Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.03.2026 19:10

Rosja testuje Zachód, USA grzęzną w Iranie? Szatkowski: państwa bałtyckie są bardziej narażone

Wojna wokół Iranu, napięcia w relacjach transatlantyckich i pytania o realne przygotowanie Polski do konfliktu – to były główne tematy rozmowy w „Klubie Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich”.
W audycji Krzysztofa Skowrońskiego udział wzięli Tomasz Szatkowski – były ambasador RP przy NATO, Szczepan Ruman oraz Piotr Nowak. Rozmowa dotyczyła jednocześnie sytuacji na Bliskim Wschodzie, kondycji relacji transatlantyckich i realnego stanu przygotowania Polski do ewentualnego kryzysu bezpieczeństwa.

Iran i strategia USA

Jednym z głównych tematów była wojna z Iranem i reakcja Zachodu na działania Stanów Zjednoczonych. Tomasz Szatkowski oceniał, że obecna sytuacja nie wzmacnia więzi transatlantyckich, a największym problemem pozostaje brak jasnej strategii po stronie amerykańskiej.

„Nie widzę strategii, która stała za tym ze strony amerykańskiej”

– mówi Tomasz Szatkowski.

Były ambasador RP przy NATO zaznaczał, że same bombardowania nie tworzą jeszcze politycznego planu rozwiązania konfliktu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Rosja"

Wiemy, że Rosjanie prawdopodobnie podają informacje o celach, które mają razić Irańczycy.

Dzisiaj Rosja, dzisiaj państwa bałtyckie są jedynym odcinkiem Zachodu, na którym Rosja może potencjalnie uzyskać pewien sukces w działach takich, w stworzeniu faktów dokonanych.

Myślę, że Rosja nie jest dzisiaj na dzień dzisiejszy gotowa do rzucenia takiego wyzwania Estonii.

Po drugie ma zaangażowanych kilkaset tysięcy żołnierzy, zdecydowana większość swoich wojsk prądowych na Ukrainie, więc to wymagałoby przede wszystkim jakiegoś ustabilizowania tej sytuacji na Ukrainie, uzyskania jakiegoś modus vivendi, czyli po tym modus vivendi dopiero Rosja potencjalnie mogłaby się wziąć za odtwarzanie potencjału.

Co więcej, Rosjanie...

W wyniku działań na Ukrainie oni pozyskali, jakby odtworzyli swoją zdolność do, to będzie taka trochę tautologia, takiego odtwarzania zdolności, czyli jakby przeszli na gospodarkę wojenną z sukcesem, ale ta gospodarka, ona produkuje taki potencjał, który jest taki, to jest jakby pełzającej agresji, w sensie, że Rosjanie dzisiaj nie są w stanie

Dużo czasu, znaczy kilka lat przynajmniej upłynie zanim Rosja będzie w stanie stawić poważne zagrożenie Rosji, będzie miała problem lewej flanki, czyli Ukrainy, będzie miała problem nieodtworzonych zdolności do głębokich i precyzyjnych manewrowych uderzeń.

Czy też wszyscy zamkniemy oczy i powiemy, że większość Rosjan mieszka w narwie?

I to spotkanie było poprzedzone kilkoma miesiącami debat na temat tego, czy Rosjanie zaatakują, czy nie zaatakują, czy mają wystarczająco żołnierzy, czy NATO powinno już uruchomić plany operacyjne, czy nie.

Potencjalnie, gdyby miało się wydarzyć coś takiego, że tam Rosjanie otwierają bramę na autostradę A2 z Białorusi i postanawiają ruszyć na Warszawę,

Nazwijmy to tak dobrze poradziła sobie w 22 roku, to znaczy o włos, ale obroniła Kijów i wyparła Moskali i okazało się, że to nie jest trzydniowa wojna, tylko wojna trwająca wiele lat, w której Rosjanie ugrzęźli.

Nie było wiadomo, jak zachowa się Rosja.

Z drugiej strony nie narazić nas na jakieś uderzenie odwetowe rosyjskie, no bo nie było wiadomo, jak się Rosja zachowa.

Rosja straszyła, tak?