Mentionsy

Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
13.01.2026 19:10

Zdzisław Najder: literaturoznawca i wywrotowiec

Wróg PRL-u (co potwierdził wyrok śmierci z 1983 roku), orędownik demokracji, który od połowy lat 70. zapowiadał miejsce Polski we Wspólnocie Europejskiej... O Zdzisławie Najderze prof. Antoni Dudek rozmawiał ze Zbigniewem Gluzą, autorem książki "Najder. Wywrotowiec".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Olszewskiego"

Nawet jeżeli chodzi o rząd Olszewskiego i mimo, że traktował pana Jana jako najbliższego sobie przyjaciela politycznego, to i z nim się w końcu rozszedł i nie zgadzał się z tym, co się z Olszewskim stało dalej.

Wydaje się, że cały ten układ powojenny jest absolutnie nienaruszalny i nagle oto Najder takie hasło rzuca i znajduje grupę do tego znakomitych współpracowników, że wymienię choćby właśnie wspomnianego tu Jana Olszewskiego, czy choćby znakomitego historyka prof. Jerzego Holcera, jeszcze cały szereg innych współpracowników PPN-u, którzy zaczynają pisać teksty, właśnie takie niezwykle ważne, analityczne teksty składające się na program PPN-u.

PPN był całkowicie zakonspirowany, ale dla mnie takim najważniejszym przykładem, że mimo tego głębokiego zakonspirowania PPN potrafił oddziaływać na realną działalność opozycji, było bodaj najsłynniejsze z wydawnictw PPN-u, czyli słynna broszura Jana Olszewskiego, obywatela Służby Bezpieczeństwa, która była takim podręcznikiem dla opozycjonistów, jak sobie radzić w sytuacji aresztowania, zatrzymania, rewizji, tego typu działań Służby Bezpieczeństwa.

Ona go doprowadziła do tego, że został szefem doradców premiera Olszewskiego i rzeczywiście uchodził za główny mózg nawet rządu Olszewskiego i to ma to liczne potwierdzenia.

Mianowicie chyba najsłynniejsze przemówienie Jana Olszewskiego, to jest to przemówienie, które wygłosił 4 czerwca w Sejmie w nocneczek.

I to jest przemówienie, które mało kto wie, ale napisał mu Zdzisław Najder, który był zresztą autorem wielu innych przemówień Jana Olszewskiego jako właśnie szefa rządu.

Otóż to przemówienie przeszło do historii Jana Olszewskiego pod hasłem, że Jan Olszewski zapytał retorycznie, czyja będzie Polska w domyśle, czy będzie agentów bezpieki, postkomunistów, czy będzie ludzi, którzy byli temu przeciwni.

To zresztą, że on ostatecznie nie aprobował tego, co się stało z rządem Olszewskiego.

Znaczy po prostu oni nie mogli, Wachowski się zresztą wtrącał w kluczowych sprawach, zmieniał dokumenty, no po prostu... To prawda, ale zarazem tu problem polegał z rządem Olszewskiego na tym, że na przykład celem rządu Olszewskiego i słuszniej chwała mu za to było członkostwo Polski w NATO.

Więc skoro Amerykanie dowiedzieli się przed wizytą premiera Olszewskiego, że on jest w ostrym konflikcie z prezydentem Wałęsą, to on automatycznie był dla nich bezwartościowym partnerem.

I z tego punktu widzenia można powiedzieć, że tutaj się objawił pewien brak realizmu Olszewskiego, nie wiem czy też Najdera.