Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
09.11.2025 23:13

Kadencje sędziów z KRS przerwano bezprawnie? Nic podobnego - mówi Kamila Borszowska-Moszowska

Sędzia Kamila Borszowska-Moszowska obala "mit założycielski" ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o nielegalnym przerwaniu kadencji Krajowej Rady Sądownictwa przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Rady"

Jest ten obecny kształt Krajowej Rady Sądownictwa, zaburza ten trójpodział władzy, ale przecież tak naprawdę w ogóle ten organ, biorąc pod uwagę fakt, że już niejednokrotnie Trybunał Konstytucyjny i to w starym składzie wypowiadał się, że jego nie można przyporządkować do żadnego...

Być może, gdyby... Ja jestem generalnie przeciwna temu, żeby sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa wybierali tylko sędziowie, bo uważam, że to...

Żeby mógł prezydent podjąć taką decyzję, to zgodnie z konstytucją musi mieć wniosek tej rady.

Dlatego ja byłabym, jeżeli miałabym jakikolwiek wpływ na reformę, to tu wolałabym, żeby to następowało, żeby wybór członków dla Krajowej Rady Sądownictwa tej części sędziowskiej był po prostu przeprowadzany w wyborach powszechnych,

Spoglądając na tę ustawę, to fakt, że dla mnie z niewiadomych przyczyn, zupełnie nieuzasadnionych, z podmiotów, które mogą zgłaszać kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, zostali całkowicie wyeliminowani obywatele.

Chodzi o to, że w zależności od tego, na jakim szczeblu sędzia, który chce być kandydatem do Krajowej Rady Sądownictwa orzeka, tyle musi mieć głosów poparcia.

nie będzie mógł, nie nominuje sobie kogoś, kogo nie przedstawi wniosek Krajowej Rady Sądownictwa.

Ale jak się przyjrzymy, no to znowu widzimy, a muszę powiedzieć, że udało mi się dzięki uprzejmości pani z Biura Krajowej Rady Sądownictwa uzyskałam stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa z 12 lutego 2002 roku wraz z opinią profesora Trzcińskiego.

I to było stanowisko podjęte na skutek tej opinii, a opinia była sporządzona na zamówienie Krajowej Rady Sądownictwa, bo był problem z kadencjami członków właśnie tych sędziowskich.

Czyli jeżeli jest na przykład kadencja i mamy piętnastu sędziów i okazuje się, że na przykład trzech z nich załóżmy odchodzi w stan spoczynku, umiera, no różne są sytuacje i wchodzi w te miejsca, wchodzą kolejni sędziowie, to na skutek tego stanowiska Krajowej Rady Sądownictwa te osoby uzyskiwały nowe czteroletnie kadencje.

Dlatego, że przecież Konstytucja mówi o kadencji i używa słowa kadencja wybranych członków Rady.

To jeżeli ustrojodawca, tworząc tą konstytucję, chciałby prowadzić indywidualne kadencje członków tych sędziowskich Krajowej Rady Sądownictwa, to by to wprost napisał.

Inny jest charakter Krajowej Rady Sądownictwa.

Krajowa Rada Sądownictwa po pierwsze ma tych 25 członków, no i ona jednak istota i istotność działania Krajowej Rady Sądownictwa w porównaniu do Trybunału Konstytucyjnego jest zupełnie inna.

Także potencjał naszego narodu w jakiejś takiej autodestrukcji jest taką naszą tradycją, więc naprawdę to może być różnie.

Ale to ja jako puentę udzielę pani takiej bezpłatnej porady HR-owej, bo jak słucham tych pani wywodów, szczególnie z tej wcześniejszej części rozmowy, to pani ma taki potencjał przemyśleń o tym orzecznictwie, że spokojnie by pani sędzia zrobiła karierę w środowisku naukowym podczas jakichś prac badawczych, więc jak panią po prostu będą tutaj doginać i wyrzucą, to na pewno da sobie pani radę.