Mentionsy
Siedem dekad kultury w Nowej Hucie. Rozmowa z Jarosławem Klasiem
Siedem dekad kultury w Nowej Hucie. Rozmowa z Jarosławem Klasiem
Przecież to nie jest modernizm! Podcast Krakowskiego Szlaku modernizmu
Z Jarosławem Klasiem rozmawiają Marta Karpińska i Michał Wisniewski
Jarosław Klaś, nowohucianin z Mistrzejowic, po raz pierwszy zetknął się Ośrodkiem Kultury Norwida w wieku nastoletnim. Dwukrotnie odbierał w tym miejscu nagrodę w konkursie na szopkę krakowską z elementami architektury Nowej Huty. Nie wiedział wtedy jeszcze, że dwie dekady później zostanie dyrektorem Norwida – jednej z najważniejszych instytucji kulturalnych Krakowa, silnie zakorzenionej w tożsamości kulturowej Nowej Huty. W najnowszym odcinku podcastu Krakowskiego Szlaku Modernizmu rozmawiamy z Jarosławem Klasiem o siedemdziesięciu latach historii Ośrodka Kultury Norwida. Wszystko zaczęło się w 1955 roku od Zakładowego Dom Kultury im. Lenina, czyli rozległej sieci klubów, bibliotek i kin działających w osiedlach miasta pod kombinatem, w których spotykały się kolejne pokolenia nowohucian w okresie PRL. Z opowieści Jarosława Klasia wyłania się złożony obraz bogatego – wbrew stereotypom – życia kulturalnego Nowej Huty i roli jaką odegrały instytucje kulturalne w życiu społecznym dzielnicy. Rozmawialiśmy o wpływie polityki i propagandy na kulturę oraz o wpływie emancypacji społecznej i kulturowej na przemiany tożsamościowe mieszkańców Nowej Huty. Ważnym wątkiem rozmowy jest okres transformacji ustrojowej, wybór Cypriana Kamila Norwida na patrona ośrodka i strategie, które pozwoliły instytucji przetrwać po 1989 roku.
Dr Jarosław Klaś jest doktorem nauk społecznych, w 2021 roku obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim pracę doktorską „Zarządzanie dziedzictwem kulturowym społeczności lokalnej – przypadek Nowej Huty” , specjalizuje się w badaniu nowohuckiej tożsamości, kulturowej i społecznej historii tej części Krakowa.
Odcinek podcastu powstał w ramach projektu ARCHITEKTURA WIĘZI SPOŁECZNYCH. PAWILONY, DOMY KULTURY, SZKOŁY, PRZEDSZKOLA I ŻŁOBKI W OSIEDLACH MIESZKANIOWYCH KRAKOWA
Projekt jest organizowany i sfinansowany w ramach programu wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowania ich rozwoju, realizowany w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania
Odporności (KPO).
Krakowski Szlak Modernizmu tworzą ludzie, których fascynuje architektura nie tylko jako forma, ale przede wszystkim jako odbicie procesów politycznych, ekonomicznych i społecznych zachodzących w XX i XXI wieku. Na co dzień zajmujemy się badaniem architektury nowoczesnego Krakowa, ze świadomością, w jak ogromnym stopniu lokalność jest kształtowana przez wydarzenia globalne.
Tytułem podcastu Przecież to nie jest modernizm chcieliśmy uhonorować komentarz często pojawiający się pod postami IG Krakowskiego Szlaku Modernizmu. W podcaście przyglądamy się przełomowym momentom architektonicznej nowoczesności, dekonstruujemy jej mity, penetrujemy ślepe uliczki i podziwiamy trwałe osiągnięcia.
Kto tworzy podcast?: dr Dorota Jędruch, Marta Karpińska, dr Dorota Leśniak-Rychlak, dr Michał Wiśniewski – czyli zespół Fundacji Instytut Architektury
Nagrania, montaż: Jan Chołoniewski
Dżingiel: Justyna Stasiowska
Oprawa graficzna: Damian Nowak, Parastudio
Szukaj w treści odcinka
I najbliższą godzinę spędzimy z dyrektorem Ośrodka Kultury Norwida, doktorem Jarosławem Klasiem, który nam opowie o historii i współczesności tego bardzo ważnego pod względem społecznym i kulturowym miejsca na mapie Nowej Huty i Krakowa.
Ja może jeszcze dodam, że za chwilę zapytam Jarosława Klasia o jego doświadczenia z Nową Hutą, ale powiem, że jak mało kto Jarosław Klas jest przygotowany do odpowiedzi o tożsamość kulturową Nowej Huty, ponieważ zajmuje się tym zawodowo, to jest jego pole badań.
W 2021 roku obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim pracę doktorską zarządzanie dziedzictwem kulturowym społeczności lokalnej przypadek Nowej Huty.
Ubiegłego roku jako taki ostatni akcent naszego jubileuszu i ona podsumowuje w sposób przekrojowy różne wątki z historii ośrodka w takim kontekście społecznym mocno i pokazuje to miejsce jakim ono było dla społeczności Nowej Huty, Krakowa, a czasem trochę szerzej też nawet w wymiarach międzynarodowych.
I trzeba pozbyć się w procesie transformacji różnych dodatkowych działalności pobocznych, a Huta była jednak takim zakładem, matką czy ojcem, trudno powiedzieć, dla całego miasta i nie byłoby Nowej Huty, gdyby nie było kombinatu.
Podobnie nie byłoby Zakładowego Domu Kultury, wtedy Huty im.
I udało się doprowadzić do tego, że wtedy Ośrodek Kultury Huty Tadeusza Sędzimira został przejęty
Norwida robił z takiej inicjatywy społecznej wtedy Macieja Twaroga, radnego miasta Krakowa, konkurs na szopkę krakowską z elementami architektury Nowej Huty.
A później moja historia zaczęła się tak, że już na studiach zastanawiałem się nad tematem pracy licencjackiej i ta Nowa Huta jakoś przyszła tak naturalnie i trochę zastanawiałem się nad przestrzenią Nowej Huty i tym jak ona wpływa na tożsamość.
Najpierw zajmować się stroną internetową, ale później jakby ta działka związana z dziedzictwem, z tożsamością Nowej Huty w tym moim wydaniu, chociaż to był temat obecny w ośrodku już, trochę się bardziej rozwijała.
Tak powstała najpierw Pracownia Dziedzictwa i Tożsamości Nowej Huty, potem Nowochódzkie Laboratorium Dziedzictwa.
To tak chronologicznie trzeba by wspomnieć, że ta instytucjonalna mapa w ogóle Nowej Huty na początku była dosyć enigmatyczna, w zasadzie jej nie było.
Pamiętamy początek budowy Nowej Huty, to jest rok 49, w zasadzie czerwiec, jeżeli chodzi o miasto, więc w zasadzie plac budowy jeszcze przez kolejnych przynajmniej 5 lat.
No i pojawiały się różne inicjatywy, które tutaj działały, to jest mniej więcej na przykład rok 1953, Orkiestra Dęta Huty, Zespół Pieśni i Tańca Nowa Huta i one miały różne właśnie takie swoje odsłony instytucjonalne.
Jakby doszliśmy do tego po artykułach prasowych w Głosie Nowej Huty, ale też odnaleźliśmy w naszym archiwum projekt do prowadzenia wodociągu na teren zalewu i też się zastanawialiśmy skąd się on u nas wziął.
Oczywiście jest też działalność w Centrum Administracyjnym Huty.
Właśnie widzisz, tylko ci wyjdę słowo, bo jak nagrywaliśmy niedawno odcinek podcastu o Ingardenach i zastawialiśmy sobie pytanie, czy ten biurobiec, jakim było Centrum Administracyjne Nowej Huty, też można traktować jako takie miejsce wspólnotowy, działalności kulturalnej i trochę sobie nie potrafiliśmy na to pytanie odpowiedzieć, a teraz ty wprowadziłeś tutaj bardzo ciekawy kontekst i myślę, że w ogóle trochę jak sobie to badamy od strony architektury i od tych wizji architektonicznych, to właśnie
A czy jesteś w stanie mi też jako badacz tożsamości Nowej Huty spróbować odpowiedzieć na pytanie?
Właśnie smarkule chyba miały tą historię taką, gdzie one przeszły z Młodzieżowego Domu Kultury Korczaka, gdzie jakby nie miały możliwości finansowania i rozwoju wtedy, kiedy zaczynały już być popularne, właśnie pod skrzydła Huty.
Olimpiad Kulturalnych Huty, czyli hutników.
Załogi Huty, która też jakiś wpływ na ten program miała, więc jednak było to dosyć innowacyjne, jak jeszcze na ten okres PRL-owski.
Który na czele tej organizacji był jednym z twórców projektu Nowej Huty.
Chodzi mi też o pewien taki stereotyp, który przez wiele, wiele dekad funkcjonował wokół Nowej Huty.
W czerwcu tego roku w Mistrzejowicach otwarto kolejny wielki kościół na terenie Nowej Huty, a dopiero co ruszyła budowa kilku następnych.
Plus cała działalność taka społeczna, tam powstaje Chrześcijański Uniwersytet Robotniczy i to środowisko robotnicze Nowej Huty razem z środowiskiem akademickim Krakowa zaczynają współpracować.
Zmieniło się postrzeganie Nowej Huty, bo wydaje mi się, że to jest kwestia ostatnich dwóch, trzech dekad, kiedy Nowa Huta została naprawdę doceniona jako jedna z bardzo ciekawych, też najlepszych pod względem jakości życia dzielnic mieszkaniowych, dzielnic Krakowa.
Wtedy zostaje wpisany do rejestru zabytków układ urbanistyczny Nowej Huty.
Powstaje oddział Dzieje Nowej Huty Muzeum Krakowa, sprowadza się do Nowej Huty Łaźnia Nowa.
I też tworzy nowe ikony Nowej Huty, eksploruje tą tożsamość, więc to się tutaj zadziewa.
I chyba w jakiś sposób domyka się też transformacja postrzegania Nowej Huty.
Sam też przeprowadziłem się z Mistrzejowic tutaj jakby świadomie do tej starej części Nowej Huty, wybierając sobie tą przestrzeń, chociaż myślę, że to w jakiś sposób rzutuje też na te osiedla trochę późniejsze.
Rozbudowę osiedli, zwłaszcza na obrzeżach, bo to jednocześnie jest też granica miasta i to jakby jak to wygląda jak się zmienia ta struktura to trochę inne procesy jednak zachodzą tam niż tutaj w tej starej części Nowej Huty.
Mieszkam tutaj trochę ponad 10 lat w tej starej części Nowej Huty.
Przejrzeć się na nową architekturę Nowej Huty, trochę odświeżyć tą publikację i będziemy tą premierę organizować właśnie w ArtZonie 21 lutego o godzinie 18 i trochę porozmawiamy właśnie z Martą Karpińską, Michałem Wisniewskim, Dorotą Jędruch.
Na temat właśnie Nowej Huty, architektury i tego, co się może zmieniło w ciągu tych kilku lat, odkąd pierwsza publikacja wyszła i która była chyba dosyć dużym sukcesem.
Ostatnie odcinki
-
From Podwawelskie with love. O najbardziej krak...
20.02.2026 20:00
-
Siedem dekad kultury w Nowej Hucie. Rozmowa z J...
17.02.2026 20:00
-
Żłobki, przedszkola, Watykany. O architekturze ...
09.02.2026 21:34
-
Podobne bloki, różne historie. Opowieść o osied...
09.12.2025 12:35
-
Historie bloków. Część 6: Wielki Mur Chiński – ...
31.12.2024 19:00
-
Historie bloków. Część 5: Osiedle Robotnicze pr...
31.12.2024 11:00
-
Historie bloków. Część 4: Bloki, bloki, szałowa...
26.07.2024 17:00
-
Historie bloków. Część 3: Nowe Huty bloku wscho...
12.07.2024 17:00
-
Historie bloków. Część 2: Zimna wojna w blokach
28.06.2024 17:00
-
Historie bloków. Część 1: Skąd się wzięły bloki...
14.06.2024 17:00