Mentionsy
Zamieszanie wokół ślubowania sędziów TK. Dr Oskar Kida: nie wiem co zrobi prezydent
Konstytucjonalista przybliża sprawę nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Czy podczas wybierania przez Sejm nie doszło do nieprawidłowości konstytucyjnych?
Rozdziały (8)
Szukaj w treści odcinka
Przynajmniej na tym etapie jednak koalicja próbuje zachować jakieś pozory legalności, bo oczywiście, proszę Państwa, to, że Sejm wreszcie zrealizował swój konstytucyjny obowiązek, którego nie realizował przez bardzo długi czas, co stanowi delikt konstytucyjny, to po prostu jest złamanie prawa, to dobrze.
Tam powinny być pewne terminy, że najpierw się zgłasza, potem jest jakiś czas, dokładnie 7 dni, potem się głosuje, a tutaj koalicja chciała jakoś bardzo szybko, z jakiegoś powodu nagle zlekała 2 lata, 2 miesiące, a teraz nagle się zapaliło i już na mniej niż tydzień trzeba było uchwalić o co chodzi.
Tutaj to, że koalicja to robi w ciągu tak naprawdę 48 godzin, bo wyznaczono w poniedziałek termin na zgłaszanie kandydatów do środy do 12, czyli niecałe, proszę Państwa, dwie doby, a następnie od środy do 12 do piątku przed południem udało się tych sędziów wybrać, co też to jest mniej niż 48 godzin.
No i jest jeszcze trzeci zarzut do tej procedury, taki już powiedzmy konstytucyjny, bo tutaj mówimy o zarzutach regulaminowych, natomiast zarzut konstytucyjny jest taki, że koalicja nie wskazała, który z tych sędziów jest powołany na które stanowisko.
A nie wiemy dlatego, że koalicja doskonale wie co zrobiła, a zrobiła to, że jeden z tych konkursów, jeden z tych wakatów, to jest wakat zgodnie z tym co rozpisał marszałek po sędzim profesorze Mariuszu Muszyńskim, czyli tym rzekomym dublerze.
To koalicja tak naprawdę zakończyła spór o Trybunał Konstytucyjnym, bo obsadziła wakat po panu Mariuszu Muszyńskim.
No bo przez lata obecna Koalicja uznawała, że jest trójka sędziów,
No dobrze, to skoro już historia o trzech sędziach nie była, teraz już uznajemy, że sędziami nie byli, czy że nie są sędziami, bo na ich miejsce ta koalicja wybiera kolejne osoby, no to cóż dalej?
I oczywiście, panie redaktorze, ma to swoje odzwierciedlenie w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego od K34 na 15, czyli tego słynnego wyroku, na który do dzisiaj się powołuje koalicja rządząca, który rzekomo zdelegalizował trzech sędziów, co jest nieprawdą, ale również przez wyroki K1 na 17, U5 na 24, KPT3 na 24.
Koalicja uzna, że po prostu prezydenta nie ma.
Zresztą ten termin, co ciekawe, jest krótszy niż w tej ustawie, którą ta koalicja przedłożyła prezydentowi do podpisania, czego na szczęście Andrzej Duda nie zrobił, bo tam było takie właśnie rozwiązanie polegające na tym, że
Gdyby koalicja obywatelska, czy w ogóle koalicja rządząca chciała siłowo tych sędziów zainstalować, no to to jest oczywiście, proszę Państwa, złamanie prawa.
Ostatnie odcinki
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06
-
O odwadze - nie tylko mówienia prawdy - Prawo c...
22.04.2026 10:01
-
Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs
22.04.2026 09:45
-
„Nie oglądamy TVN24” – rosnące napięcie wokół s...
22.04.2026 09:38
-
Przełom po 10 latach. Pekin uruchamia nową grę ...
22.04.2026 09:18
-
Afera ZondaCrypto obnaża słabość państwa. Proku...
22.04.2026 08:58
-
Winnicki: PiS przez lata był prawicą, jaką chci...
22.04.2026 08:00
-
Służba zdrowia w zapaści. Miziołek: dziś kolejk...
22.04.2026 07:26
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18