Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.11.2025 11:41

"Magnat z Pałacu Prasy" - Nieregularnik literacki - 16.11.2025 r.

Dlaczego Marian Dąbrowski jest postacią zapomnianą? Co zawdzięcza mu Zakopane, a co Melpomena? Czym charakteryzował się na niwie polityki? W jaki sposób funkcjonował największy koncern prasowy II RP?  To jedynie niektóre kwestie, o których opowiada Piotr Legutko, autor książki pt. "Magnat z Pałacu Prasy". 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Kaca"

No ale drugi, Mieczysław, był podporą i kaca, był wybitnym znawcą, był profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, takim, można powiedzieć, artystycznym i kulturalnym guru w tamtejszym Krakowie.

On mnóstwo takich sportowych inicjatyw podejmował już jako szef i kaca.

I Kaca, który miał na swoim pokładzie zawsze komentatorów od lewa do prawa i bez względu na sytuację polityczną, czy to przed przewrotem majowym, czy to po zamachu, czy też w czasie procesu brzeskiego, czy też tuż przed wojną, kiedy już tak powiem w Polsce była taka miękka dyktatura.

Akurat do Bijowi panują takie opinie, można je przeczytać w różnych monografiach dotyczących Ikaca, że właściwie bez nich nie byłoby tego koncernu, bo oni rzeczywiście doskonale się sprawdzili jako menedżerowie, jako ludzie zarządzający firmą.

Ministerstwa Finansów ówczesnego, podjęto decyzję, że tak powiem nie mogą zamknąć Dąbrowskiego, bo jest już za duży, żeby upaść, pociągnąłby za sobą katastrofę gospodarczą w ogóle Polski, ponieważ na przykład Polskie Koleje Państwowe bez Dąbrowskiego miałyby ogromne problemy, ponieważ budżet PKP w dużej mierze zależał od zamówień właśnie Odikaca.

No właśnie, wspomniał pan tutaj o warszawskim oddziale i kaca, którym w latach 30 szefował Witold Giełżyński.

quasi redaktorem naczelnym i Kaca.

Zachowało się, każdy kto może to sprawdzić, bo oczywiście numery i kaca są bardzo dobrze zachowane, także w wersji elektronicznej, więc bardzo zachęcam i polecam do lektury.

Poczucie wyższości, zwłaszcza wobec mieszkańców kongresówki z jej miastem stołecznym, przebijało z praktycznie każdego wydania i kaca, choć zazwyczaj mniej nachalnie niż w cytowanej historii z Eskimosami.