Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
03.09.2025 19:00

Czas na Motorsport #123 - Daniel Blin: "progres jest naprawdę spory". Mikołaj Madej: "wrócił dawny Ogier"

Nie ma już złudzeń! Sebastien Ogier jedzie po 9. tytuł mistrzowski. Przybliżył się do tego celu zwyciężając w Rajdzie Paragwaju. Oscar Piastri wygrywa w Holandii, Lando Norris nie dojeżdża do mety. 

W programie również rozmowa o walce Daniela Blina w czołówce IDM.

Goście programu:

Daniel Blin - zawodnik AF Racing Team w Międzynarodowych Motocyklowych Mistrzostwach Niemiec (IDM).Mikołaj Madej - dziennikarz TVP Łódź.

Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.
Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy! 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Perez"

No wydaje się, że na miejscu Izaka Adżara należałoby robić jednak wszystko, żeby tam nie trafić, biorąc pod uwagę to, co się działo z jego poprzednikami, z Yukim Tsunodą, czy z Pierrem Gastim, czy z Sergio Perezem, który teraz mówi, że teraz widzicie, jak ja sobie dobrze radziłem.

No i to takich wyjadaczy, którzy mieli co najmniej rok przerwy, jeśli chodzi o regularne ściganie, bo amerykański producent postawił na Sergio Pereza i Valterego Bottasa.

No chyba to nikogo nie dziwi, że Cadillac mając tak ogromne ambicje postawił na tych najbardziej doświadczonych i jednak na jednych z najszybszych kierowców spośród tych, którzy byli dostępni, którzy nie byli zatrudnieni, a którzy jeszcze są, że tak powiem w miarę w rytmie wyścigowym, bo tylko sezon bez ścigania w Formule 1, zarówno w przypadku Bottasa i w przypadku Pereza.

Wielu ostatnio oczywiście wieszało psy na Perezie po tym, co wyprawiał w ostatnim sezonie w Red Bullu, ale nie możemy zapomnieć, że i tak Perez wypada świetnie w porównaniu do Tsunody czy do Lawsona.

I te całe lata wcześniejsze w Red Bullu, kiedy Perez był w stanie regularnie stawać na podium, a nawet wygrywać wyścigi,

No i to, co jeszcze przemawia zarówno za Perezem, jak i za Bottasem, to nie tylko to, ile wyścigów mają,