Mentionsy

Rozmowy Rzeczpospolitej
Rozmowy Rzeczpospolitej
04.02.2026 08:00

Prof. Antoni Dudek skomentował zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wskazał, kiedy nastąpi apogeum konfliktu prezydenta z rządem

Dwa tematy, które na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego chce omówić prezydent Karol Nawrocki, mają sens – ocenia w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prof. Antoni Dudek, politolog i historyk. Jednocześnie ocenia zwołanie RBN jako „kolejny etap wojny” głowy państwa z rządem.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Trumpa"

Jeśli chodzi o Radę Pokoju prezydenta Trumpa, to jest kwestia po prostu relacji polsko-amerykańskich, które mają szczególny charakter i w tej sprawie dobrze by było, gdyby cała klasa polityczna osiągnęła jakiś konsensus.

I uważam, że wobec takiej niestabilności polityki amerykańskiej, jaką pokazała administracja Trumpa, dalsze zwiększanie uzależnienia od amerykańskiej broni, która i tak jest olbrzymie, jest nieroztropne.

Program SAVE jest odpowiedzią na żądania Trumpa i zresztą też poprzednich amerykańskich administracji, słuszne, żeby Europa zaczęła brać za siebie większą odpowiedzialność, jeśli chodzi o obronę własną.

Ja nie wykluczam, że to jest projekt dość krótkotrwały, tak jak wiele innych pomysłów Donalda Trumpa, więc z góry wykluczanie obecności byłoby błędem, bo...

Tak samo jak jesteśmy w zgromadzeniu ogólnym ONZ, tak możemy być w Radzie Pokoju, ponieważ taka jest fantazja naszego głównego sojusznika Donalda Trumpa i nie należy go drażnić z tego powodu.

No ale pan mówi o tym, żeby nie drażnić Donalda Trumpa, ale sam Donald Trump zadeklarował, że dogadał się z Putinem, że nie będzie atakował przez okres zimowy największych mrozów Ukrainy, a okazuje się, że te ataki wciąż są ze strony Rosji na Putina.

W związku z tym mogą się pojawić nowi uchodźcy z Ukrainy i tym się powinniśmy koncentrować, a nie tym, że Putin sobie lekceważy deklarację Trumpa.

Wspomniał Pan o tym niedrażnieniu Donalda Trumpa, to dopytam jeszcze, a może niepotrzebnie, marszałek Czarzasty, drażni Trumpa i Karola Nawrockiego, no bo nie odpowiedział pozytywnie na tą inicjatywę przyznania pokojowej nagrody Nobla Trumpowi.

Jeżeli chodzi o to ostentacyjne poparcie dla prezydenta Trumpa ze strony Karola Nawrockiego i Prawo i Sprawiedliwość, to myśli pan, że sprawa Epsteina będzie teraz obciążeniem nie tylko dla Trumpa, ale również dla tych, którzy go tak popierają?

Niedawno czytałem w mediach pisowskich o tym, że to właśnie Trump odegrał czołową rolę w zdemaskowaniu Epsteina, że wszystkie te kontakty, które łączyły Trumpa z Epsteinem są nieważne, bo to on właśnie był tym, który de facto doprowadził do tego, że śledztwo w czasie swojej pierwszej kadencji w sprawie Epsteina zostało wszczęte, że postawiono mu zarzuty i że tak naprawdę w czasach Bidena to nic z tej sprawy nie zrobiono

Nie spodziewam się tutaj jakiejkolwiek zmiany, bo oni naprawdę wierzą, że z pomocą Trumpa wrócą do władzy.