Mentionsy

Słuchanocki
Słuchanocki
04.05.2025 17:23

O cesarzewiczu zaklętym w węża, o jego wiernej żonce, co go po całym świecie szukała, u Słońca, Wichru i Księżyca pomocy błagała - baśń serbska.

😎 A po serii bajek i baśni polskich, przedstawiam urokliwą baśń, z cyklu "Bajki i baśnie Świata" - tym razem serbską.

Oczywiście należy ona do mojego ulubionego zbiorku stworzonego przez znany już sympatykom "Słuchanocek" tandem autorek - panie Milską i Markowską, zatytułowanego "Baśnie księżycowe".

I jak to zwykle u mnie, w filmie za udział nie wzięły: chór ptaków, ptaszków i innych ptasząt oraz za najlepszą rolę drugoplanową - kukułka (lub dwie - mam nadzieję, że ustalą to między sobą która nie wzięła) 😉🤣

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Wędrowniczka"

Widząc to, młoda wędrowniczka rzuciła się ku niej żywo, oddarła rąbek swego płaszcza i owinęła dłonie staruszki, by sobie aby krzywdy nie zrobiła.

Wyszła biedna wędrowniczka w żelaznych trzewiczkach z żelaznym kosturem w ręce.

Pokłoniła się pięknie biedna wędrowniczka, podziękowała Matce Słońca za gościnę, kostur w ręce wzięła i do wyjścia zmierza.

Wędrowniczka staruszkę pięknie pozdrawia, w rękę całuje i o pomoc błaga, o wstawiennictwo u syna.

Podziękowała wędrowniczka wichrowi, pięknie ręce wichrowej matki ucałowała, a potem kostur żelazny chwyta i do odejścia się zbiera.

Idzie żona wędrowniczka, idzie.

Opowiedziała jej wędrowniczka swe żałosne dzieje, wszystko jej rzekła, jak to świat cały już stopami własnymi obeszła, u Słońca była i u Wichru, męża swego szukając, jak to wiatr ją tu posłał i drogę jej wskazał.

I znów poszła biedna wędrowniczka przed siebie w żelaznych trzewikach, kosturem się żelaznym podpierając.

To pewnie złej wróżki mieszkanie, pomyślała wędrowniczka.

A właśnie wtedy szeptała mu w ucho jego biedna żona wędrowniczka, na los swój twardy się żaliła, o swym szukaniu krwawym mu opowiadała.

Rankiem siadła biedna żona wędrowniczka na podwórcu zamkowym i wypuściła złotą kurkę z kurczętami.