Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
04.04.2026 12:00

"Żołnierze skarżą się na motywację religijną". Wojna z Iranem to krucjata Donalda Trumpa?

Religia w Stanach Zjednoczonych coraz częściej wychodzi poza sferę prywatną i zaczyna odgrywać widoczną rolę polityczną. Tuż po ataku USA i Izraela na Iran świat obiegły obrazki, na których grupa ludzi modli się nad Donaldem Trumpem. Byli to pastorzy i liderzy zgromadzeń religijnych, którzy najwidoczniej mają przekonanie, że może on pełnić szczególną rolę w historii. "Nie rozumiemy jeszcze tego konfliktu, bo on trwa. Historyczne konflikty mają to do siebie, że lepiej je rozumiemy, im dłużej trwa czas od ich zakończenia. (…) Mamy doniesienia z amerykańskiej armii, że żołnierze skarżą się na motywację religijną, która płynie z ust przywódców czy generałów. To wszystko to przesłanki umiarkowanie uzasadniające tą tezę, że motywacja religijna odgrywa kluczowe, albo przynajmniej istotne znaczenie w tym konflikcie" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Konstanty Pilawa z Klubu Jagiellońskiego, autor podcastu "Kultura Poświęcona".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Leon XIV"

Pytanie, jaki będzie Leon XIV?

Już i Franciszek i Leon XIV są papieżami z kontinent i oni wiedzą, że nawet demograficznie serce Kościoła, niekoniecznie intelektualnie, bo to jest bardziej skomplikowane.

Rozmawiamy o Kościele Katolickim i innych wspólnotach chrześcijańskich, bo one trochę nam zniknęły, ale w tej pierwszej części wracał Leon XIV, ja wracam do naszej rozmowy wcześniejszej.

I można odnieść wrażenie, że papież Leon XIV dużo precyzyjniej, o tak bym powiedział, to jednak jest prawnik kanoniczny,

Że będziecie teraz eksportować, i to nie jest liberalne też założenie Leona XIV, to podkreślmy, że będziecie teraz eksportować tą chrześcijańską cywilizację gdzie indziej.

Tak, ja się cieszę z takiego wystąpienia Leona XIV, bo to przenosi tę dyskusję na poziom, na którym ona zawsze powinna być.

I do tej idei nawiązuje również Leon XIV.

Tu rzeczywiście bliższe mi jest podejście Leona XIV, który zmienił to podejście wyraźnie niż Franciszka.