Mentionsy

Przegląd zagraniczny
Przegląd zagraniczny
25.10.2025 12:00

Pierwsza w historii kobieta na czele rządu w Japonii

Czy pierwszy w historii rząd Japonii z kobietą na czele będzie ostrzej negocjował z Donaldem Trumpem, czy zmieni się japońska polityka historyczna, zwłaszcza w kontekście II wojny światowej? Andrzej Kohut pytał o to Pawła Behrendta z Instytutu Boyma. W „Przeglądzie Zagranicznym” również o ważnej podróży prezydenta USA do Azji i oczekiwaniach przed spotkaniem z przywódcą Chin, zmianie na fotelu prezydenta Boliwii i wyborach parlamentarnych w Argentynie, które są testem na być albo nie być Javiera Milei.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "AB"

Jeszcze dodajmy, że w poprzednich latach była w ugrupowaniu byłego premiera, ówczesnego premiera Abe Shinzo, zamordowanego 3 lata temu już, i prezentuje się jako kontynuatorka jego dzieła.

Partia wkrótce potem sformułował swój gabinet, rozpisał wybory i to było pierwsze potknięcie, bo LDP utraciła większość.

Kobieta po raz pierwszy na czele partii rządzącej i gabinetu.

Ishiba wygrał, czyli tak naprawdę nie było żadnej zmiany, bo to były członek rządów AB w kilku gabinetach, polityk około siedemdziesiątki.

Nie było pewne czy... Ishiba miał dość słabą pozycję wewnątrz partii, ale po tych przegranych wyborach do Izby Wyższej to stanowisko premiera stało się takim trochę gorącym krzesłem.

Wytyka jej się, że w obecnym gabinecie bodajże 18 ministerstw, 18 ministrów są tylko dwie kobiety.

Czyli tyle samo, ile w gabinecie Isiby.

Ale jeżeli spojrzymy na to z szerszej perspektywy, w jej gabinecie na stanowiskach ministrów, wiceministrów, ministrów parlamentarnych, ministrów stanu w gabinecie jest aż 10 kobiet, czyli 1 czwarta parlamentarzystek z ramienia LDP.

Bo w ostatnim sondażu na temat poparcia dla rządu, swoje poparcie dla gabinetu zadeklarowało aż 71% respondentów i to jest najlepszy wynik od ponad 30 lat.

Chciałem zapytać o to, co stało się jedną z przyczyn upadku tego poprzedniego gabinetu.

Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, w ciągu kilku tygodni po wyborach, spotkał się z Abe Akiye, wdową po premierze Abe.

Pamiętajmy, że Trump i Abe mieli osobiście bardzo dobre, bardzo bliskie

Jest szansa na nowe otwarcie z Amerykanami, ponieważ Takeichi była bliską współpracowniczką Abe.

Bardzo dużo na tym polu najpierw zrobił Jastrzębi premier Abe, który cały czas powraca w naszej rozmowie.

Przy czym AB działał dwutorowo.

Zmiana podejścia na bardziej ofensywne, dążenie do zmiany konstytucji, ten słynny artykuł 9, co zresztą było osobistym celem AB, celem, którego nie udało mu się zrealizować.

Jego gabinet pod koniec 2022 roku opublikował nowe wytyczne rozwoju obrony bezpieczeństwa narodowego, które zapowiedziały zwiększenie wydatków na obronę do poziomu 2% PKB, co w przypadku Japonii oznacza dwukrotne.

Za Ishiby, który był były minister obrony w gabinecie AB.

Jego gabinet miał zbyt dużo innych problemów, żeby tak skoncentrować się na tym zagadnieniu.

I tutaj musimy wrócić do tej drugiej nogi polityki Shinzo Abe.

Ta zabawa w kota i myszkę generalnie trwa od paru ładnych lat.

Albo może czasowo ją zatrzymać, czasowo zahamować, aby wzmocnić swoje siły, aby się skonsolidować wewnętrznie.

Tam zasoby wewnętrzne są dosyć znaczne, aby

Coś, co jest zupełnie absurdalne, jeżeli chce się pozyskać przyjaźń Donalda Trumpa, a jednak władca Rosji nie mógł się powstrzymać.