Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
08.04.2026 12:58

Raport na dziś - 8 kwietnia 2026

Iran i Stany Zjednoczone wyraziły zgodę na dwutygodniowe przerwanie ognia w wojnie toczonej od końca lutego. Informację tę podał Donald Trump na nieco ponad godzinę przed upływem ultimatum, które wczoraj postawił Iranowi, grożąc unicestwieniem całej cywilizacji, jeśli do rozejmu miałoby nie dojść. Wstrzymane mają zostać działania wojenne, a cieśnina Ormuz ma być otwarta dla żeglugi.


Iran oraz Pakistan twierdzą, że rozejm obejmuje również działania wojenne w Libanie, gdzie trwa konflikt między Izraelem a Hezbollahem. Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, zaprzecza, jakoby osiągnięto takie ustalenia.


Iran przedstawił 10-punktowy plan, który miałby stanowić podstawę negocjacji toczących się w Pakistanie. Premier tego kraju był głównym mediatorem między stronami. Zarówno liderzy Iranu, jak i administracja amerykańska ogłosiły sukces, przedstawiając rozejm jako własne zwycięstwo.


Co oznacza ten rozejm dla Bliskiego Wschodu? Jak na rozwój wypadków zareaguje Izrael? I jak wygląda wewnętrzna sytuacja w kraju, w którym Kneset właśnie wprowadził nakaz orzekania kary śmierci za przestępstwa terrorystyczne — w obecnie zapisanej formie odnosi się on w praktyce wyłącznie do Palestyńczyków. Co dzieje się na Zachodnim Brzegu, gdzie od wielu miesięcy nasilają się ataki osadników żydowskich?


Gość: Konstanty Gebert


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Sponsorzy odcinka (1)

patronite.pl pre-roll

"dołącz do grona patronów Raportu, zapraszam na mój profil w serwisie patronite.pl"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Iran"

Iran i Stany Zjednoczone wyraziły zgodę na dwutygodniowe przerwanie ognia w wojnie toczonej od końca lutego.

Informację tę podał Donald Trump na nieco ponad godzinę przed upływem ultimatum, które wczoraj postawił Iranowi grożąc unicestwieniem cywilizacji, jeśli do rozejmu miałoby nie dojść.

Iran przedstawił dziesięciopunktowy plan, który miałby stanowić podstawę negocjacji.

Zarówno liderzy Iranu jak i administracja amerykańska ogłosiły sukces, przedstawiając rozejm jako własne zwycięstwo.

Iran oraz Pakistan twierdzą, że rozejm obejmuje również działania wojenne w Libanie.

Jedyne konkretne co się stało, to jest to, że Trump znalazł kontekst, który może wstrzymać dalszy ostrzał Iranu.

Kraje Zatoki nieuczestniczące w wojnie, ale ich ostrzał jest dobrym narzędziem do wywierania presji na Waszyngton, ponieważ kraje Zatoki wiedzą, że rozmawianie z Iranem nie ma sensu, a z Trumpem być może jeszcze ma.

Na wyspę Hark na przykład, jak proponował Trump, a być może po prostu inwazji lądowej Iranu.

My jesteśmy realnie rzecz biorąc w punkcie wyjścia i paradoksalnie być może znacznie precyzyjniej określa swoje plany i swoje priorytety Iran w tej chwili niż Stany Zjednoczone.

On zakłada kilka rzeczy, które są no przynajmniej z punktu widzenia Iranu racjonalne i warte obrony.

Iran się godzi na odstąpienie od produkcji broni atomowej, chociaż w różnych wersjach ten punkt istnieje albo nie istnieje.

Zakończenie ataków na Iran i jego sojuszników, odmrożenie aktywów irańskich i rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ uznająca wszelkie porozumienia zawiążące.

Śmierć 1500 czy więcej ludzi w Iranie, śmierć ludzi w Izraelu, śmierć ludzi w krajach Zatoki Perskiej.

Przypomnijmy, że Trump nie tak dawno żądał bezwarunkowej kapitulacji Iranu.

Potem tylko nie powtórzył, bo ktoś mu wytłumaczył, że to by znaczyło, że Amerykanie muszą kupować Iran i administrować nim, dopóki nie powstanie nowa władza irańska.

On nie mówi zresztą, że Iran się wyrzeka produkcji broni atomowej.

W związku z tym Iran nie zamierza posiadać broni atomowej.

To było oficjalne stanowisko Iranu od samego początku.

Mało tego, jest fatła byłego najwyższego przywódcy zabitego w tej wojnie, Ali'ego Khamenei, który mówił, że broń atomowa jest nie islamska i Iran nie będzie jej posiadał.

Natomiast ten plan potwierdza prawo Iranu do tego, żeby wzbogacać Uran do takiego stopnia czystości, jak Iran sobie życzy.

Iran ma jakieś 460 kilogramów Uranu wzbogacanego do poziomu 61%.

Iran odpowiada na wszelkie pytania, a po co?

Zatoka Ormus to są wody terytorialne Iranu z północy i Omanu na południe, a przez tę zatokę przechodzi 20% całego światowego handlu morskiego.

Jeżeli by Stany Zjednoczone uznały ten irański postulat, uczyniłoby to z Iranu mocarstwo światowe kontrolujące 20% przepływu roby.

Ale Iran właśnie się dowiedział, że...

Iran tak samo jak wtedy, tak samo i teraz kontroluje, tylko dowiedział się, że potrafi sterować globalną gospodarką poprzez to, co robi w cieśnieniu Ormus, prawda?

Iran wiedział, prezydent Trump nie wiedział.

I Irańczycy, którzy eskalują swoją odpowiedź na ataki amerykańskie, trzymali zamknięcie cieśniny Ormus jako broń atomową, jako broń ostatniego użycia i użyli jej, kiedy Amerykanie zaczęli atakować infrastrukturę przemysłową Iranu i użyli jej skutecznie.

I tu warto pamiętać, żeby zablokować cieśninę Ormus, Iran nie musi budować tamy w poprzek niej, nie musi zatapiać wszystkich statków, które przy tym przepływają.

Iran odkrył, że skoro mogą Houthi, może my i my, przypuszczam, że w Teheranie nie sądzono, że Trump zaryzykuje tę odpowiedź irańską.

Albo muszą eskalować, a więc dokonać lądowej inwazji Iranu, albo muszą się wycofać.

Iran również ogłasza zwycięstwo.

I teraz proszę cię o komentarz na ten temat, bo to wcale nie jest takie oczywiste, że to zwycięstwo Iranu jest totalnie iluzoryczne.

To jest sukces propagandowy Iranu na pewno, przynajmniej w wielu środowiskach liberalnych Zachodu, które to środowiska właściwie wszystko to, co nie służy interesom albo sprzeciwia się interesom Izraela i obecnej administracji amerykańskiej jest uznawane za rzecz pozytywną.

Poza tym pytanie o to, czy rzeczywiście Iran nie uzyskuje bardzo konkretnych, pozytywnych rezultatów dla siebie.

I tutaj owe myto, które Iran zamierza pobierać z przepływu tankowców przez cieśninę Ormus, jest czymś absolutnie fundamentalnym i z tego Iran nie zrezygnuje.

Ale oczywiście na dłuższą metę gospodarka irańska się nie podniesie bez zniesienia sankcji i tego Iran będzie się domagał od Stanów Zjednoczonych i może tutaj liczyć na to, że presje na Stany Zjednoczone by odstąpiły od sankcji będą się wzmagały, ponieważ koszta tej wojny ponoszą się gospodarka światowa.

W propagandzie wojennej odwoływano się do klasycznych postaci z pogańskiej, bohaterskiej historii Iranu przedislamskiej.

Nastąpił, znaczy Izraelczycy oczywiście popierają tą wojnę, ponieważ Iran dla Izraela stanowi istencjalne zagrożenie.

Oficjalna doktryna polityczna państwa głosi zniszczenie Izraela jako jeden z celów państwa, a Iran najwyraźniej ma i środki przenoszenia w postaci ogromnego zapasu rakiet balistycznych.

Więc Izraelczycy mieli nadzieję, że wspólny atak ze Stanami Zjednoczonymi na Iran zniesie to egistencjalne zagrożenie.

Zniesienie zagrożenia atomowego ze strony Iranu.

Administracja premiera, który od 30 lat szukał prezydenta amerykańskiego, który wesprze go w ataku na Iran.

Ponieważ jeżeli by się okazało, że nieosiągalne jest zniesienie poparcia Iranu dla Hezbollahu, okej, Izrael z tym może żyć, wolałby, żeby Hezbollahu nie był, ale Hezbollahu nie jest zagrożeniem instytucjalnym.

Wręcz przeciwnie, istnieje ryzyko, że ta wojna przyspieszy wyprodukowanie przez Iran broni atomowej, ponieważ to w tej chwili byłby nie tylko cel ogarnięty strzałem eksportu rewolucji islamskich fundamentalistów, ale wszystkich, którzy będą uważali, że ta broń atomowa zagwarantuje Iranowi bezpieczeństwo.

Ale po raz pierwszy ma przeciwko sobie i rząd libański, i znaczną część libańskiego społeczeństwa, które zdecydowanie widzi, że Hezbollah jest gotów walczyć za Iran do ostatniego Libańczyka.

Libańczycy nie chcą ginąć za Iran.

Według ONZ od rozpoczęcia wojny z Iranem to jest ponad 150 ataków w ostatnim miesiącu.

W sytuacji, kiedy Trump reiteruje wobec Iranu, nie sądzę, żeby Hamas szczególnie się przejmował żądaniami swego rozbrojenia.

Zapewne wrócimy w nim do tematu wojny chwilowo zawieszonej między USA i Izraelem, a Iranem.