
W ramach nowej serii chcielibyśmy razem z Wami prześledzić, co o modlitwie mówi nam sam Kościół. Punktem odniesienia jest dla nas Katechizm Kościoła Katolickiego z 1992 r. W kolejnych miesiącach będziemy czytać i komentować kolejne artykuły czwartej jego części, w całości poświęconej tematyce modlitwy.
W kolejnym odcinku zastanawiamy się nad tym, czym jest tradycja i jakie ma znaczenie dla naszej modlitwy, a także w jaki sposób sami stajemy się tej tradycji częścią.
—
Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
Smak Karmelu na Patronite
Szukaj w treści odcinka
Są źródłami właśnie tego spotkania z Bogiem, źródłami modlitwy.
Ale żeby coś nazwać modlitwą, czyli tak jak w naszej tradycji karmelitańskiej, tą relacją przyjaźni z Bogiem, z Jezusem, to jednak ta nasza decyzja musi mieć miejsce.
I są źródłem, czy mogą być źródłem do takich naprawdę pięknych tematów rozmowy z Panem Bogiem.
Tutaj pojawia się zdanie, które myślę, że warto by skomentować, że w czytaniu Pisma Świętego powinna towarzyszyć modlitwa, aby stało się ono rozmową pomiędzy Bogiem a człowiekiem.
No i jest to czytanie, o którym właśnie jest mowa tutaj, które może stać się rozmową pomiędzy mną a Bogiem.
I to jest cały ten etap drogi do zjednoczenia z Bogiem, do świętości.
My mamy właściwie tylko tą wiarę, która jest jedynym tym środkiem proporcjonalnym do zjednoczenia naszego rozumu z Bogiem, jak mówi święty Jan od krzyża.
I w tym sensie też nadzieja wprowadza mnie w relację z Bogiem i tą relację pogłębia, że uczę się coraz bardziej Jemu ufać i opierać na Jego Słowie.
Natomiast jeśli mówimy o nich jako o tym, co jednoczy nas z Bogiem, w tym sensie cnót teologalnych, no to nie ma sensu o nich mówić w oderwaniu od tego wymiaru relacji, który jest tutaj absolutnie fundamentalny.
Tak, no myślę, że ona w tej naszej tradycji miłość jest rozumiana i jako fundament i filar modlitwy, zarówno jak i jako owoc tej modlitwy, więc to myślę, że no sama przyjaźń i relacja z Bogiem jest formą miłości, więc no nie ma co się dziwić, że też znalazło się to, ta cnota jako jeden ze źródeł modlitwy i nawet bym powiedział, że jeden z fundamentalnych źródeł modlitwy, nie.
To jednak zawsze z Bogiem spotykam się dzisiaj.
Być może obowiązki mieli inne, ale przecież problemy, relacje, to wszystko przeżywali dokładnie tak samo jak my i to właśnie tam się ta świętość decyduje i to właśnie tam się decyduje to nasze zjednoczenie z Bogiem.
To znaczy nie ma formy modlitwy, które w jakiś sposób są lepsze czy gorsze, jakoś bardziej czy mniej to Królestwo Boże wprowadzają i tą tradycję wiary jakoś odzwierciedlają, o tyle o ile będą odzwierciedlać właśnie to moje doświadczenie z Bogiem.
Ostatnie odcinki
-
Drogi do Królestwa - Maria od Eucharystii (Świa...
18.04.2026 17:00
-
Odkrywanie tęsknoty (W pogoni za Ukrytym #1)
11.04.2026 17:00
-
Chrystus, nasza Pascha - ks. prof. Robert Woźni...
03.04.2026 17:00
-
Modlitwa pięknem - Paweł Bębenek (Oblicza modli...
28.03.2026 18:00
-
Czym jest mistyka? - o. prof. Jerzy Gogola OCD ...
21.03.2026 18:00
-
Ewangelia na ulicy - br. Jan Januś (Świadkowie #7)
14.03.2026 18:00
-
Edyta Stein o polityce - Jarosław Herman (Karme...
07.03.2026 18:00
-
Duchowość przy ekranie - Magdalena Bigaj (Droga...
28.02.2026 18:00
-
U źródeł sensu bycia - dr Paweł Rojek (Karmelit...
21.02.2026 18:00
-
Świętość bez perfekcji - s. Małgorzata Lekan OP...
14.02.2026 18:00