Mentionsy
Kiedy produktywność przestaje służyć? O kulturze zapierdolu ⏰💼
Dziś rozmawiamy o "kulturze zapierdolu" (ang. hustle culture) - i jak zwykle, robimy to przez pryzmat naszych osobistych doświadczeń. Szczególnie Dawid dzieli się tym, jak sam zakopał się w produktywności nie dlatego, że mu służy, ale dlatego że przez długi czas była dla niego dobra - a teraz dostrzega minusy. Inspiracją do tej rozmowy był post Tima Ferrissa "The Self-Help Trap", w którym autor "4-godzinnego tygodnia pracy" krytycznie spojrzał na przemysł self-help, którego sam był jedną z ikon. Zastanawiamy się, jak kultura ciągłego doskonalenia się zamieniła w pułapkę, gdzie nawet odpoczynek staje się produktywny, a "procrastilearning" (prokrastynacja poprzez naukę) zastępuje prawdziwy relaks. Rozmawiamy o tym, jak duch czasów narzucił nam przekonanie, że zawsze musimy być lepsi, szybsi, efektywniejsi - i co się dzieje, gdy w końcu pozwalamy sobie zrezygnować jako formę zdrowia psychicznego. Marta dzieli się swoimi doświadczeniami z Duolingo i Krovacji, a Dawid opowiada o ewolucji myślenia Tima Ferrissa.
Co w tej rozmowie z Wami rezonowało, Drodzy Słuchacze? Napiszcie nam o tym na [email protected] lub w komentarzu na Spotify.
Odniesienia z odcinka:
Aplikacja Duolingo: duolingo.comKrovacja - krovacja.pl"Zeitgeist" - duch czasów: en.wikipedia.org/wiki/ZeitgeistTim Ferriss: pl.wikipedia.org/wiki/Timothy_FerrissTim Ferriss "4-godzinny tydzień pracy" (eng. "The 4-Hour Workweek"): goodreads.com/book/show/368593.The_4_Hour_WorkweekPost TF o "The Self-Help Trap": tim.blog/2026/03/04/the-self-help-trapUroboros (eng. "Ouroboros"): pl.wikipedia.org/wiki/UroborosZofia Smełka-Leszczyńska "Cześć pracy! O kulturze zap***dolu": goodreads.com/book/show/75610318-cze-pracy-o-kulturze-zap-doluHierarchia potrzeb, piramida Maslowa: pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzebprogram telewizyjny Tima Ferrissa o uczeniu się w krótkim czasie ("The Tim Ferriss Experiment"), teraz dostępny w całości na YouTube: youtube.com/playlist?list=PLuu6fDad2eJwnly_hEdir9biYcpG_MKMdPodcast the Tim Ferriss Show: open.spotify.com/show/5qSUyCrk9KR69lEiXbjwXMTim Ferriss "4-godzinne ciało" (eng. "The 4-Hour Body: An Uncommon Guide to Rapid Fat-Loss, Incredible Sex, and Becoming Superhuman"): goodreads.com/book/show/7148931-the-4-hour-bodyGabor Mate: en.wikipedia.org/wiki/Gabor_Mat%C3%A9Rozmowa TF z Gaborem Mate w podcaście TFS: youtube.com/watch?v=H9B5mYfBPlYTim Ferriss otwiera się w temacie swojej przeszłości: tim.blog/2020/09/16/how-to-heal-trauma-transcriptPodcast TFS o przeszłości Tima: youtube.com/watch?v=w9rvOfdk10c"Procrastilearning": nowe słowo na prokrastynację poprzez naukę rzeczy dalekich od priorytetów.Aplikacja streszczająca książki - Blinkist: blinkist.comAplikacja streszczająca książki - Headway: makeheadway.comEremita (pustelnik): pl.wikipedia.org/wiki/EremitaFrom Software (twórcy gier "Dark Souls", "Sekiro", "Elden Ring"): pl.wikipedia.org/wiki/FromSoftwarePieśń lodu i ognia: pl.wikipedia.org/wiki/Pie%C5%9B%C5%84_lodu_i_ogniaZero Punctuation: en.wikipedia.org/wiki/Zero_PunctuationAutor Zero Punctuation, Ben "Yahtzee" Croshaw: en.wikipedia.org/wiki/Yahtzee_CroshawYahtzee Croshaw "Giving Up Is Underrated" Semi-Ramblomatic video: youtube.com/watch?v=J-UUwG3L9IYAplikacja NYT Games: Wordle & Crossword: nytimes.com/crosswords/appsSzukaj w treści odcinka
Gubię się we własnym kalendarzu, także już lepiej rozumiem Twoją ostatnią frustrację i taką chęć do tego, żeby sobie troszkę przewietrzyć, zrobić wiosenne porządki w kalendarzu.
Spojrzałam ostatnio w kalendarz po to, żeby pomyśleć gdzie i kiedy realnie będę mogła zrobić porządki i wyszło mi, że taki eksperyment wyczyszczenia kalendarza będę mogła zrobić w lipcu.
I jako, że silna jest we mnie potrzeba nie rozczarowywania nikogo, to te wszystkie rzeczy w tym kalendarzu zostać muszą.
No jakby obiektywnie rzecz ujmując, jedyna rzecz, którą mogłabym wyczyścić z tygodnia na tydzień i nie byłoby z tego żadnych konsekwencji dla innych osób, bądź też nie ma w związku z tym czegoś, co mamy zrobić jako grupa, co jest ustalone na terminie, no to jest ten podcast i chodzenie z Tobą na ściankę.
Wiesz co, w sumie czuję się wyróżniony, no bo to też znaczy, że nie masz jakichś takich pojedynczych spotkań z jakimiś znajomymi, którzy są jeszcze mniej połączeni z jakimś tam, wiesz, zestawem innych zależności.
I nawet jeśli idę na to spotkanie z jakimś takim poczuciem niechęci i zmęczenia i takim, o Boże, chciałabym być w domu na kanapie, to wiem, że to spotkanie będzie fajne, wartościowe i finalnie będę się na nim dobrze bawić, nawet jeśli okupuję to jakimś tam pogłębieniem mojego stanu przebodźcowania.
To jest popularny stereotyp, że rodzice mają dość miasta, wyprowadzają się na wieś, tam mają dzieci i te dzieci po prostu nie marzą o niczym innym, żeby tylko być w jakimś miejscu, gdzie są inni ludzie.
Kojarzy mi się dużo historii właśnie naokoło na przykład społeczności jamiszów i ludzi, którzy właśnie próbują stamtąd uciec jako młodzi.
Więc sprawdziliśmy, jak wygląda połączenie internetowe, ale jak tylko sprawdziliśmy, że jest dobre i stabilne, to zrobiliśmy logout z systemów.
Zastanawiam się, co by się musiało zmienić w Twoim życiu, żebyś częściej bywała w Krowacji.
Musiałabym pewnie zrezygnować z uczestniczenia w teatrze w STA i myślę, że jestem blisko tej decyzji po tym roku.
Tak jak rok temu to dla mnie było bardzo fajne i ciekawe doświadczenie i byłam zachwycona i czułam się taka otwarta, tak nadal pod wieloma względami jest to coś, co chciałabym robić, bo motywuje mnie do wstania w niedzielę rano, jest coś kreatywnego, interakcyjnego, dzieje się.
W każdym razie w czymś, co wydaje mi się być ostatnio troszkę bardziej aktualnym tematem.
I mówię to pod wpływem postu, który napisał ostatnio Tim Ferriss.
I ciekawe jest to, że właśnie Tim Ferriss ostatnio zrobił post a propos różnych błędów self-helpowych swoich i takie dwudziestoletnie podsumowanie trochę, jak sam od tego odszedł.
Który też polecam Wam, nawet jeżeli nie będziecie czytać posta, zobaczyć ten obrazek, bo to jest taki uroboros, wąż jedzący swój własny ogon, ale ten wąż ma jądra, którymi się zaraz ma udławić.
Staramy się, żeby nasze życia były pełne ciekawych doświadczeń, ale nie zawsze nam to wychodzi.
Ona została napisana przez taką polską badaczkę.
W sensie wszyscy staliśmy się trybikami w maszynie konsumpcjonizmu i kapitalizmu, którym wmówiono, że to jest miara sukcesu.
Fun fact, piramida potrzeb Maslowa nie została nigdy w żaden sposób społecznie przebadana.
To nie jest oparte w żadnych badaniach społecznych, nie jest oparte w żadnych danych ani statystykach.
I na sam koniec ostatni akapit jest, czy to ty robisz self-help, czy to self-help robi ciebie?
Co od takiej osoby jak Tim Ferriss na mnie zrobiło dość duże wrażenie, w tym sensie, że to jest taka osoba, która zawsze bardzo dużo eksperymentowała na sobie i tam pisał mnóstwo poradników, miał nawet program, jak próbował stać się światowej klasy ekspertem w czymś, jakby w danym odcinku i tam miał dostęp do największych ekspertów tego i starał się pokazać, jak szybko jesteśmy się w stanie nauczyć różnych rzeczy.
Oni się wypinają na konsumpcjonizm, na dużo takich komercyjnych rzeczy, które my millennialsi generalnie braliśmy bez zastanowienia.
I może mu się książki przestały sprzedawać.
Ja przeczytałem prawie wszystkie jego książki, z jednym wyjątkiem, ale bardzo mnie ciekawiło to, co on zaczął robić po napisaniu swojej ostatniej książki.
Po prostu jest w stanie wytrzymać każdy ból.
Natomiast dla mnie to jest też o tyle ciekawe, że zbiegło się to też u mnie w czasie z odinstalowaniem Duolingo z telefonu.
I przez wiele lat z tej apki korzystałem.
Czy to jest apka do tego, żebym nie siedziała aż tyle na Instagramie?
A ja coraz bardziej dorastam do tego, że chciałabym być człowiekiem wolnym od telefonu.
Więc no tak, ale z drugiej strony jak siedzę z telefonem w ręce i się nudzę, to jest to lepsze rozwiązanie niż scrollowanie Instagrama i oglądanie Reelsów.
W zasadzie widzę, co robię, widzę, pod co mi to jest, jestem w stanie to ocenić, sprawdzić moją intencję i czy to się z moją intencją nakłada.
Bo przyswajanie treści i konsumowanie treści zostało nam w którymś momencie sprzedane jako działanie.
I dla mnie osobiście to było silnie związane z tym, że dopiero po pewnym czasie zdałem sobie z tego sprawę, ale że jak się źle czułem, to karmienie się treściami, które brzmią użytecznie i produktywnościowo, było dostatecznie dobrym zagłuszaczem tych uczuć.
Kiedy dużo konsumujesz, to dostawiasz dużo swoich danych technologicznym gigantom i oni na podstawie tego mogą zarabiać pieniążki.
Więc w oczywisty sposób zostało nam to kosztem naszego życia sprzedane jako sposób na wartościowe spędzanie czasu, a nie jest nim.
I pewna płaszczyzna, która wydaje mi się być jakby niezwiązana z nią, która mi się kojarzy jako takie, że jakby zrzucanie zbyt dużej sprawczości czy jakby zrzucanie zbyt dużej winy na kapitalizm sprawia, że odbieramy sobie sami sprawczość co do tego, że na przykład możemy wyłączyć telefon, możemy odinstalować Duolingo, możemy jakby wiesz, zrobić tego typu rzeczy.
Nie no, możemy zostać wypierdolić z lasu i zostać remitą generalnie, nie?
A zostanie eremitą i odcięcie się totalnie od jakiejkolwiek elektryczności, to jest dla mnie rozwiązanie trochę zbyt drastyczne.
Przychodzi piątek wieczorem, jest się totalnie zmęczonym i skroruje się Instagrama, czy gra się w jakąś durną wiesz, gierkę na zasadzie zmaczuj te elementy i wiesz, niski poziom skomplikowania, ale telefon ci wibruje, kolory są najbardziej kolorowe i wiesz.
I gry stały się świetnym miejscem do eksploatowania tego typu, szczególnie gry mobilne, do eksploatowania tego typu instynktów, ale też te instynkty w moim przypadku i w przypadku wielu facetów, których znam.
Co ciekawe, to wyniknęło z czegoś bardzo podobnego, jak ty ostatnio miałaś, że włączyłaś telefon jednego dnia tylko po to, żeby w sumie Duolingo zrobić.
Ja zauważyłem, że Duolingo zaczęło mi bardziej przeszkadzać niż pomagać od czasu, kiedy z Dominiką postanowiliśmy, że nie będziemy korzystać z elektroniki po 20.
Która mi dała do myślenia, że jest godzina dwudziesta pierwsza, siedzimy z Dominiką i tam coś ze sobą rozmawiamy albo czytamy książkę, nie pamiętam.
A tak naprawdę, no to tam są te strict freezy poustawiane i nawet nie muszę.
I przestał, po prostu nie włączył tego, to przypadło.
Bo twoje ciało po prostu w pewnym momencie powie stara zwariowałaś, weź się opanuj.
I ja uważam, że szlachta i czasy, w których symbolem statusu społecznego było to, że mogłaś siedzieć na dupie i nic nie robić i wzdychać na szezlongu, oni wtedy mieli jakieś takie przepłyski geniuszu z tym.
Bardzo dla mnie ciekawe w tym kontekście jest też to, że często prezesi i prezeski firm technologicznych, gigantycznych zabraniają swoim dzieciom korzystania ze zdobyczy technologicznych, które tak z takim namaszczeniem udostępniają światu.
Tak, ale właśnie to jest niesamowite co mówisz, bo to właśnie nawet w skali krótszej niż rok, gdzie ta zima była ważnym czasem odpoczynku, to też ostatnio przypominam sobie trochę o historii Rzymu i w Rzymie, w starożytnym Rzymie nie było żadnej formy oświetlenia ulic, więc tam
I generalnie, jak nie zdążyłeś odpowiednio wcześnie, czy nie zdążyłaś odpowiednio wcześnie wyjść skądkolwiek, gdzie byłaś poza domem, no to lepiej było zostać na noc, bo chodzenie po Rzymie nocą bez oświetlenia wiązało się z tym, że na 100% się gdzieś zgubisz i prawdopodobnie nie przeżyjesz tego eksperymentu.
I ja w sumie to lubię, że się przełożyłam, przestawiłam w taki tryb właśnie bardziej zgodny z tym, kiedy jest ciemno na zewnątrz, a kiedy jest jasno.
Ja o tej porze powinienem spać, ale siedzę i scrolluję i nie jestem w stanie tego odłożyć, coś tu jest nie tak.
Więc zacząłem sobie stawiać pewne limity na około tego, a potem zacząłem zauważyć te większe wpływy technologii już w tym ujęciu właśnie rocznym na przykład.
I wiesz, tu można podpiąć to pod te kulturowe stereotypy breadwinnera i mężczyzny-providera i tak dalej, ale to się też... No tak, tylko ty stary niczego nie prowajdujesz czytając książki, w sensie... To jest to, co powiedziałam na początku, że samo przyswajanie treści, jakby rozumiem, że ty tego używałeś jako jakiegoś mechanizmu wyparcia, ale samo przyswajanie treści nie zrobi za ciebie rzeczy, nie?
I myślę, że ta era wczesnego internetu czy ostatnie 20 lat dała osobom takim jak ja cały zasób, cały przybornik tego, jak wyciągnąć wartościowe rzeczy, powiedzmy, z tego.
W momencie, kiedy zaczynają biegać, to niekoniecznie takie jest, ale z czasem może się takie stać.
I to długoterminowo jest coś, co przyniesie nam benefity w postaci zdrowszego życia, lepszej formy na stare lata i tego typu rzeczy.
Moim zdaniem to się sprowadza do tematu, kiedy coś staje się uzależnieniem.
Ale jak ktoś nie jest w stanie wstać do pracy, bo zachlał dwa, trzy razy w tygodniu,
I prawdopodobnie jeżeli grasz 10 godzin i nie jesteś w stanie przestać, no to...
Wewnętrznie jesteś w stanie rozpoznać, czy jesteś w pracy dwunastą godzinę tego dnia dlatego, że dowozi cię bardzo ważny projekt i to jest konieczne, żeby po prostu dla morale całego zespołu po prostu wszyscy na tobie polegają?
I ten rozstrzał w intencjach, w wielu sytuacjach może ktoś byłby w stanie wykminić i powiedzieć i pomóc Ci z tym, ale to jest coś bardzo personalnego i wewnętrznego.
I to jest taki drogowskaz, którego ja staram się używać.
Zostawmy to tak, bo ja już czuję, że a propos uciekania i przyciągania, to zaczyna mnie przyciągać łóżko, więc trzeba powoli do brzegu z tym odcinkiem.
Z tego odcinka nie wyciągniecie rady pod tytułem nie warto czytać poradników i szukać pomocy w książkach, bo są na pewno lepszym źródłem porad niż psychologia na Instagramie, ale na pewno jest to ciekawe spojrzenie pod kątem właśnie takiego popadania w obsesję produktywności i też nie zostawiania sobie przestrzeni w życiu na oddech.
Ostatnie odcinki
-
Pytania: Zaangażowanie czy romantyzm? Czego nap...
21.04.2026 18:08
-
Cztery lata z AI: co zauważyliśmy, czego się bo...
14.04.2026 19:53
-
Pytania - Co naprawdę przyciągnęło Cię na począ...
07.04.2026 18:27
-
Kiedy produktywność przestaje służyć? O kulturz...
02.04.2026 10:39
-
Pytania: Co robisz po kłótni z partnerem? 🗣️💔
24.03.2026 20:15
-
Jak pozwolić sobie marzyć w dorosłości, nie tra...
17.03.2026 20:37
-
Pytania: Od ulubionych źródeł wiadomości po byc...
10.03.2026 10:05
-
Żałoba, uzależnienie i ucieczka: Expedition 33 ...
03.03.2026 19:16
-
Pytania: Od cudów po kontakty z duchami zmarłyc...
24.02.2026 17:02
-
Expedition 33: dlaczego to gra roku 2025? 🎮🏆
17.02.2026 20:04