Mentionsy
Historia telewizji w PRL - Nieregularnik literacki - 19.10.2025 r.
Jaką rolę w PRL-u odgrywał Komitet do spraw Radia i Telewizji? Czym charakteryzowali się jego kolejni prezesi? Czy na działalność tej instytucji wpływały tajne służby Polski Ludowej?
Szukaj w treści odcinka
I tutaj zasługa tuż przeskocze do Andrzeja Drawicza, chociaż jeszcze tam zostały różne ciekawe elementy.
Tak, natomiast Andrzej Drawicz był właśnie tym prezesem przełomu.
Przykre fragmenty tej książki to jest prezes Andrzeja Drawicza, bo wszyscy pokładali pewnie jakąś nadzieję w tym, że oczyści stał, nie miał gniazda.
I teraz tak, nie wiemy, czy panowie ze sobą o tym rozmawiali, nie wiemy, czy Andrzej Drawicz tylko domniemywał, że ten mikrofilm, albo nawet nie wiemy tego, czy on wiedział o tym, że te teczki zostały zniszczone.
Tego nie wiemy, ponieważ Andrzej Drawicz zmarł i już tego nie może wyjaśnić.
I to jest Andrzej Drawicz taka postać, którego ojca zabili Sowieci.
Tak, jego ojciec zginął w Katyniu i Andrzej Drawicz wypierał to, sam się do tego przyznał we wspomnieniach, że no bo on na początku był młodym komunistą, jako młody człowiek.
I on to oczywiście jakoś uzasadnia, tak jak każdy intelektualista, bo trzeba powiedzieć sobie jasno, Andrzej Drawicz był prawdziwym intelektualistą, to znaczy nie to, że się uważał za intelektualistę, nie to, że udawał, nie to, że pozował na intelektualistę, on był naprawdę intelektualistą, autorem wielu książek, tłumaczył.
No tutaj są bardzo różne na ten temat teorie, bo jest wypowiedź, którą zresztą cytuję w książce Tadeusza Mazowieckiego, który mówi, że właśnie potrzebował człowieka o takich przymiotach jak Andrzej Drawicz.
No i byli też jednak inni, którzy twierdzili, że Andrzej Drawicz był człowiekiem z łapanki, ponieważ to radiokomitet i telewizja były rzeczywiście taką stajnią ogiarza, już padły te słowa wcześniej, że nikt nie chciał się tego dotykać, że uważano, że to jest po prostu bomba, która wybuchnie w rękach.
No i sam Andrzej Drawicz mówi, kiedy padła ta propozycja, kiedy spotkałem się z Tadeuszem Mazowieckim, no to spojrzałem na jego frasobliwe oblicze i nie potrafiłem odmówić.
a nastał Andrzej Drawicz, to panowie się doskonale porozumieli.
Czyli Jerzy Urban mówił, och, okazało się, że ten Andrzej Drawicz, no co prawda on się też nie nadawał na menedżera, na to stanowisko, na szefowanie radiokomitetowi, ale to bardzo, bardzo łebski gość, po prostu fajny facet.
A z kolei Andrzej Drawicz mówił, okazało się, że spotkanie z Jerzym Urbanem, którego on miał za wcielenie zła przedtem,
Dzielił się refleksjami Andrzej Drawicz.
Ostatnie odcinki
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08
-
Miała być reforma, wyszła „deforma”. Mocna kryt...
24.04.2026 10:46
-
Nasiadek: szprycha nr 3 CPK powinna być prioryt...
24.04.2026 10:06
-
Czy koalicja się rozpadnie? „To scenariusze ode...
24.04.2026 09:24
-
Prof. Krystyna Pawłowicz o immunitecie jurysdyk...
24.04.2026 08:57
-
Magdalena Ostrowska-Dołęgowska o swojej najnows...
24.04.2026 08:21
-
Opluwani na ulicach, obciążani podatkami. Tasie...
24.04.2026 08:06