Mentionsy

Rozwój w Biały Dzień
Rozwój w Biały Dzień
09.10.2025 05:23

Pandemonium. Historia modelu, który wyprzedził swoją epokę.

Tweedowa marynarka i krawat. Na nartach. 🎿 Tak wyglądał Oliver Selfridge - wnuk londyńskiego milionera, który zamiast przejąć imperium luksusowych domów towarowych, pisał bajki dla dzieci i rysował "demony" na poważnych konferencjach naukowych.

W 1959 roku ten 19-letni ekscentryk zadał pytanie, które brzmiało jak czyste science fiction:

Czy można nauczyć ślepą maszynę rozpoznać literę "A"?

Komputery były wtedy wielkości całych pokoi. Nie rozumiały obrazów. Nie widziały liter. Były totalnie ślepe.

Selfridge, zafascynowany XVII-wiecznym poematem o piekle pełnym wrzeszczących demonów, użył go jako metafory i zrobił z niego Pandemonium.

Brzmi jak szaleństwo?

A jednak właśnie ta "metafora z piekła" wyprzedziła swoją epokę o 60 lat. Dziś - choć o tym nie wiesz - jej cyfrowi potomkowie siedzą w Twoim telefonie, prowadzą Tesle i diagnozują choroby na zdjęciach RTG.

Jak literacki obraz chaosu stał się architekturą współczesnego AI?

O tym posłuchasz właśnie w tym odcinku, do czego serdecznie Cię zachęcam!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "P."

Pion plus łuk plus ukośna to jego ukochana R. Inny to pion plus łuk, czyli P. Kolejny pion plus poprzeczka plus pion to H. To już nie jest przypadkowe wiwatowanie, to jest integracja.

Weźmy klasykę R kontra P. Po krótkiej ekspozycji w deszczu z odbłyskiem latarni demony cech dla łuku i pionu jadą na pełnym regulatorze, a demon u kośnej dopiero się budzi.

Widzimy R. Słyszymy P. To jest H. Jego decyzja kończy percepcyjną rundę.

Gdy pomyliliśmy R z P, to następnym razem wagę ukośnej podkręca się odrobinę wyżej, żeby R szybciej zagłuszało P. I to jest praprzodek idei wag w nowoczesnych sieciach.

I to one wyjaśniają, czemu czasem sekundę po rozpoznaniu mówicie, hmm, to chyba jednak było P. Precepcja bywa odwracalna nie dlatego, że jesteśmy niezdecydowani, ale dlatego, że konkurencja była prawie remisowa.