Mentionsy
„Prezydent Nawrocki bardziej na prawo niż PiS”. Wipler o debiucie głowy państwa
Nawrocki nie wykonał żadnego gestu, który by nas zawiódł. W wielu sprawach to konfederata – powiedział Przemysław Wipler w Radiu Wnet. Jednocześnie zarzuca PiS kampanię ataków na jego ugrupowanie.
Poseł Konfederacji Przemysław Wipler zarzuca Prawu i Sprawiedliwości, że rozpoczęło skoordynowaną kampanię ataków na jego ugrupowanie.
Zostały wydane wytyczne: idźcie i atakujcie Konfederację. Chodzi o to, żeby zablokować przepływ elektoratu prawicowego z PiS– mówił w Poranku Wnet.
Według Wiplera taka strategia jest błędna i przypomina działania z kampanii wyborczej, gdy TVP uderzyła w Konfederację.
PiS chciał nam zaszkodzić, a zaszkodził sobie. Dziś rządzi Donald Tusk– ocenił.
Polityk odniósł się także do pierwszych działań nowego prezydenta Karola Nawrockiego.
To był bardzo dobry debiut. Deklaracja Donalda Trumpa o utrzymaniu wojsk w Polsce i najwyższy możliwy standard spotkań – to świadomy gest wobec Polski– podkreślił.
Relacje Konfederacji z prezydentem
Wipler zaznaczył, że ma „większy komfort” z Nawrockim niż z jego poprzednikiem.
Jest absolutnie bardziej na prawo niż Prawo i Sprawiedliwość. Nawet politycy obecnej koalicji mówią, że w wielu sprawach to konfederata – szczególnie w polityce migracyjnej i wobec Ukrainy– powiedział.
Zdaniem posła, w interesie samego prezydenta jest jedność prawicy.
Szukaj w treści odcinka
To zapraszam pana posła.
Ja tylko przypomnę, że te szybkie zmiany są możliwe dzięki patentowi.
Tak, wchodzimy po prostu.
jak na amerykańskim spektaklu po prostu, na żywo zasiadamy na fotelu prosto z Karpacza, prosto z form ekonomicznego Przemysław Wippler, poseł Konfederacji.
Co tam się podziało?
Poprzedni gość, Mariusz Błaszczak.
która była niezgodna z praktyką ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości w wielu punktach, a zgodna z programem Konfederacji, której podpisanie zaproponował nam Jarosław Kaczyński, rozpoczęła się ofensywa.
negatywna taka, mająca różnić, mająca dzielić polityków PiSu wobec jedowej prawicy, jaką jest Konfederacja.
Jak sobie przyjrzymy media społecznościowe, wypowiedzi polityków kluczowych Prawa i Sprawiedliwości, to jest jasne, że teraz atakujemy, atakujemy, bo chcemy powstrzymać, zablokować przepływ elektoratu prawicowego z
Nie da się w taki sposób podchodzić, jeżeli ktoś jest poważny i jest odpowiedzialny za swoje słowa.
Ktoś powie w tej prawicowej piaskownicy pierwszy zaczął Mencen mówiąc o pójdzie z tym gangsterzem.
Nie, to co powiedział Sławomir Mencen to było podsumowanie bardzo brutalnych metod, bardzo brutalnych działań, które prowadził Jarosław Kaczyński względem swoich koalicjantów, bo zadajmy pytanie, trudne pytanie.
Jak zakończyły się losy polityczne jego koalicjantów?
Jarosław Gowin, wiadomo, że podpadł bardzo poważnie na zdrowiu i bez wchodzenia w szczegóły w każdym wymiarze.
Projekty polityczne, które wchodziły w koalicję dotychczas z Jarosławem Kaczyńskim, a dodam jeszcze do tego Pałoku Kiza, to się stało z jego projektem, były traktowane jako dawcy organów.
To nie jest model polityki, który uważamy można prowadzić i będzie można prowadzić z Konfederacją.
Pomysł taki i strategia, która teraz jest zrealizowana przez Jarosława Kaczyńskiego wynika moim zdaniem z bardzo błędnej analizy niektórych jego doradców, że trzeba Konfederację...
Podzielić, wytłamsić, rozbić i w chwili obecnej będziemy atakować, a później będziemy próbować się dogadać tylko z częścią Konfederacji, bo taki zamiast za tym stoi i że już jesteśmy na progu samodzielnych rządów, mamy szansę znów mieć 40%.
Moim zdaniem jest to absolutnie błędna strategia tych samych ludzi, którzy swoimi pomysłami doprowadzili do tego, że państwowa telewizja publiczna kierowana przez polityków Prawa i Sprawiedliwości ostatniego dnia kampanii wyborczej zaatakowała nas, Konfederację i zawdzięczają tym ludziom, takim podejściom w chwili obecnej obywatele rządu Donalda Tuska i jego ekipy.
PiS wtedy miał zaszkodzić i zaszkodził Konfederację, a sobie nie pomógł.
Donald Tusk po wszystkich jego wadach taktycznie wykonał ruch, dzięki któremu ma w chwili obecnej matematykę pozwalającą do rządzenia, a formacja Prawo i Sprawiedliwość, która wygrała te wybory, jako jednorazowa formacja, miała najwyższy wynik.
Dwa lata temu, nie zapominajmy o tym.
Jak zachowywali i przez ostatnie dwa lata było okej, było dobrze, ale po wygranej Karola Nawrockiego, gdy okazało się, że połowa wyborców, którzy zagłosowali na niego w drugiej turze, to nie są już wyborcy PiSu, Kaczyński, pan prezes Kaczyńskiego, otoczenie postawili, no to wjeżdżamy w konfę i robią to.
Wręcz z tym, że zabroniono posłom Prawa i Sprawiedliwości w sytuacjach prywatnych biesiadowania, fraternizowania się i kolegowania z politykami Konfederacji.
Wprost nam w Karpaczu mówili posłowie PiS-u, słuchajcie, tu musimy się schować, bo wiecie, ktoś doniesie, że się bratałem z chłopakami z Konfederacji.
Mam nadzieję, że to nie dotyczy członków rodziny i że z Przemysławem Wiplerem może pan się spotykać.
Myślę, że akurat Przemysław Czarnek jest człowiekiem, który ma na tyle silną pozycję, że, że tak powiem, nie unika.
Przewodniczący klubu PiS wychodził, a pan poseł wchodził.
Stąd to pytanie na początek.
A teraz wróćmy do tematu chyba głównego w polskiej polityce, czyli Karol Nawrocki jako prezydent.
Wizyta w Stanach, teraz Rzym, za chwilę spotkanie z papieżem.
Wydaje się, że, przynajmniej mi się tak wydaje osobiście, że Karol Nawrocki po tej wizycie wróci jako polityk nieco innej wagi niż wyjeżdża do Waszyngtonu.
Można powiedzieć jasne, konkretna deklaracja Donalda Trumpa dotycząca utrzymania obecności wojsk amerykańskich w Polsce plus zbarł na najwyższym możliwym standardzie podjęcie gości.
Takie są porównania, w jaki sposób on przyjmował tak zwaną koalicję państw wspierających
Ukrainy, bez udziału Polski notabene, w jakim otoczeniu, w jakich pomieszczeniach, a jak to wyglądało po prostu na takim poziomie najwyższym możliwym, topowym spotkanie z Karolem Nawrockim.
To widać, że to jest taki gest świadomej polityki, zresztą był bardzo dobry dobór tych pierwszych wizyt.
Karola Nawrockiego, ponieważ jest jasne, że i Donald Trump i pani premier Meloni to są politycy bliscy ideowo, bliscy wizerunkowo.
To są politycy, których minister Milewica nazywa radykałowie populiści, a ktoś inny, tacy ludzie jak ja, powiedzą, że to są politycy nowej prawicy, prawicy konserwatywno-ludowej, która jest po stronie obywateli, a nie elit.
Karol Nawrocki, Przemysław Wibler, może szerzej Konfederacja powie, to jest nasz prezydent?
Na razie mogę z komfortem powiedzieć, że to jest bardzo dobrze oddany przeze mnie w drugiej turze głos i powiem szczerze, że mam na razie, oby mnie zapeszył, dużo większy komfort z Karolem Nawrockim niż miałem z Andrzejem Dudą.
Ponieważ Andrzej Duda...
Komfort w takim sensie, że na razie nie wykonał żadnego działania gestu publicznego, ruchu politycznego, który dla mnie byłby jakimś skuchą, spaloniem, czymś, co nie podobałoby mi się.
Nawet jak rozmawiam z politykami obecnej koalicji rządzącej, oni mówią, że Karol Nawrocki pod wieloma względami jest z ich perspektywy konfederatą.
Konfederatą biorąc pod uwagę jaki ma stosunek do polityki migracyjnej, do polityki wschodniej.
Powiedzmy sobie szczerze, jego narracja, sposób również komunikowania tego, dlaczego zawetował ustawę o przywilejach dla Ukraińców, niezasadnych, zbyt hojnych przywilejach, nie jest narracja taka, której używałby śp.
Jego podejście i wypowiedzi dotyczące też polityki historycznej Rzezi Wyłońskiej to nie są takie polityki linii Jagiellońsko-Giedroyciowskiej, której też w jakiejś mierze reprezentantem istotnym był Lech Kaczyński i jego otoczenie, a w tym Andrzej Duda, który w tym zakresie był spadkobiercą polityki Lecha Kaczyńskiego.
taka też na postrzeganie Polski w tym układzie środkowoeuropejskim.
Także tak, to jest wszystko, można powiedzieć, w naszą stronę i wydaje mi się, że to nie jest koniunkturalne, tylko wynika po prostu z osobistych poglądów pana prezydenta.
Saul Miermensen lepiej by sobie poradził w Waszyngtonie?
Tego rodzaju spekulacje niespecjalnie są potrzebne.
Trudno byłoby sobie w tym momencie poradzić lepiej.
Błędy językowe, które są przyjmowane, które są absolutnie na poziomie takiej dyplomacji z perspektywy amerykańskiej, nieistotne z perspektywy ludzi, którzy chcą wbić szpilę złośliwość
mają miejsce, ale myślę, że Sławomir Męcen doskonale by sobie poradził w tym otoczeniu.
Mija dwa miesiące po tych... Miesiąc.
Za wcześnie, żeby o takich rzeczach mówić, ale nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie wystawiali własnego kandydata, bo projekty polityczne... Czyli co, Karol Nawrocki nie ma co liczyć, że za pięć lat może zbudować szeroki obóz polskiej polityki, także z Konfederacją.
Jesteśmy od tego na chwilę obecnej odlegli, ale niemniej jednak bardzo ważną rzecz pan redaktor poruszył, bo interes Karola Nawrockiego...
Jego osobisty interes jako prezydenta Polski, który rozpoczyna pierwszą kadencję, jest inny niż interes Prawa i Sprawiedliwości.
Dla Karola Nawrockiego katastrofą byłaby konfederacja w opozycji, w sytuacji, gdy PiS jakimś cudem z PSL-em, z kimkolwiek innym byłby w rządzie.
Podział prawicy na prawicę rządową i prawicę opozycyjną.
On wtedy brałby odpowiedzialność za trudne decyzje rządu, za wszystkie ustawy, które podpisze ekipie Jarosława Kaczyńskiego, a wszystkie błędy, wszystkie potknięcia bezlitośnie jako opozycja byśmy punktowali, pokazując, że jest za nieodpowiedzialny pan prezydent.
w interesie pana prezydenta, jego otoczenia, jest jedność prawicy i doprowadzenie do tego, że to się jakoś sklei, że zostanie na poziomie tych wartości, między innymi pod którymi on się podpisał w deklaracji toruńskiej, podpisując osiem punktów, o których podpisanie poprosił go, zaproponował mu
Sławomir Męcen, jeżeli wokół tych wartości, wokół tych przesłań ideowych i konkretnych postatów programowych ma budować się jakaś większość, to może być istotnym patronem, który to wymusi pan prezydent, bo to on, a nie Jarosław Kaczyński, wskaże kandydata na premiera, który uzyska większość w przyszłym parlamencie albo nie.
Przypomnijmy, możemy czytać punkt po punkcie, mamy przypomnieć jak wyglądała polityka wschodnia, kto rozdawał 500 plus i 800 plus ukraińskim dzieciom, nawet tych, których nigdy nie było w Polsce, nikt w Polsce nie widział, kto pozwolił na to wyłudzenie, kto rozdawał polski ciężki sprzęt, czołgi, wszystko inne, nie zapewniając nawet na poziomie symbolicznym wzajemności ze strony...
Kto doprowadził do tego, że setki tysięcy ludzi z Afryki, z Azji przyjechały do pracy w Polsce, a teraz tak jakby UFO ich przyniosło po cichu w pierwszych miesiącach rządu, to skąd się zachowuje?
To byli politycy PiSu.
To jest tak jakby ktoś mi... No to łatwo by się to podpisać.
Jak ktoś mi kazał podpisać deklarację, że jestem białym, wysokim, heteroseksualnym katolikiem.
No nie muszę nic takiego podpisywać.
Po co mam
podpisywać.
I to człowiekowi, który jest niski, podejrzany i ma dużo za uszami.
Ktoś taki nie będzie mi deklaracji moralności kazał podpisywać i jakby on chciał w tym momencie się odcieć i wybielić, że on zawsze był za tym, za czym nie był.
Chciałbym przypomnieć te wszystkie rzeczy, które sprawiły, że urosła Konfederacja na elektoracie prawicowym.
nowe podatki wprowadzane przez Mateusza Morawieckiego.
Polski Ład doprowadziły do chaosu i wściekły na tą formację wielu prawicowych poglądach małych i średnich przedsiębiorców prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze.
Bardzo wiele firm, ludzi, którzy głosowali na PiS zostały strasznie dotknięte lockdownami, bardzo mocno poturbowane i ci ludzie zaczęli głosować na Konfederację.
Dla bardzo młodego polityka, jakim jest Sławomir Męcen, doprowadzenie do tego, że w trakcie kilku dni publicznie piją z nim piwo wicepremier i minister obrony narodowej Kosiniak-Kamysz, były premier wieloletni Mateusz Morawiecki i były premier Leszek Miller, to jest czymś, co w polityce wewnętrznej i w odbiorze wyborców bardzo buduje Sławomira Męcena.
Piwo z Morawieckim było sukcesem politycznym.
Polecam wszystkim, którzy nie słuchali.
Wczoraj wracając z Karpacza miałem okazję tego przesłuchać w swoim podcaście na kanale Zero.
Oczywiście zyskał we własnym obozie, zyskał przede wszystkim, bo powiedzmy sobie wprost i publicznie, coś co nie jest super publiczne, Mateusz Morawiecki jest wewnętrznie w defensywie w Prawie i Sprawiedliwości.
Z drugiej strony Sławomir Męcen wypunktował i przypomniał wiele różnych spraw, które notabene mają swój ciąg dalszy, bo teraz gdy Prawo i Sprawiedliwość mówi, że stop...
rozszerzania podatku cukrowego na nowe produkty, podnoszenia go do obywateli, to Sławomir Miancen pyta, a jaki rząd wprowadził tak zwany podatek od cukru, podatek od napoi, który doprowadził do istotnego podnoszenia cen do tego, że dronowane są kieszenie Polaków, bardzo często młodych Polaków, a pod...
To był nowy podatek, który wprowadził właśnie Mateusz Morawiecki.
Kto wprowadził podatek bankowy, doprowadzając do tego, że z momentem jego wprowadzenia istotnie wzrosły koszta opłat od kredytów?
czy kto repolonizował banki i je kupował, żeby dawały dobre kredyty, a potem jak zrepolonizowano bank PKO i Allure Bank, koszty kredytów wzrosły.
Skutkiem tej decyzji jest to, że Polska ma najdroższe kredyty w Unii Europejskiej.
O podwyższenie stop, a powoli także ekonomiści związani z Konfederacją w czasie inflacji.
Jedna część to jest tak zwany wibor, który jest pochodną kosztu pieniądza, jest związany ze stopami procentowymi.
tyle ściągnąć, żeby było na podatek bankowy.
I ona wzrosła ponad dwukrotnie.
Wykres w tym zakresie z danych publicznych pobrany prezentował w dniu wczorajszym w swoich mediach społecznościowych Sławomir Męcen.
To marża banku to jest to, co jest ładnie pokazane w umowie.
wynosiła 1, 1,2, 1,3, to teraz ponad 2% wychodzi.
Ten dodatkowy procent, czyli prawie dwa razy wyższa marża banku umowna wynika między innymi z tego, że trzeba było tą daninę, którą jest podatki od banków z czegoś obsłużyć.
Za podatkiem bankowym, podwyższeniem z tych nadmiarowych zysków, tak czy nie?
Będziemy czekać na konkretny projekt, ale nie wyobrażam sobie, żebyśmy my zagłosowali, bo bycie przeciw nowym podatkom jest DNA takiego politycznego Konfederacji, a nie modą czy reakcją na Konfederację jak w przypadku PiSu.
I nie wyobrażam sobie też, żeby pan prezydent Karol Nawrocki w tym zakresie złamał deklarację toruńską, że nie podpisze żadnego nowego podatku.
Czyli banki mogą spać spokojnie na tych 50 miliardach dochodu?
Nie, banki, moim, powiem tak, gdyby rząd chciał coś zrobić, mając w rękach trzy banki, które mają gigantyczną część rynku,
PKO BP, PKO USA i Allure Bank zacząłby dawać dużo tańsze kredyty z dużo mniejszą marżą, zmuszając do tego w ramach konkurencji również banki niemieckie, francuskie, austriackie i hiszpańskie, które działają na polskim rynku.
polityki, którą można uzasadniać.
Pamiętam historię z Mieszkaniem Plus, jak wydawało się politykom PiS-u, że oni rozkażą, żeby prezesi spółek z kolei przekazywali grunt.
A prezes powiedział, ja tu mam kodeks handlowy, nie chcę pójść i iść do więzienia, więc przepraszam, ale nie podpiszę.
Jest jasne, że jest bzdurą, ale w przypadku banków absolutnie można uzasadnić tym, że to była reakcja i próba ochrony się przed rozwiązaniami regulacyjnymi, które uderzą w banki, więc lepiej konkurencyjnie budować swoją pozycję na rynku, obniżając, zmniejszając chciwość, mówiąc językami polityków Koalicji Rządowej, zmniejszając chciwość banksterów, a to są ich banksterzy, których o tak na pstryk mogą jutro odwołać i wymienić.
albo Alior Bankiem obniżyliby istotnie marże udzielanych przez ich banki kredytów i dzięki temu zwiększyliby swoją ekspozycję na rynku, to proszę telefon do mnie, znam nazwiska i CV takich ludzi, którzy wejdą do zarządu i nie będą się zasłaniali KSH, że nie wolno, nie da się.
banki, które macie pod sobą, są w stanie bez żadnych nowych podatków doprowadzić do rewolucji i powcięgnąć swoją chciwość.
Bo to jest chciwość, jak mówią politycy.
Jeżeli to nie jest chciwość, to naprawdę mamy tutaj duże pole do działania bez nowych podatków.
Przy pieniądzach jesteśmy i podatkach budżet na rok przyszły.
ponieważ jest podzielony wewnętrznie i skłócony.
I próby jakichkolwiek istotnych oszczędności, istotnych takich zmian, obcinania, jakichś absurdalnych wydatków, które mają miejsce, no nie powiadom się.
Zresztą mogę tu przypomnieć rzecz, która mnie z jednej strony przeraża, z drugiej strony bawi.
Pewnie będzie znów jak rok temu i dwa lata temu, że Konfederacja złoży małą, drobną poprawkę, żeby nie wydawać kilkanastu milionów złotych na integrację Cyganów z narodem polskim, a PiS razem z Platformą zagłosuje przeciw takiej poprawce, bo tak było w tym roku.
Tych kilkanaście milionów, to można powiedzieć, to jest nic przy prawie 300 miliardach dziury, ale na takich małych, drobnych, przepolonych kas, pieniędzy, nie wiem na co, czy na koncert Don Vassela, czy na cokolwiek innego, no po prostu zbiera się właśnie ta wielka dziura, z takich tysięcy małych dziurek.
Ale jak rozumiem, taka narracja teraz się pojawia także chociażby u Mateusza Morawieckiego, że sytuacja finansowa może przewrócić tą koalicję rządzącą, to panem zdaniem jako także autora bardzo ciekawej publikacji, czyli mapy wydatków państwa i mapy dochodów państwa jeszcze jako Fundacja Republikańska Onegdaj, to z tym doświadczeniem, jak rozumiem, pan poseł uważa, że to się nie wywróci, że to nie będzie takiego kryzysu, że to służbie zdrowia, który zatrząsie tym rządom.
Jest koalicją osób, które boją się konsekwencji za te straszne błędy, które popełniali i za przestępstwa, które popełniali.
Moim zdaniem jedyna szansa, która może mieć miejsce w tym rządzie, to jest to, że znajdzie się kilkunasto czy kilkudziesięciu polityków, na przykład wskazany PSL, i będzie chciał samodzielnie wziąć Bestuska i dojechać do tych wyborów, ale oni się tego strasznie boją, a z drugiej strony nie mają pomysłu co zrobić, żeby przetrwać.
Ponieważ w obecnej matematyce nie ma PSL-u w kolejnym parlamencie, a to jest...
Bo to był taki scenariusz, że gdzieś tam podacie rękę PSL-owi.
Nie widzę powodów, żebyśmy mieli im podawać rękę, zwłaszcza po tym, jeżeli oni przez kolejne dwa lata będą nadal podawać rękę Donaldowi Tuskowi.
Jeżeli przez kolejne dwa lata PSL niezmiennie będzie tkwił w wspólnym układzie z Donaldem Tuskiem, to będzie miał miejsce katastrofa tej formacji i nie będzie w kolejnym parlamencie i ktoś powie, nie płakają za PSL-em, a ja muszę powiedzieć znowu, że im starszym jestem, to tym bardziej jestem w stanie doceniać formacje, których i polityków, których, że tak powiem, kiedyś
Czyli płaczemy, nie płaczemy, nie pomagamy przejść... Moim zdaniem po pierwsze...
Jeżeli nie będzie jasnego planu, jak się podnieść, to pan premier Koziniak-Kamysz zostanie obalony na najbliższym zjeździe, bo zgodnie z statutem PSL-u zawsze musi być kontrkandydat na prezesa.
Po drugie,
Niewielką niespodzianką było, gdy jednym głosem wygrał wybory pan późniejszy wicepremier Piechociński, ale to było w podobnej atmosferze wielkiego kryzysu przywództwa, bo doły PSL-owskie mówią, czy na warcie pana premiera Kosiniaka-Kamysza trzeba będzie wyprowadzić sztandar i partia z taką tradycją ma zakończyć samodzielny byt i będą skazani na start z list Tuska?
W chwili obecnej, jak mi powiedział jeden z polityków PO, Donald Tusk zjadł już przystawki i kończy proces trawienia.
Tak to mniej więcej wygląda i prawda jest taka, że za chwilę będą ogłaszane transfery poważnych polityków lewicy do Koalicji Obywatelskiej.
I z PSL-em jest podobnie.
Oni mają propozycję czegoś, czego chciał Donald Tusk dwa lata temu, czyli jedna lista wszystkich.
A bardzo wielu działaczy PSL-u nie chce skończyć bytu politycznego swojej formacji jako przystawka wmontowana
równie silnej pozycji, jak Partia Zieloni w koalicji obywatelskiej.
To już inicjatywa Polska.
PSL musiałby wziąć władzę, mieć swojego premiera, wpływ na całe państwo i pokazać, że zrobił coś dobrego przez dwa kolejne lata, a nie był przestawką Donalda Tuska.
Jako zim to jest najbardziej prawdopodobny element wymiany tej koalicji.
To jest najbardziej prawdopodobne.
I wy jako Konfederacja byście poparli rząd Kośniaka?
Czyli jeżeli wstaje rano, dzisiaj rano słucha nas właśnie wicepremier, pozdrawiamy być może Kośniak-Kamysz i mówi tak, a ten Przemysław Ipler ma rację.
Moim zdaniem on nie musi nawet specjalnie przychodzić, ponieważ gdyby on zgłosił wniosek o wotum konstruktywne, to jest jasne, mamy wybór, czy Kośniak-Kamysz, nie wiadomo w jakim do końca ułożeniu, dojedzie do kolejnych wyborów.
Zawsze jest to tło polityczne.
Czy w tej chwili bierze pan o odpowiedzialność?
Halo panie premierze, mówią, że pan nie da rady, ponieważ pan jest mentalnie absolutnie zdominowany przez Donalda Tuska.
A politycy tacy PSL-owscy suwerenniści, którzy mówią, chcemy nadal, by PSL istniał suwerennie i niezależnie, mówią, no nie, musimy postawić na kogoś,
A druga grupa, gdy z poziomu czołgania, upokarzania, rozgrywania, butowania, hołowni, którego nikt nie chce.
To jest taka przystawka, która po przetrawieniu nikt jej nie chce w żadnym politycznym bigos dorzucać, jako o, tu mamy resztki boczku, to weźmy je, dorzućmy dla smaku.
On chce się go totalnie, ostatecznie pozbyć.
To danie jest dla Donalda Tuska może, nie powiem niestrawnym, bo je kończy trawić.
To można powiedzieć, Donald Tusk gorsze rzeczy jadł w życiu, tak bym powiedział, niż formacja Szymona Hołowni.
I on im do niczego nie jest potrzebny.
I jak znajdzie paczkę piętnastu wspaniałych, by ruszyć w bój, to może podejmować próbę, którą w bardzo nieudolny sposób podejmował zarządów Prawa i Sprawiedliwości pan premier Gowin, który okazało się, że nie ma w paczce nawet zaplecza własnej formacji, który miał.
Czy ktoś z tych polityków, których projekty toną, czyli czy Gosienia Kamysz, czy Szymon Chłownia będzie miał...
Wzięcie odpowiedzialności za całą Polskę, mając rząd de facto wtedy mniejszościowy, to jest bardzo trudna gra, ale może być dla obu tych projektów szansą na cokolwiek.
Ostatnio dla polityków Konfederacji lepszym premierem był Mateusz Morawiecki czy Leszek Miller?
Wiem, jakie kontrowersje odpowiedź na to.
Takie porównywanie ma sens, by wyłapywać pewne różnice.
Co to jest za konstrukt polityczny?
W 97 roku rozpoczynając studia...
Jarmi powiedział, że on zniszczy stary SLD Leszka Millera, ponieważ to nie są żadni postkomuniści, tylko to jest czerwoni kapitaliści.
To jest liniowe dla polskich przedsiębiorców, który rząd poskomunistyczno-lewicowy wprowadził, to oni to wprowadzili.
Na tym się zbudowała kawał polskiej klasy średniej, bo od czasu, gdy Leszek Miller wprowadził tą daninę, tą dobrą daninę i ten model opodatkowania...
Na tym się całe pokolenie polskich firm rodzinnych zbudowało, a to była wielka zmiana, wyjęcie z progresywnego, bardzo wysokiego opodatkowania przedsiębiorców, którzy prowadzą firmy.
wielka, duża zmiana, której trudno przegapić, trudno zapomnieć.
Dalej mogę powiedzieć, Leszek Miller w sporze z Aleksandrem Kwaśniewskim, jego otoczeniem, czy na pałę sprzedać wszystkie spółki Skarbu Państwa, również te strategiczne, również te energetyczne, był w konflikcie z Kwaśniewskim.
Posągowa posta.
Nie, ale przepraszam, ja mówię, z jakich powodów ktoś ma jakiekolwiek argumenty do obrony Leszka Millera.
w podatek liniowy dla firm i zasady opodatkowania małych firm, to był Polski Ład.
Doprowadzenie do tego, że pojawił się wielki wysoki... No i wcześniej, nie zapominajmy, że wcześniej Mateusz Morawiecki też uderzył w ten liniowy wad, w liniowy CIT dla firm, obniżając go do 12% dla małych podmiotów.
Małe podmioty w Polsce prowadzą na jednoosobowej działalności gospodarczej albo w spółkach cywilnych, a nie w formie spółek kapitałowych działalność.
Właściwie jeżeli ktoś mówi, że on chciał dowalić małym firmom i dlatego prowadził Polski Ład, że chciał je zmusić, żeby ludzie prowadzący jednoosobową działalność działali w formie spółki, to to jest chore.
Nam tak tłumaczył na jednym ze spotkań z przedsiębiorcami pan minister Sarnowski, który prowadził Polski Ład, że oni robią po to, żeby zmusić polskim
To było chore, to był głupi pomysł.
Tego rodzaju pomysły sprawiły, że właśnie ekipa Jarosława Kaczyńskiego straciła władzę.
I takich błędów jak Polski Ład w tym obszarze podatkowym było wiele.
Serwis, elastyczność, to jest jednak ważne, także w polityce.
PiS-PO, nawet nie jedno zło, ale PiS-PO to jeden koalicjant.
Gdzie tu jest jakaś logika polityczna?
Jeżeli chodzi o nasze zastrzeżenia, to mamy bardzo dużo i do jednej, i do drugiej strony sceny politycznej.
PiS straszy ze złym diabłem, demonem niemieckim Tuskiem koalicją, ponieważ obie strony mają świadomość, że wyborcy Konfederacji
To są wyborcy, którzy zastanawiali się między nami a PiS-em, między nami a KO i po obu stron mamy dużo do stracenia.
Poza tym młodzi wyborcy patrzą na bieżący rząd, który po raz pierwszy głosują i są antyrządowi.
Z tych samych powodów ta, można powiedzieć, sympatia przechyla się i są bardziej anty-KO, bo KO czy PO po prostu rządzi.
I mamy wybory prezydenckie, które pokazały, że te dwa elektoraty Wasi i PiS-owskie nagle się spotykają w jednych wyborach, byle nie Trzaskowski.
Ponieważ nie chcieliśmy, żeby pełnię władzy
O wspólnotę pewnej wizji Polski?
To, że z PiS-em uważam, że jest ona bardzo wątpliwa z tego powodu, że tam jest potworna elastyczność w sprawach ważnych.
że kto podpisał się pod Lizboną, kto podpisał się pod tym bez zgody politycznej PiSu.
Oni to po prostu zrobili.
Nie wiem, czy to jest do końca uczciwe wobec, bo wtedy już, kiedy Kaczyński podpisywał, premierem był Donald Tusk wówczas przecież.
PiS poparł i wsparł w Sejmie, parlamencie ratyfikację Lizbony.
Bez Lizbony nie byłoby... To był bardzo mocno podzielony.
Platforma w całości głosowała za i pamiętam nagonka na Lecha Kaczyńskiego, że ma podpisywać.
A podpisał czy nie podpisał?
Podpisał.
Ale też nie dam się wkręcić, że nagle Prawo i Sprawiedliwość jest za suwerennością, przeciw ściąganie do Polski setek ludzi z Azji i Afryki, że jest asertywne wobec Ukrainy i że jest partią niskich i prostych podatków.
To nie jest tak, tak jakby facet miał, że tak powiem, wszyscy wiedzą, powiem tak, idzie facet i ma taką renomę, że dziecka na mieście nie uderzy, bo nie wiadomo, które jego, a teraz chce być na plakatach modelowym ojcem i wzorem konserwatywnego ojca rodziny.
Przemysław Hitler, poseł Konfederacji był naszym gościem.
Ostatnie odcinki
-
Od Epsteina do Kotka Pimpusia, czyli o tożsamoś...
25.02.2026 12:11
-
Kronika Paryska Piotra Witta: Jak zrobić skanda...
25.02.2026 11:52
-
BBN ostro o Fundacji Otwarty Dialog: „Działalno...
25.02.2026 11:17
-
Adam Gniewecki o "seryjnym samobójcy" w sprawie...
25.02.2026 11:08
-
Skandal w szpitalu MSWiA. „97 proc. przyjęć nie...
25.02.2026 10:35
-
„Takiego kryzysu nie było”. Były minister alarm...
25.02.2026 09:36
-
„SAFE to lewar na Polskę” – Bosak o ryzyku szan...
25.02.2026 08:57
-
Bartoszewicz: rząd „utajnia” KSeF, a SAFE to kr...
25.02.2026 07:55
-
Kanclerz Niemiec poleciał do Chin. Jest z nim o...
25.02.2026 07:42
-
USA testują „oś autorytaryzmu”, wyłamując najsł...
25.02.2026 07:16