Mentionsy
"Nie wyobrażam sobie siłowego zajęcia Trybunału Konstytucyjnego". Sędzia Monika Smusz-Kulesza o czarnym scenariuszu
Prezes Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Aequitas” dr Monika Smusz-Kulesza zdecydowanie odrzuca scenariusz siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego jako niedopuszczalny w państwie prawa. "Ten spór osiągnął już taki poziom, że stał się niebezpieczny dla obywateli" - podkreśla sędzia.
Rozdziały (10)
Sędzia Monika Smusz-Kulesza omawia procedury wyborów do KRS i jej decyzję nie wystawić kandydata.
Sędzia analizuje prawybory do KRS, podkreślając ich nielegalność i niereprezentatywność.
Rozmowa o kandydatach wskazanych przez kluby parlamentarne i ich związkach z partyjnością.
Sędzia opisuje wpływ polityki na sędziów i jej konsekwencje, w tym sytuację sędziego Piebiaka.
Sędzia opina siłowe zajęcia Trybunału Konstytucyjnego, podkreślając jego niezgodność z prawem.
Analiza sytuacji Trybunału Konstytucyjnego i interpretacji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Sędzia Monika Smusz-Kulesza omawia problemy z interpretacją rozstrzygnięć Trybunału przez media i prawników.
Sędzia wyjaśnia, że Trybunał nie rozstrzygnął, czy osoby wyłonione przez Sejm są sędziami, a skargi nie mogą być rozstrzygnięte na podstawie tych rozstrzygnięć.
Sędzia analizuje, że Trybunał nie ma kompetencji do rozstrzygnięcia spraw powoływania sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.
Sędzia Monika Smusz-Kulesza kończy rozmowę z redaktorem.
Szukaj w treści odcinka
Zbliżają się wybory do KRS.
To by oznaczało, że de facto tak naprawdę sędziego do KRS-u wybiera
Więc skoro on jest wskazany jeden, no to de facto oznacza to, że ta dwójka sędziów powinna się już znaleźć w KRS-ie, ale z mocy nie decyzji Sejmu, tylko tak naprawdę partii.
Czy sytuacja, w której można wskazać jednego kandydata, czyli de facto przesądzić członkostwo sędziego z perspektywy takiej partyjnej, czy to nie jest trochę sprzeczne z duchem tej ustawy, w której to przedstawiciele narodu, czyli jednak zgromadzenie, Sejm miało wybierać sędziów do KRS-u?
Bo tutaj jak gdyby w tej debacie dookoła KRS-u opozycja obecna argumentowała, że ten obecny model spowoduje, że to przedstawiciele narodu wybierają członków KRS-u, że jest to takie bardziej tak naprawdę demokratyczne.
Ten KRS stanowi taki trochę styk tego świata sędziowskiego ze światem polityki.
Czy pani wyobraża sobie, że Sejm nie wybierze Łukasza Piebiaka do KRS-u?
No dobrze, zostawmy ten KRS na razie.
Ostatnie odcinki
-
Kardynał Hlond i spór o wartości. „Nie ma neutr...
05.06.2026 16:05
-
Marta Argerich jako cudowne dziecko. Niezwykła ...
05.06.2026 15:44
-
Miało być lepiej dla zwierząt. Weterynarz wskaz...
05.06.2026 15:12
-
Jesteśmy rozproszeni i nieuporządkowani”. Ducho...
05.06.2026 14:42
-
Konferencja "Ochrona zdrowia psychicznego w obl...
05.06.2026 13:10
-
Limes inferior #83 IRAN NA CYBERWOJNIE
05.06.2026 12:55
-
Polska–Nigeria 2:2. Goście bezlitośni w ocenie....
05.06.2026 11:26
-
"Po stronie ministerstwa stoi naga siła, po moj...
05.06.2026 11:03
-
Kuala Lumpur zachwyca rozmachem. „To naprawdę i...
05.06.2026 10:33
-
„Europa zamyka drzwi”. O migracji, Unii Europej...
05.06.2026 10:22