Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
24.03.2026 19:17

Wojna z Iranem to test strategii Trumpa. Stawką jest nie tylko Bliski Wschód

Wojna na Bliskim Wschodzie nie jest – zdaniem uczestników Klubu Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich – prostym starciem USA z Iranem. To szersza operacja, w której Donald Trump realizuje strategiczny plan, choć komunikuje go w swoim nieprzewidywalnym stylu.

Punktem wyjścia rozmowy była eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie i pytanie o to, czy obserwując nowy konflikt, Władimir Putin poczuł się silniejszy wobec Ukrainy. Prof. Adam Prokopowicz, amerykanista ocenił, że rosyjski przywódca raczej wykorzystuje fakt, iż uwaga administracji amerykańskiej i samego Donalda Trumpa została przesunięta w stronę wojny z Iranem. 
Jednocześnie zaznaczył, że sytuacja nie daje Rosji powodów do nadmiernego optymizmu, bo Iran – ważny partner Moskwy w obszarze uzbrojenia, zwłaszcza dronów – sam znalazł się pod silną presją militarną.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Trump"

Przy takiej interpretacji, panie profesorze, właściwie żółtą kartkę pan dał prezydentowi Trumpowi, że to nie jest koncepcja, która powstała w Białym Domu.

Natomiast kadencja Trumpa.

No i tutaj wydaje mi się, że zamiast tej żółtej kartki prezydentowi Trumpowi należałoby mu się pewne uznanie.

Natomiast prezydent Trump jednoznacznie uważa, że...

I to działanie Iranu, które w tej chwili można zaobserwować, myślę, że słusznie prezydent Trump mówi, że trochę nie wiadomo z kim tam rozmawiać, dlatego, że ja bym to interpretował trochę tak, przepraszam za porównanie, a może ono wcale nie jest takie mylne,

Donald Trump, mimo tego, że mówi rozmaite rzeczy, tak naprawdę wie, co robi, a do tego wszystkiego wygrywa wojnę, panie profesorze.

To, że Donald Trump wie, co robi, to ja się absolutnie zgadzam.

Nie wiadomo w tej chwili szczegółowo, o czym pan prezydent Trump mówił, jeśli chodzi o prowadzone rozmowy pokojowe.

I to jest kwestia znowuż nie tego, że pan prezydent Trump kłamie.

Tylko pan prezydent Trump, tak jak każdy inny przywódca, w sytuacji wojennej przekazuje różne informacje w różnych celach.

Więc tak samo prezydent Trump w swój sposób specyficzny przekazuje różnego rodzaju informacje.

I to jest główne przesłanie, jeśli chodzi o politykę prezydenta Trumpa.

Ja bym powiedział, że jest bardzo prawdopodobne to, co w zasadzie zasugerował prezydent Trump.

To znaczy, że prowadzone są rozmowy i to byłoby zgodne z deklaracją prezydenta Trumpa i zgodne z deklaracją Ayatollahów.

Trump wręcz powiedział w jednej ze swoich wypowiedzi, że wydaje się, że to jest dobry lider, który dobrze rokuje, że będzie jakby następnym przywódcą Iranu.

Po pierwsze, pan profesor i Szczepan Ruman również, nie uważacie panowie, że Trump nie wie co mówi.

To znaczy on wie co mówi, ale wszyscy o tym wiemy, że mówi to po trumpowsku.

Nie było takiego prezydenta w Stanach Zjednoczonych, który byłby tak bardzo otwarty do różnego rodzaju wywiadów, do różnego rodzaju wypowiedzi jak prezydent Trump.

Stanów Zjednoczonych, przy tym, co nazywamy rewolucją Trumpa, nie działy się jakieś nowe rzeczy.

Jest plan, czyli właściwie w wielu mediach i w wielu komentarzach pojawia się opinia taka, że prezydent Trump jest zakochanym w sobie narcyzem, nieznającym się na świecie, pozbawionym sensownych doradców, który jest jak dziecko nie we mgle, tylko z dużą ilością zabawek, których sobie używa dowolnie.

Nie przypuszczam, żebym mógł powiedzieć w tej chwili, że prezydent Trump jest mniej poważny niż premier Wielkiej Brytanii czy prezydent Francji lub jeszcze paru innych rządzących na świecie.

Ja bym powiedział tak, że prezydent Trump jest bardzo dobrą osobą do realizacji strategii, która była od ponad dwóch dekad w Stanach Zjednoczonych przygotowana.

Po drugie, z tym swoim stylem komunikacji nieprzewidywalnym, w którym ludzie mówią, że Trump w zasadzie wydaje się, że nie wiadomo, wszystko może powiedzieć.

To tutaj bym powiedział, że prezydent Trump mówił już od jakiegoś czasu, że firmy zbrojeniowe w Stanach Zjednoczonych muszą drastycznie zwiększyć produkcję swoją, natomiast zmniejszyć marże.

Mówi, no wyprodukowaliśmy 600 rakiet, a Trump mówi, że musimy produkować kilka tysięcy, przecież to niedorzeczne.