Mentionsy
Rosja wdraża nową doktrynę nuklearną
Rosja aktualizuje swoją doktrynę nuklearną i używa przeciwko Ukrainie pocisku balistycznego średniego zasięgu, takiego który może przenosić głowice atomowe. Władimir Putin znowu próbuje grozić Zachodowi nuklearnym konfliktem. Dlaczego się na to zdecydował i jakie mogą być tego konsekwencje. Andrzej Kohut rozmawia na ten temat z profesorem Markiem Madejem z Uniwersytetu Warszawskiego. MTK w Hadze wydał nakazy aresztowania Netanjahu i byłego ministra obrony Izraela Joawa Galanta, zarzucając im odpowiedzialność za zbrodnie wojenne i przeciwko ludzkości popełnione w czasie roku działań w palestyńskiej Strefie Gazy. Andrzej Kohut rozmawia na ten temat z Markiem Matusiakiem, koordynatorem projektu „Izrael–Europa” w Ośrodku Studiów Wschodnich.
Rozdziały (7)
Profesor Marek Madej omawia zmiany w rosyjskiej doktrynie nuklearnej i ich konsekwencje.
Profesor analizuje zastosowanie pocisku balistycznego przez Rosję i potencjalne konsekwencje.
Profesor omawia reakcję Chin na nowe sygnały rosyjskie i ich wpływ na politykę broni nuklearnego.
Analiza sytuacji politycznej w Niemczech, w tym formacji koalicji w Turyngii.
Marek Matusiak omawia reakcje różnych krajów na nakaz aresztowania premiera Izraela i analizuje potencjalne konsekwencje tego dla międzynarodowych relacji, szczególnie wobec USA i Izraela.
Podczas Przeglądu Zagranicznego w RMF24 opisano, jak Szwecja komunikuje swoim obywatelom o potencjalnych zagrożeniach i jak się zachować w sytuacjach kryzysowych.
Przegląd Zagraniczny w RMF24 przedstawia problemy gospodarki niemieckiej, takie jak niska innowacyjność, starzaющая się infrastruktura i zmieniające się modely globalizacji.
Szukaj w treści odcinka
Rosja aktualizuje swoją doktrynę nuklearną i używa przeciw Ukrainie pocisku balistycznego średniego zasięgu.
Przede wszystkim rozszerzono liczbę i katalog wydarzeń, które ewentualnie może Rosja uznać za uzasadniające przez nią użycie w odpowiedzi broni nuklearnej.
A również inaczej trochę zdefiniowano, co to znaczy zagrożenie, bo wcześniej chodziło, Rosja w doktrynie już wcześniej groziła, że jakiekolwiek zagrożenie egzystencjalne dla tego państwa może oznaczać, obojętnie czy przy użyciu broni nuklearnej, czy nie, może oznaczać podstawę do użycia broni nuklearnej, to teraz stwierdziła, że krytyczne
Zagrożenie, krytyczna sytuacja dla bezpieczeństwa Rosji, co jest takim bardzo ogólnikowym sformułowaniem i przez to może być bardzo różnie interpretowane, w tym na przykład jako przesunięcie instalacji wojskowej sojuszu, na przykład NATO, w stronę Rosji, czyli jakieś rozmieszczenie nowych sił, na przykład w nowych państwach członkowskich, co jest tak szerokim pojęciem, że aż przestaje być wiarygodnym Rosja w grożeniu w ten sposób.
No to właśnie, spróbujmy zinterpretować o co tu chodzi, bo mówi pan z jednej strony o krytycznym zagrożeniu, czyli nawet nie ataku na terytorium Federacji Rosyjskiej, tylko coś co Rosja może postrzegać za zagrożenie, na przykład dodatkowe 30 tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce, pofantazjujmy trochę, a z drugiej strony chodzi o jakikolwiek atak na terytorium Federacji Rosyjskiej i Białorusi, czy to jednak musi być atak spełniający pewne kryteria, czy to jest jakoś rozstrzygnięte, czy właśnie celowo jest to bardzo niejasne?
Celowo jest to bardzo niejasne, ponieważ nieprzypadkowo to wszystko następuje, znaczy sama zapowiedź zmiany doktryny była wcześniej, wiadomo było, że Rosjanie będą tego dokonywać, ale nieprzypadkowo jest to w okolicach momentu, kiedy zezwolono, znaczy porozumiano się z Ukrainą, że może używać pocisków dostarczanych przez państwa zachodnie do ataków, również balistycznych, do ataków na terytorium Rosji, w obwodzie kurskim, ale na terytorium Rosji, więc jest to swego rodzaju rosyjska odpowiedź i to ma przede wszystkim jednak wymiar taki
I tutaj Rosja rozszerza ten katalog i czyni go właśnie tak celowo niejasnym, aby doprowadzić, zwłaszcza w społeczeństwach zachodnich, nawet mniej niż wśród przywódców, do pewnego rodzaju
Niepewności i lęku, że właśnie nawet działanie w postaci przesunięcia wojsk na własnym terytorium, to znaczy na terytorium sojuszu z jednego państwa do drugiego z niewiadomych przyczyn być może w jakichś okolicznościach Rosjan sprowokuje do zinterpretowania tego jako zagrożenie.
To jest trochę jak grożenie, że wraz z gryzie mnie komar, to będę do niego strzelał z armaty, więc tworzy sytuację, w której wiarygodność samej groźby zaczyna być nieczytelna i dużo też mówi o rosyjskich jednak zmniejszających się z tego wynika albo nie w najlepszej kondycji będących zdolnościach konwencjonalnych, bo Rosja odwołuje się do straszenia bronią nuklearną w zasadzie w prawie każdej sytuacji, czyli nie bardzo wierzy, że może odstraszać albo grozić przy użyciu innych środków.
No właśnie, bo ostatni raz kiedy Rosja tak mocno podnosiła te groźby związane z bronią nuklearną to była końcówka 2022 roku i moment kiedy Rosji bardzo kiepsko szło wówczas na froncie.
Teraz do niej wraca w sytuacji, kiedy z perspektywy militarnej Rosja postępuje do przodu.
Zgodzę się, że właśnie na froncie Rosjanie raczej teraz są w sytuacji mających inicjatywę, nawet jeśli nie odnoszących super wielkie sukcesy, to jednak mających inicjatywę.
Kwestie możliwie szybkich negocjacji kończących ten konflikt, bo Rosja go wygrywa, ale w tym sensie, że wygrywa to złe słowo, osiągnęła w niej przewagę, ale zwycięstwo zajęłoby naprawdę dużo czasu i rzeczywiście nie mam pewności, że Rosjanie mają zasoby pozwalające na odniesienie pewnego i jednoznacznego zwycięstwa.
Z tym, że z rosyjskimi zasobami ich oceną jest o tyle kłopot, że po pierwsze nie wszystko wiemy, po drugie trochę zaskakuje czasem Rosja zdolnościami mobilizacyjnymi, chociażby tym, że gdy trudno było zmobilizować już własnych obywateli i wziąć do poboru innych niż tych, którzy i tak chcieli i trzeba by było zacząć myśleć o mieszkańcach Moskwy, a wielu z nich nie chce służyć.
Rosja nie chce zużywać swoich zasobów i znajduje zasoby zewnętrzne, więc jakby szacowanie, czy im się kończą, czy nie jest o tyle problematyczne, że widać, podchodzi do sprawy dość niestety dla nas innowacyjnie i twórczo, więc zawsze jest tego rodzaju ryzyko, że po prostu sięgnęliby po kolejne jakieś zewnętrzne zasoby albo
Rozmawiamy z profesorem Markiem Madejem z Uniwersytetu Warszawskiego o zmianach w rosyjskiej doktrynie nuklearnej, ale to nie było jedyne alarmujące wydarzenie z ostatniego tygodnia, bo Rosja również użyła pocisku balistycznego średniego zasięgu do ataku na ukraińskie miasto Dniepr.
To oczywiście wiele nie zmienia w kontekście tego, co my o rosyjskim potencjale wiemy, bo wiemy, że Rosja takimi pociskami dysponuje, więc rozumiem, że to znowu jakiś element sygnalizowania możliwości, gotowości do użycia tych możliwości.
Bo rzeczywiście, po pierwsze, Rosja już używała pocisków, które mogą przenosić broń nuklearną i być ich narzędziem przenoszenia, środkiem przenoszenia, ale nie takiego zasięgu, a pociski balistyczne jednak tego rodzaju zasięgu, no to zostały stworzone po to, żeby jednak razić przede wszystkim bronią nuklearną, więc tego rodzaju demonstracja, po pierwsze, przypomina o pewnych możliwościach, trochę uwiarygadnia te groźby,
Zawarte w doktrynie nowej, a poza tym jest kolejnym elementem tworzenia większej niepewności, bo teraz możemy oczywiście wstępnie zakładać, że nawet stosując tego rodzaju pociski Rosjanie nie przekroczą progu nuklearnego i raczej będą to głowice konwencjonalne, choć ciągle jest to nie najlepsza wiadomość dla...
Co do przebiegu działań wojennych, no bo to są jednak wtedy pociski z dużą mocą przenoszenia dużej po prostu ilości ładunku i one są też bardzo niszczycielskie, ale w momencie kiedy zaczyna ta praktyka się robić częstsza, to powstaje takie wrażenie też trochę, że trudno rozpoznać kiedy to Rosjanie mogą rozpocząć atak już nuklearny i to jest dodatkowy element tworzenia, no bo
Rosja woli mówić o tym, że prowadzi wojnę z NATO na Ukrainie, ale niekoniecznie chce ją prowadzić na Ukrainie z NATO.
Pamiętam, że w 2022 roku, kiedy Rosja i Putin grozili, że do użycia broni, taktycznej broni jądrowej może dojść, to wtedy spotkali się po pierwsze z bardzo
I to miało przekonywać Rosjan do tego, by od ataku się powstrzymać.
Czy Rosja w swoich kalkulacjach bierze to pod uwagę?
Oficjalnie prawdopodobnie nie zajmą stanowiska mówiącego więcej niż to, że Rosja ma oczywiście całkowite prawo decydować o swojej polityce bezpieczeństwa i pewne jej obawy i zagrożenia są zrozumiałe.
Może nie tyle papierowa, bo Rosjanie mają możliwość wykonania tego, ale mało wiarygodna pod kątem, no trochę bym powiedział, przedobrzyli, przelicytowali w tym, co zapowiadają jako potencjalnie spełniające kryterium użycia broni nuklearnej i przez to jakby wiarygodność takiej groźby stała się trochę mniejsza dla tych, którzy rzeczywiście broń nuklearną posiadają, bo trochę w innej sytuacji są wszystkie państwa nienuklearne.
Ostatnie odcinki
-
Wybory w Bułgarii. Polityczna zmiana na Węgrzech
18.04.2026 14:00
-
Szykuje się zmiana władzy na Węgrzech?
11.04.2026 14:00
-
Amerykanie chcą zmiany władzy na Kubie. Kiedy s...
21.03.2026 15:00
-
Ceny paliw w górę, a wybory uzupełniające coraz...
14.03.2026 15:00
-
Bliżej Bliskiego Wschodu. Możliwe scenariusze k...
07.03.2026 14:05
-
Atak USA i Izraela na Iran
28.02.2026 15:00
-
Kres władzy ajatollahów w Iranie bliski jak nig...
21.02.2026 13:00
-
Produkcja ropy w Rosji spada “Kreml płaci za to...
14.02.2026 15:05
-
Ukraina w przededniu 4. rocznicy wojny. "Jest o...
07.02.2026 15:05
-
Legendarny muzyk śpiewa o protestach w Minneapo...
31.01.2026 15:05