Mentionsy
Wojna z Iranem to test strategii Trumpa. Stawką jest nie tylko Bliski Wschód
Wojna na Bliskim Wschodzie nie jest – zdaniem uczestników Klubu Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich – prostym starciem USA z Iranem. To szersza operacja, w której Donald Trump realizuje strategiczny plan, choć komunikuje go w swoim nieprzewidywalnym stylu.
Punktem wyjścia rozmowy była eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie i pytanie o to, czy obserwując nowy konflikt, Władimir Putin poczuł się silniejszy wobec Ukrainy. Prof. Adam Prokopowicz, amerykanista ocenił, że rosyjski przywódca raczej wykorzystuje fakt, iż uwaga administracji amerykańskiej i samego Donalda Trumpa została przesunięta w stronę wojny z Iranem.
Jednocześnie zaznaczył, że sytuacja nie daje Rosji powodów do nadmiernego optymizmu, bo Iran – ważny partner Moskwy w obszarze uzbrojenia, zwłaszcza dronów – sam znalazł się pod silną presją militarną.
Szukaj w treści odcinka
Przy takiej interpretacji, panie profesorze, właściwie żółtą kartkę pan dał prezydentowi Trumpowi, że to nie jest koncepcja, która powstała w Białym Domu.
Natomiast kadencja Trumpa.
No i tutaj wydaje mi się, że zamiast tej żółtej kartki prezydentowi Trumpowi należałoby mu się pewne uznanie.
Natomiast prezydent Trump jednoznacznie uważa, że...
I to działanie Iranu, które w tej chwili można zaobserwować, myślę, że słusznie prezydent Trump mówi, że trochę nie wiadomo z kim tam rozmawiać, dlatego, że ja bym to interpretował trochę tak, przepraszam za porównanie, a może ono wcale nie jest takie mylne,
Donald Trump, mimo tego, że mówi rozmaite rzeczy, tak naprawdę wie, co robi, a do tego wszystkiego wygrywa wojnę, panie profesorze.
To, że Donald Trump wie, co robi, to ja się absolutnie zgadzam.
Nie wiadomo w tej chwili szczegółowo, o czym pan prezydent Trump mówił, jeśli chodzi o prowadzone rozmowy pokojowe.
I to jest kwestia znowuż nie tego, że pan prezydent Trump kłamie.
Tylko pan prezydent Trump, tak jak każdy inny przywódca, w sytuacji wojennej przekazuje różne informacje w różnych celach.
Więc tak samo prezydent Trump w swój sposób specyficzny przekazuje różnego rodzaju informacje.
I to jest główne przesłanie, jeśli chodzi o politykę prezydenta Trumpa.
Ja bym powiedział, że jest bardzo prawdopodobne to, co w zasadzie zasugerował prezydent Trump.
To znaczy, że prowadzone są rozmowy i to byłoby zgodne z deklaracją prezydenta Trumpa i zgodne z deklaracją Ayatollahów.
Trump wręcz powiedział w jednej ze swoich wypowiedzi, że wydaje się, że to jest dobry lider, który dobrze rokuje, że będzie jakby następnym przywódcą Iranu.
Po pierwsze, pan profesor i Szczepan Ruman również, nie uważacie panowie, że Trump nie wie co mówi.
To znaczy on wie co mówi, ale wszyscy o tym wiemy, że mówi to po trumpowsku.
Nie było takiego prezydenta w Stanach Zjednoczonych, który byłby tak bardzo otwarty do różnego rodzaju wywiadów, do różnego rodzaju wypowiedzi jak prezydent Trump.
Stanów Zjednoczonych, przy tym, co nazywamy rewolucją Trumpa, nie działy się jakieś nowe rzeczy.
Jest plan, czyli właściwie w wielu mediach i w wielu komentarzach pojawia się opinia taka, że prezydent Trump jest zakochanym w sobie narcyzem, nieznającym się na świecie, pozbawionym sensownych doradców, który jest jak dziecko nie we mgle, tylko z dużą ilością zabawek, których sobie używa dowolnie.
Nie przypuszczam, żebym mógł powiedzieć w tej chwili, że prezydent Trump jest mniej poważny niż premier Wielkiej Brytanii czy prezydent Francji lub jeszcze paru innych rządzących na świecie.
Ja bym powiedział tak, że prezydent Trump jest bardzo dobrą osobą do realizacji strategii, która była od ponad dwóch dekad w Stanach Zjednoczonych przygotowana.
Po drugie, z tym swoim stylem komunikacji nieprzewidywalnym, w którym ludzie mówią, że Trump w zasadzie wydaje się, że nie wiadomo, wszystko może powiedzieć.
To tutaj bym powiedział, że prezydent Trump mówił już od jakiegoś czasu, że firmy zbrojeniowe w Stanach Zjednoczonych muszą drastycznie zwiększyć produkcję swoją, natomiast zmniejszyć marże.
Mówi, no wyprodukowaliśmy 600 rakiet, a Trump mówi, że musimy produkować kilka tysięcy, przecież to niedorzeczne.
Panie Szczepanie, jeśli można tak się do pana odezwać, zrobił mi pan wielką przyjemność, bo w momencie, kiedy pan mówił o sposobie funkcjonowania prezydenta Trumpa, to tak sobie wyobrażałem, że pan świadomie lub nieświadomie
Cytuję książki Trumpa, to znaczy sposób prowadzenia negocjacji, czego on się nauczył przez wiele lat pracując w swoim biznesie w stanie New York.
Druga rzecz, chciałbym zwrócić uwagę na jedną sprawę związaną z działalnością w ogóle pana prezydenta Trumpa.
Ja prezentuję osobisty, to jest moja osobista opinia, że prezydent Trump przyjął na siebie bardzo dużą ilość obowiązków wewnętrznych i zewnętrznych.
Problem polega na tym, ja uważam, że na cztery lata pan prezydent Trump, mimo tego, że śpi po cztery godziny dziennie, wziął na siebie chyba zbyt dużo i część z tych rzeczy nie będzie wykonana, ponieważ on musi walczyć nie tylko z wdrożeniem tego, co chciał zrobić, ale z wielką inercją wewnętrzną i zewnętrzną.
Pan prezydent Trump zdaje sobie sprawę, że 4 lata to jest bardzo mało.
Ułagodzić sytuację gospodarczą, bo bardzo trudno będzie doprowadzić do sytuacji gospodarczej, która była przed rozpoczęciem tej wojny, za czasów kadencji prezydenta Trumpa.
Opozycja, demokraci, ale nie tylko demokraci, poczuli swoją siłę, bo mają wrażenie, że prezydent Trump przeholował.
Wie pan, demokraci zawsze uważają, że prezydent Trump przeholował, zrobił coś źle.
W związku z tym to jest naprawdę rzecz... W tej chwili demokraci starają się różnymi sposobami obalić Trumpa.
To obiecał im prezydent Donald Trump, że złote czasy Ameryki teraz nadchodzą wraz z jego prezydenturą.
Przecież sam Donald Trump mówił o tym, że te złoża ropy naftowej i gazu, które są w Europie Północnej od Norwegii przez Wielką Brytanię i tamte okolice na Morzu Północnym są jednymi z największych na świecie, ale Europa nie wydobywa, bo Europa uważa, że to wszystko jest złe i straszne.
Jeżeli chodzi o Stany Zjednoczone, to myślę, że Donald Trump będzie te jego takie deklaracje, które zmieniają się, trochę miotają się z jednego końca na drugi.
Teraz Donald Trump bombarduje, podstawił ultimatum, ale jednak wydłużył o 5 dni.
Ale tak czy siak myślę, że po prostu Stany Zjednoczone, Donald Trump będzie dążył do tego, żeby w ciągu dwóch, maksymalnie trzech tygodni po prostu zakończyć tą sytuację i przywrócić żeglowność na cieślinie Ormus.
Dlatego, że sytuacja, co pokazuje nawet to, jak bardzo ceny ropy spadły po tej deklaracji Trumpa, że są produktywne rozmowy.
Te dwie wypowiedzi Donalda Trumpa, jedna o ultimatum 48-godzinnym, a druga, że to ultimatum 48-godzinne zostało odwołane, była z korzyścią dla niektórych inwestorów giełdowych, którzy wiedzieli o tym, że to drugie stwierdzenie Donalda Trumpa padnie.
Którzy ludzie dostali wewnętrzną informację i w związku z tym zrealizowali zysk w związku z wypowiedzią prezydenta Trumpa i zmianą cen ropy.
Takie podkreślanie osobistego szacunku, które Trump mówi czasem, że on szanuje Putina i tak dalej.
Swoją drogą Putin też kiedyś mówił nie raz zresztą, że szanuje Trumpa, między innymi po tym zamachu.
Kiedy w zasadzie tylko dlatego, że Trump w pewnym momencie odchylił głowę i spojrzał w innym kierunku, to jeszcze żyje, bo przecież kula w przeciwnym razie trafiłaby go w skroń, a jednak tam od razu stanął na nogi i nie bał się dalej i wtedy Putin też mówił, że
Stany Zjednoczone mają w tej chwili około siedemdziesięciu chyba siedmiu miliardów dolarów deficytu, a będą miały jeszcze więcej przed zakończeniem kadencji prezydenta Trumpa.
Ja cały czas czekam tutaj na dalsze działania ze strony prezydenta Trumpa, które zostały w tej chwili rzeczywiście opóźnione i zmienione, ponieważ cały czas różne rzeczy można powiedzieć o Trumpie, ale jest to człowiek, który nienawidzi wojny, jest to człowiek, który nienawidzi zabijań i on na swój sposób chce, aby te wszystkie konflikty zbrojne zostały zakończone.
Ponieważ musicie Państwo pamiętać, to co działo się na samym początku prezydentury prezydenta Trumpa, czyli te akty wykonawcze, które on podpisywał dziesiątkami każdego dnia, to te akty wykonawcze mogą regulować sytuację prawną tylko przez określony czas.
Po tym czasie te wszystkie rzeczy, o których Pan Prezydent Trump decydował w ramach tych aktów wykonawczych
Ostatnie odcinki
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18
-
Sportowy rollercoaster: walka o mistrzostwo w E...
21.04.2026 15:25
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26