Mentionsy
Wrocław, Ramla, Islandia - sztuka, historia i zaskakujące relacje — Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny 15.11.2025 r.
W 311. rocznicę rozpoczęcia budowy Kościoła Świętej Trójcy o.o. bonifratrów we Wrocławiu, prof. Juliusz Woźny odkrywa tajemnice tego budynku i przywołuje liczne związane z nim historie. Mówi też o pracy nad swoim najnowszym dziełem, Ikoną Zjednoczenia Edyty Stein z Boskim Oblubieńcem. Zaprasza też na wernisaż połączony z prelekcją, który odbędzie się 19 listopada na ul. Szewskiej w gmachu Ossolineum. W kolejnej odsłonie programu Krucjaty radiowe dr Bartłomiej Dźwigała przybliża okoliczności i przebieg III Bitwy pod Ramlą, tym samym kończąc cykl audycji o tych bataliach. Opisuje też pierwsze lata Królestwa Jerozolimskiego! Na koniec audycji Konrad Mędrzecki zdzwania się z Ryszardem Derdzińskim, który właśnie wrócił z wielkiej islandzkiej wyprawy. Ta podróż zainspirowała go do opowieści o Pani Addzie, islandzkiej au-pair rodziny Tolkienów.
Szukaj w treści odcinka
Modlitwa była już wcześniej, zawsze była modlitwa, kiedy Karol Wielki walczył, kiedy Konstantyn walczył w obronie chrześcijaństwa, to na pewno chrześcijanie modlili się w intencji zwycięstwa.
I te wydarzenia, o tych wydarzeniach właśnie śpiewano, przekazywano sobie opowieści i włożono je na kanwie właśnie Rolanda i Karola Wielkiego, którzy walczą pod Roncevaux z Saracenami, z muzułmanami.
Pieść Orlandzi nie opowiada o Roncevaux, o tej bitwie, która na początku IX wieku rozegrała się między wojskami Karola Wielkiego, a wojskami nawet prawdopodobnie nie muzułmańskimi, ale być może wojskami baskijskimi w wąwozie Roncevaux w Pirenejach.
tylko to jest przeniesienie tej rzeczywistości właśnie Królestwa Jerozolimskiego, przeniesienie tych bitew pod Ramlą na kanwę Karola Wielkiego, bo Karol Wielki był wiadomo wzorcem, był pamiętany, był takim wzorem władcy średniowiecznego i żeby dla Europejczyków było ważne, żeby nadać tym wydarzeniom z pod Ramli taki wymiar...
zakorzenienia w dziejach Europy, to osadzano to w kanwie Karola Wielkiego, że Karol Wielki też był krzyżowcem.
Oni chcieli pokazać, że my jesteśmy krzyżowcami, my walczymy pod ramlą, my zmagamy się z muzułmanami w obronie Jerozolimy, ale mamy wielkich poprzedników, jesteśmy kontynuatorami Karola Wielkiego.
Choć Karol Wielki nie walczył pod Jerozolimą oczywiście i pod Roncevaux prawdopodobnie nie walczył z muzułmanami, tylko walczył z baskińczykami, wtedy właśnie, kiedy Roland był w straży tylnej wojska Karola Wielkiego, ale w ten sposób powstała pieśń o Rolandzie.
A my jesteśmy też krzyżowcami, też spadkobiercami Karola Wielkiego, Rolanda i tych wszystkich.
Ostatnie odcinki
-
Kulturalnie z Paryża, polonijna pamięć w Belgii...
24.02.2026 10:01
-
„Wsparcie nie jest bezwarunkowe” – Przydacz o r...
24.02.2026 09:54
-
„Unia Obrony zamiast NATO?” Saryusz-Wolski ostr...
24.02.2026 09:33
-
Zbigniew Kapiński: Nie można stać z boku wobec ...
24.02.2026 09:31
-
Dniepr 70 km od frontu. Prof. Dyczkowski: „Żyje...
24.02.2026 08:40
-
Cztery lata wojny. Budzisz: Wszystko w rękach s...
24.02.2026 08:05
-
Lwów przygasa, Kijów się zbroi. Pierwsza koresp...
24.02.2026 07:45
-
Cztery lata pełnoskalowej wojny. Bobołowicz, An...
24.02.2026 07:10
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30