Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
04.04.2026 12:00

"Żołnierze skarżą się na motywację religijną". Wojna z Iranem to krucjata Donalda Trumpa?

Religia w Stanach Zjednoczonych coraz częściej wychodzi poza sferę prywatną i zaczyna odgrywać widoczną rolę polityczną. Tuż po ataku USA i Izraela na Iran świat obiegły obrazki, na których grupa ludzi modli się nad Donaldem Trumpem. Byli to pastorzy i liderzy zgromadzeń religijnych, którzy najwidoczniej mają przekonanie, że może on pełnić szczególną rolę w historii. "Nie rozumiemy jeszcze tego konfliktu, bo on trwa. Historyczne konflikty mają to do siebie, że lepiej je rozumiemy, im dłużej trwa czas od ich zakończenia. (…) Mamy doniesienia z amerykańskiej armii, że żołnierze skarżą się na motywację religijną, która płynie z ust przywódców czy generałów. To wszystko to przesłanki umiarkowanie uzasadniające tą tezę, że motywacja religijna odgrywa kluczowe, albo przynajmniej istotne znaczenie w tym konflikcie" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Konstanty Pilawa z Klubu Jagiellońskiego, autor podcastu "Kultura Poświęcona".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Donald Trump"

Tuż po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran świat obiegły obrazki, w którym grupa ludzi modli się nad Donaldem Trumpem siedzącym przy biurku w gabinecie owalnym.

Ale zacznijmy od tego obrazka, modlitwy nad Donaldem Trumpem.

Osobista doradczyni duchowa Donalda Trumpa.

Takiej ewangelii sukcesu, to znaczy to nawet nie jest typowy ewangelikalizm, tylko taki ewangelikalizm nasycony jeszcze elementami takiej samoświadomości i takiego przekonania, że to co myślimy to się spełni, ale tam było jeszcze całkiem sporo takich nazwijmy chrześcijańskich syjonistów, czyli tych, którzy są przekonani, że ta wojna, którą Donald Trump

Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem traktować w kategorii wojny religijnej, krucjaty Donalda Trumpa.

Nie wszyscy, ale są często krytyczni wobec Donalda Trumpa.

To jest jedno dopowiedzenie, a drugie oczywiście ja nie twierdzę, że Donald Trump i chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że Donald Trump

Donaldzie Trumpie zaatakuj Iran, by wypełnić biblijne proroctwa.

Czego Amerykanie, Donald Trump również nie biorą pod uwagę.

Obecnym mocno, nie wiem czy w samym Donaldzie Trumpie, bo ja szczerze mówiąc nie wiem co w nim jest szczere, co w nim jest pewną pozą, co jest głębokim przekonaniem, a co nim nie jest, więc to trochę zostawmy, nie mamy wglądu w jego duszę i w jego intelekt, ale na pewno w jego środowisku, w ogóle wśród amerykańskich chrześcijan, tym przekonaniem, że Stany są

I to widzimy, to jest także odpowiedzialność Donalda Trumpa.

Czy poniekąd widzimy w zbombardowanej szkole w Iranie, gdzie Donald Trump powiedział, że on to bierze na siebie.

Donald Trump nawet tego żalu nie udaje.

I to jest ta delikatna różnica między moralnością chrześcijańską a postchrześcijańską i rycerską moralnością, a tym, co nam proponuje Donald Trump.

Zapoczątkował go chyba bardziej nawet Ronald Reagan niż Donald Trump, ale Donald Trump rzeczywiście tutaj dołożył swoją cegiełkę, w którym te drogi

I w pewnym sensie taką postacią symptomatyczną jest tu Donald Trump.

Ja pamiętam rozmowę, prywatną rozmowę z pewnym znanym amerykańskim katolikiem, który pytany o Donalda Trumpa.

Uważanie, że Donald Trump jest narzędziem w rękach Boga, no to jest teza trudno weryfikowalna i trudno do... Ja nie zamierzam pana prosić, żeby pan ją zweryfikował.

Akurat w przypadku Donalda Trumpa, w ogóle szerzej amerykańskiej polityki, ale Donald Trump jest tu jej znakomitym uobecnieniem, również do niedawna prezydent Brazylii miał bardzo podobne myślenie, pokazują ten moment historii się skończył.

Ale to jest temat na jeszcze inną dyskusję, bo rzeczywiście Donald Trump czasem mocno o tym mówi.