Mentionsy

Polityka bez Tajemnic
Polityka bez Tajemnic
01.03.2026 12:00

Czy Morawiecki założy własną partię? - Rytm Polityki

Według medialnych doniesień oraz rozlicznych plotek Mateusz Morawiecki miałby opuścić Prawo i Sprawiedliwość, aby założyć własną partię. Na ile taki scenariusz jest prawdopodobny i jak bardzo racjonalne byłoby to z perspektywy byłego premiera - o tym rozmawiamy w najnowszym Rytmie Polityki

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 106 wyników dla "Mateusz Morawiecki"

W niektórych mediach ostatnio mogliśmy przeczytać, że Mateusz Morawiecki planuje wyjście z Prawa i Sprawiedliwości.

Mateusz Morawiecki wyjdzie z PiS-u.

To uważam, że słabo kalkulują, a osoby, które uważają, że Mateusz Morawiecki powinien to zrobić, uważam, że są po prostu w błędzie.

I dla mnie, jeżeli Mateusz Morawiecki wyszedłby teraz z PiSu, byłby to kolejny argument za tym, że Mateusz Morawiecki nie umie być politykiem, że jest słabym politykiem, który podejmuje złe decyzje.

Mateusz Morawiecki na pewno jest w trudnej sytuacji.

W stylu Mercosur, w stylu nawet Krakowska Strefa Czystego Transportu, która właściwie bazuje na ustawie z czasów rządu Mateusza Morawieckiego, czy do masa innych tematów, które były podejmowane w tamtym rządzie.

Reakcje niesprzyjające Mateusza i Morawieckiego bardzo łatwo walą w niego, że to okej, okej, zrobiliśmy błąd wina Morawieckiego, ale...

Więc w tej sytuacji Mateusz Morawiecki jest w sytuacji trudnej, bo frakcja harcerzy, której przewodzi, ani nie jest wiodącą siłą obecnie w PiS-ie, ani też nie jest taką siłą, która jest w stanie się odłączyć i stworzyć silną partię z dnia na dzień.

Co powinien zrobić Mateusz Morawiecki?

No jakby tutaj poruszyłeś jedną z bardzo ważnych kwestii, to znaczy brak obecnie miejsca na Prawicy już na kolejną partię, bo gdyby Mateusz Morawiecki wyszedł, tak naprawdę o elektorat musiałby rywalizować z Konfederacją, z Grzegorzem Braunem i z Prawem i Sprawiedliwością.

Teoretycznie tak, tylko to oznaczałoby, że musiałby porzucić cały elektorat, który do tej pory zebrał, ponieważ główna sympatia do Mateusza Morawieckiego, która w społeczeństwie wcale nie jest aż tak mała,

W momencie gdyby opuścił partię, to po pierwsze byłby zdrajcą, to w naturalny sposób pozbawiałoby go znaczącego zaplecza w postaci poparcia właśnie wyborców tej partii, większość pewnie porzuciłaby jego, a nie partię, co bardzo liczne przykłady nam już w historii pokazywało, a jednak Mateusz Morawiecki nie jest aż tak mocną postacią w PiS-ie.

Mateusz Morawiecki w PiS-ie taką postacią nie jest.

Zatrzymajmy się tu, może spróbujmy przeanalizować jakie Elektraty mógłby w ogóle Mateusz Morawiecki w tej chwili wyciągnąć.

No a po drugiej stronie nie bardzo może się ustawić, no bo wiemy, że elektorat stricte lewicowy na Mateusza Morawieckiego jako na tego wstrętnego PiS-owca po prostu nie zagłosuje.

Tak, i w tym momencie Mateusz Morawiecki ma jeszcze dodatkowy problem, to znaczy jednak mimo wszystko Kazimierza Marcinkiewicza czy Romana Giertycha przy całej antypatii, jaką ma obóz licowo-liberalny, ten liberalny mandat niebios był im nieprzychylny,

Tak nigdy nie chciał stawiać im zarzutów, a w przypadku Mateusza Morawieckiego jednak ochota, żeby stawiać mu zarzuty jest.

No i tak naprawdę główną linią obrony przed podstawieniem Mateusza Morawieckiego przed Trybunałem Stanu jest Prawo i Sprawiedliwość.

Pytanie, czy Prawo i Sprawiedliwość chętnie stawiałoby Mateusza Morawieckiego przed Trybunał, gdy ten by zdradził?

Raczej niekoniecznie, ale też pewność Mateusza Morawieckiego, że PiS już twardo by za nim stał, nie byłaby tak duża, a nawet nie musiałoby przecież być tak, że PiS-owcy musieliby zagłosować za takim wnioskiem, mogłaby się odpowiednio duża liczba posłów zatrzasnąć w toalecie.

Więc Mateusz Morawiecki...

No jest jakiś elektorat PSL-u i oczywiście Mateusz Morawiecki tam teraz krzyczy Mercosur zły, brońmy polskich rolników i być może jakiś posłów wśród polskich rolników ma, ale też popatrzymy jak na to, z jakim programem obecnie Mateusz Morawiecki wychodzi, z drogą gospodarcze na to ładne chwytliwe hasło, ale jak popatrzymy na to, co się za tym kryje,

No i jak popatrzymy na to w kontekście rolników, to Mateusz Morawiecki proponuje numer koszul razy 50.

Po drugie, elektorat Partii Razem prorozwojowy nie będzie głosował na Mateusza Morawieckiego.

A tu pojawiają się te problemy, że większość tego elektoratu Mateusz Morawiecki by po prostu zdradził.

Przecież dla tego elektoratu Mateusz Morawiecki jest utożsamieniem tego wszystkiego, co jest najgorsze.

No i wiele z tych zarzutów tak naprawdę jest słusznych, trafnych, bo Mateusz Morawiecki, jak popatrzymy na jego biografię, jak popatrzymy na jego cechy, wydaje się być idealnym kandydatem na premiera.

To znaczy Mateusz Morawiecki już tym premierem był.

Premierostwo Mateusza Morawieckiego uznaje jednak w dużej mierze za porażkę, bo oczywiście jest wiele kwestii, które można mu zarzucić.

Po prostu to był dramat i to jest jednak rzecz, na którą Mateusz Morawiecki w ogromnym stopniu odpowiada, ale też ciągną się za nim takie nieudane kwestie, jak kwestie europejskie, gdzie on miał być rozwiązaniem Prawa i Sprawiedliwości na kryzys europejski, a jednak niezależnie z jakiej pozycji wychodzimy, na warstwie europejskiej Mateusz Morawiecki poniósł ogromną...

Jest zarzucany mu Zielony Ład, gdzie oczywiście część zarzutów jest na wyrost formułowana, no ale jednak twardego sprzeciwu weta ze strony Mateusza Morawieckiego na tych wczesnych etapach, kiedy to jeszcze było możliwe, nie było.

To znaczy, odcina się od polityk europejskiej Mateusza Morawieckiego, od polityk covidowych Mateusza Morawieckiego.

Więc Mateusz Morawiecki jest przedstawiony, zwłaszcza w tej grupie konfederackiej, braunistowskiej, jako osobienie wszelkiego największego zła, jakie Prawo i Sprawiedliwość przyniosło temu krajowi.

Do tego oczywiście dochodzą kwestie podatkowe, bardzo złośliwe przezwisko Wateusz i przekonanie, że Mateusz Morawiecki drastycznie podnosił podatki.

Tylko co z tego, że nie jest prawdą, że Mateusz Morawiecki nie podnosił drastycznie podatków, a nawet można powiedzieć w wielu miejscach obniżał te podatki, no to tych wyborców nie przekona.

Pamiętajmy, że Mateusz Morawiecki jest...

Patrząc na obecny skręt PiS-u w walkę o elektoracką federazję, Mateusz Morawiecki jest stosunkowo liberalnym kandydatem w wielu kwestiach.

Twarz mówiła co innego, a za nią robiło się co innego, budowało się bezsensowną inwestycję w Ostrołęce, ale jednocześnie trzeba przyznać, że żon Mateusza Morawieckiego zrobił fenomenalną robotę, jeśli chodzi o odnawialne źródła energii.

Podwaliny procedowaną obecnie, już prawie że budowaną elektrownię atomową, to oczywiście przede wszystkim zasługa rządu Mateusza Morawieckiego.

Wiatraki na Bałtyku, z których jeszcze w tym roku być może popłynie prąd, to zasługa Mateusza Morawieckiego, a PiS mówiąc teraz... Jeszcze trochę Daniela Obajtka.

Ale związanego, kojarzonego z rządem Mateusza Morawieckiego.

Mateusz Morawiecki absolutnie nie może w takiej sytuacji być brany pod uwagę jako jakikolwiek lider.

Oczywiście, też jak popatrzymy na te zalety, o których powiedziałeś, no to z jakiej grupy elektoratu miałby czerpać zyski Mateusz Morawiecki chwaląc się tymi osiągnięciami?

Jeżeli mamy osoby, które mają pozytywne podejście do tych tematów, to albo negują osiągnięcie Mateusza Morawieckiego w tym zakresie, albo nie zagłosują na niego z innych powodów.

Oczywiście do tego za Mateuszem Morawieckim ciągną się liczne brudy.

Ale co z tego, skoro Mateusz Morawiecki był premierem tego kraju, ale nie miał wpływu na całą politykę, jeśli chodzi o Ministerstwo Sprawiedliwości.

Mateusz Morawiecki mógł być wykonawcą jakiejś jego woli, a łatwo zauważyć, że każda jego próba samodzielności to naprawdę kończyła się porażką.

Jakkolwiek ja się zgodzę, że był to fundamentalny problem rządu Mateusza Morawieckiego, brak możliwości samodzielnego podejmowania decyzji, no to jednak zwróciłbym uwagę, że te problemy Mateusza Morawieckiego i jego ta sprawność w administrowaniu państwem i z przekładaniem tego na sukcesy polityczne jednak nie sprowadzała się tylko i wyłącznie do tego,

Mateusz Morawiecki był bezwolnym wykonawcą woli prezesa, bo też tak nie było.

Wiele z decyzji, o których wspominałem, za które Mateusz Morawiecki ponosi odpowiedzialność, błędnych decyzji z perspektywy czasu, to były też decyzje Mateusza Morawieckiego.

Można powiedzieć, że gdyby nie było Zbigniewa Ziobry, gdyby to był autorski żon Mateusza Morawieckiego i posiadał on własne zaplecze polityczne, które wiernie by go słuchało, być może tych błędów byłoby mniej.

Ale twierdzenie, że Mateusz Morawiecki nie przewidział tego, że będzie problem ze Zbigniewem Ziobrą, negocjując z KPO, kiedy KPO nie negocjowaliśmy w 2015 roku przed reformami Zbigniewa Ziobry,

Co pokazuje, że problem był tu bardziej fundamentalny i na poziomie samego Mateusza Morawieckiego również występował.

Natomiast mając już na uwadze te wszystkie zastrzeżenia, które wskazują, że Mateusz Morawiecki nie ma potencjału, żeby zbudować jakiekolwiek silniejszą partię... Nie ma grupy elektoratu, z której Mateusz Morawiecki mógłby ulepić 5% poparcia.

Gdyby Mateusz Morawiecki wyszedł...

Jakimś political fiction jedyną alternatywą, jedyną opcją, że Mateusz Morawiecki cokolwiek buduje, to jest zbudowanie poparcia rzędu 2,5-3% z bardzo dużym trudem, ale jednak.

Więc to mówię tylko jako jedyne political fiction, które przychodzi mi do głowy, które mogłoby się w jakiś sposób gdzieś wydarzyć, gdyby w ciągu tego roku jeszcze Mateusz Morawiecki odpowiednio wcześniej odszedł z tego PiS-u, odpowiednio wcześniej zacząłby się budować, odpowiednio wcześniej zacząłby swoją pokutę.

Też dodałbym do tego, że być może nie doceniasz jednak poziomu urazu PSL-u do Mateusza Morawieckiego, który jednak dla PSL-u jest twarzą niszczenia tej partii, próby wykonania przez PiS manewru całkowitego wyrugowania PSL-u ze wsi.

Wielkim fanem Mateusza Morawieckiego też nigdy nie był, a jednak to pan Ardanowski był tym twarzą tego właśnie rolniczego bardziej pisu.

No i też w ostateczności można było wyciągnąć, że Mateusz Morawiecki do tej grupy sprzeciwiającej się piątce Kaczyńskiego nie należał z naturalnych względów.

Natomiast jak jesteśmy przy Katarzynie Pełczyńskiej na Łęcz, to moim zdaniem Mateuszowi Morawieckiemu może przyświecać hasło bycie Katarzyna Pełczyńska na Łęcz.

To znaczy bardzo często jak słyszę argumenty za wyjściem Mateusza Morawieckiego z Prawa i Sprawiedliwości, to podnosi się, że w Prawie i Sprawiedliwości nie ma on już żadnej przyszłości.

To znaczy, Mateusz Morawiecki w PiS-ie jest postacią bardzo silną i mamy bardzo twarde na to dowody.

Wskazują Mateusza Morawieckiego.

Jedyny scenariusz, w którym Mateusz Morawiecki mógłby zostać premierem, to scenariusz, w którym odbywają się przedterminowe wybory, a do czasu przedterminowych wyborów w ramach trzeciego kroku Mateusza Morawieckiego na premiera powołuje prezydent Karol Nawrocki.

Tylko byłby to bardzo słaby rząd, nieposiadający własnej większości w parlamencie i de facto będący rządem sformułowanym nie przez Mateusza Morawieckiego, ale przez Karola Nawrockiego.

Zwłaszcza, że nawet biorąc pod uwagę, że mógłby się zdarzyć w Polsce trzeci krok, no to wątpliwe jest, by to Mateusz Morawiecki był kandydatem Karola Nawiązkiego na tymczasowego premiera.

To jest jedyna opcja, żeby Mateusz Morawiecki był wskazany na premierę.

Nie jest wcale powiedziane, że Mateusz Morawiecki i Karol Nawrotki mają jakieś bardzo złe relacje.

Niemniej to nie jest tak, że Mateusz Morawiecki mógłby być tam całkowicie skreślony w tej rywalizacji i tutaj jakaś szansa dla niego by była.

Mateusz Morawiecki ma jednak bardzo silną pozycję w Europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów.

Mateusz Morawiecki wychodząc z Prawa i Sprawiedliwości automatycznie traci tą silną pozycję przywódczą właściwie w ECR-ze, która zapewnia mu także kontakty międzynarodowe.

No i z tego punktu widzenia, po pierwsze mamy sygnał, Mateusz Morawiecki wcale nie jest taki słaby, bo na poziomie europejskiego PiS-u wciąż jest postacią, która jest postacią wręcz dominującą, powiedziałbym.

Po trzecie wreszcie, kiedy słyszę, że Mateusz Morawiecki jest słaby, to do wszystkich osób, które mówią, że Mateusz Morawiecki w PiS-ie jest słaby, mam pytanie.

Dlaczego Patryk Jaki, Tobiasz Bocheński, Przemysław Czarnek, Jacek Sasin, postaci, które jednak mają dość znaczącą pozycję w PiS-ie, utworzyły jeden wspólny front przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu, a nie gryzą się między sobą o to, kto z nich zostanie przywódcą partyjnym.

To znaczy kilka silnych osobowości w Prawie i Sprawiedliwości zawdzięczających tę pozycję różnym procesom i różnym przyczynom zawiązało wspólny sojusz przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu.

Kwestie takie jak to, że Mateusz Morawiecki może zrobić tą swoją Wigilię.

Mateusz Morawiecki może się sprzeciwić prezesowi Kaczyńskiemu i nie ponieść za to odpowiedzialności.

Mateusz Morawiecki jest w stanie zorganizować swoją

Mateusz Morawiecki jednak może obronić swoich ludzi.

Do tego dochodzi to, że jeżeli chodzi o przekaz własny, budowę spotów, Mateusz Morawiecki wydaje się być jednostką autonomiczną i bardzo silną wobec Prawa i Sprawiedliwości.

To wszystko pokazuje, że Mateusz Morawiecki tę pozycję ma.

Ponieważ mam wrażenie, że zachodzą pewne analogie między Mateuszem Morawieckim a Katarzyną Pełczyńską na Łęcz, jeżeli chodzi o ich pozycję w partii.

No i zachowując wszystkie zastrzeżenia do tej analogii, jednak zadałbym pytanie czy z Mateuszem Morawieckim nie jest podobnie.

A tam, przypominam, w sondażach kto miałby być przyszłym premierem, oceny poszczególnych polityków wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości, najpopularniejszym politykiem obecnie jest nikt inny, jak właśnie Mateusz Morawiecki.

W swoim rządzie Mateusz Morawiecki, dużym rządzie, co prawda chyba mniejszy niż obecny, ale bardzo dużym rządzie, mając tak dużo wiceministrów, Mateusz Morawiecki utrzymywał bardzo dobre relacje z wiceministrami.

Takich polityków, choćby było kilkunastu, to jest bardzo silna pozycja startowa dla Mateusza Morawieckiego, bo on nie musi być kochany przez pierwszą linię partii, ale on jest bardzo ceniony

Dla których bycie blisko prezesa to było wow, ale zaszczyt bezpośredniej rozmowy z Morawieckim w relacjach koleżeńskich, na co dzień, możliwość... Mateusz Morawiecki był premierem, który dla wiceministrów był na telefon.

Mateusz Morawiecki przyjeżdżał, rozmawiał, pomagał, lobbował na Nowogrodzkiej, żeby może udało się dać zielone światło dla tej reformy.

Trzeba pamiętać, że ci wiceministrowie, a także inni posłowie, z którymi Mateusz Morawiecki się spotykał i spotyka ciągle, objeżdżając kraj,

A do tego przecież okazuje się, że Mateusz Morawiecki może liczyć, może to jest przykład akurat osoby, która wybitnym sojusznikiem nie będzie, ale pokazuje na jakich nieoczywistych sojuszników w tej walce może liczyć.

No więc to wszystko pokazuje, że Mateusz Morawiecki może liczyć na walkę o schedę po Jarosławie Kaczyńskim.

Wychodząc dzisiaj z Prawa i Sprawiedliwości, Mateusz Morawiecki z tej walki tak naprawdę rezygnuje, poddaje tę walkę.

A w przypadku walki o schedę, nawet jeżeli Mateusz Morawiecki tę walkę przegrał, co jest jednak... To nie jest mało prawdopodobny scenariusz.

No i poza tym, jeżeli Mateusz Morawiecki będzie wychodził z PiSu, gdzie nie ma już Jarosława Kaczyńskiego i będzie wychodził z tego PiSu jako człowiek, który zdobył jakiś tam istotny odsetek głosów na kongresie po większym sporze, czyli mówimy o wyjściu już być może nawet nie w przyszłej kadencji,

Ale być może za dwie, trzy kadencje, po prostu już po rozagraniu się walki o następstwo, no to tak naprawdę Mateusz Morawiecki będzie mógł wychodzić jako część tego PiSu, a nie jako zdrajca tego PiSu.

Więc pozostanie w Prawie i Sprawiedliwości, moim zdaniem, daje dużo większe perspektywy na przyszłość polityczną dla Mateusza Morawieckiego.

Poza Katarzyną Piłczyńską-Nałęcz, politykiem, na którego mógłby patrzeć Mateusz Morawiecki, jest zdecydowanie Radosław Sikorski.

Po pierwsze, Mateusz Morawiecki musi już myśleć o swojej roli w sytuacji, kiedy prawica wraca do władzy.

Gdzie resorty gospodarcze będą bezwarunkowo żądane przez Mensena i jego ludzi, więc naturalne pole Mateusza Morawieckiego zostanie mu odebrane.

O co może wtedy zawalczyć Mateusz Morawiecki?

A Mateusz Morawiecki, będąc liderem największej prawicowej partii w parlamencie europejskim,

Ale to jest kierunek, w którym mógłby pójść Mateusz Morawiecki, również dlatego, że Sikorski przecież też nie...

Więc wiele rzeczy się może wydarzyć nawet do 2027 roku i Mateusz Morawiecki zachowując wierność, ale budując siebie, mając pomysł na siebie, a widać, że ma pomysł na siebie, bo on nawet robiąc ten swój objazd po Polsce, on nie mówi o sobie, on nie buduje bardzo silnie swojego środowiska, być może zakularowo to w jakimś stopniu robi wiadomo.

Powołać Mateuszu Morawiecki to paradoksalnie mógłby być to Zbigniew Ziobro, ponieważ Mateusz Morawiecki mógłby popatrzeć na drogę, jaką obrali Zbigniew Ziobro oraz Jarosław Gowin.

A też nie ukrywajmy, gdyby Mateusz Morawiecki odszedł z PiSu, to przecież Prawo i Sprawiedliwość nie przyglądałoby się bezczynnie, jak Mateusz Morawiecki podbiera sobie posłów, tylko aktywnie działałoby na to, żeby ci posłowie do Mateusza Morawieckiego nie przeszli i aktywnie działało na to, żeby ci posłowie, którzy odeszli, żeby wrócili, a jeżeli by nie wrócili, żeby zostali politycznie zniszczeni.