Mentionsy

Słuchanocki
Słuchanocki
16.11.2025 18:00

Bajki i baśnie polskie. Bajka o czterech wiatrach - Euros

Wiatr...nieuchwytny, czasami szalony i niebezpieczny, a czasami przynoszący ukojenie...

To nie jest pierwsza bajka z wiatrem jako bohaterem, ale pierwsza bajka Hanny Januszewskiej w naszym zestawieniu (prawdopodobnie😉), a jak tytuł głosi, skoro "Bajka o czterech wiatrach", to zdecydowanie nie będzie do ostatnia historia o wietrze😉

Zapraszam więc, zasłuchajcie się w szum wiatru i słowa tej opowieści...

i nie zapomnijcie subskrybować kanału😉🤣😎

P.S.

Zdaję sobie sprawę z tego, ze niektórzy wolą słuchać bajek przez np. Spotify, ale przyznam, że w tej chwili zdecydowanie łatwiej komunikować mi się na YouTubie, więc moja drobna sugestia - jeżeli z jakiejś przyczyny nie ma bajki na czas, to najlepiej jest sprawdzić na karcie społeczności YouTube lub na Facebooku, Instagramie - tam staram się informować o różnych planach, projektach, ale także przerwach w publikacji bajek (te trzy media na bieżąco).

Można mnie również znaleźć na Patreonie (jest opcja bezpłatnej subskrybcji, więc na spokojnie 😉) i Patronite, i zapewne wyskoczę z lodówki, ale tam nie zostawiam informacji🤣🤣🤣

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Al Mansur"

300 lat temu z góru, w Bagdadzie, na płaskim dachu swojego pałacu siedział wsparty o sześć poduszek czarodziej Al Mansur.

O, gwiazdko, powiedział Al Mansur.

Tak, droga kasyda, powiedział Almansur, patrząc za kołującą muchą.

Owszem, jest kasydo, powiedział czarodziej Almansur, chowając haftowaną chustkę.

I Almansur wyprostował się, odwrócił twarzą ku wschodowi, podniósł prawą dłoń, odstawił serdeczny palec, zamruczał coś pod nosem i zawołał.

Ale czarodziej Al Mansur nie drgnął nawet w tym nagłym porywie.

– Bywaj, Al Mansurze!

– Czego sobie życzysz, wielki czarodzieju Al Mansurze?

I rzucił się w głębie nocy z dachu pałacu Almansura.

Almansur patrzył za nim, migotał na falach ciemności, coraz mniejszy i mniejszy, jak przelotna uchodząca gwiazda.

Wielki czarodziej Al Mansuru siedział na dachu swego pałacu, oparty na sześciu poduszkach i pogryzał daktyle.

Al Mansuru podniósł głowę.

— zapytał Almansur i rozejrzał się dookoła.

– powiedział Almansur.

Al Mansur pochwycił ją i zamknął w czarce z daktylami, po czym wyciągnął się na sześciu poduszkach i spojrzał na niebo.