Mentionsy

Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
13.05.2025 13:05

Przewrót majowy Piłsudskiego – historia i konsekwencje

W najnowszym odcinku podcastu Rzeczypospolite Antoniego Dudka gościem jest prof. Andrzej Chojnowski, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego, który opowiada o znaczeniu przewrotu majowego z 1926 roku i politycznej spuściźnie Józefa Piłsudskiego. Maj to miesiąc szczególny w życiu Marszałka – nie tylko z powodu zamachu stanu, który zmienił losy II RP, ale także dlatego, że 12 maja przypada 90. rocznica jego śmierci. Czym naprawdę był przewrót majowy? Co Piłsudski chciał osiągnąć i jak ocenić jego działania po latach?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Beck"

Natomiast pora najwyższa, żeby wywołać postać znacząco młodszą od Piłsudskiego, o pokolenie, a którą można by nazwać ulubieńcem marszałka, czyli pułkownika Józefa Becka.

Skąd się z kolei wzięło przekonanie Piłsudskiego, że Beck ma jakieś wyjątkowe talenty dyplomatyczne?

No bo widać wyraźnie, jak od przełomu lat dwudziestych i trzydziestych Piłsudski robi z Becka taką główną postać w polskiej dyplomacji.

Beck jedzie aż do 1939 roku i kiedy ten dółwirat po śmierci Piłsudskiego, Śmigłego, Rydza i Mościckiego się tworzy, to można powiedzieć, że oni rządzą Polską, ale w zakresie polityki wewnętrznej.

Natomiast nie słychać, żeby oni się wtrącali Beckowi do polityki zagranicznej.

To w takim razie dostrzegł w Becku Piłsudski zdaniem pana profesora.

Rozumiem, że pan krytycznie ocenia Becka, że uważa pan, że na taką pozycję on nie zasługiwał.

Niektórzy, którzy zajmują się systemem polskiej polityki zagranicznej, dyplomacji, bardziej tego Becka doceniają.

Ja na pewno nie należę do najsurowszych krytyków Becka, ma on ich znacznie więcej, ale też nie dostrzegam w nim jakiejś wybitności, którą Piłsudski najwyraźniej dostrzegał.

W wypadku Becka, na pewno ta ogłada Becka, umiejętność poruszania się po tych salonach międzynarodowych, pewna stanowczość, której nie miał poprzednik Becka, czyli August Zaleski, to Piłsudskiemu odpowiadało i uważał, że można jakby Beckowi właściwie zaufać

Beck no niczego takiego nie zrobił, co byłoby sprzeczne z wolą i z założeniami polityki Piłsudskiego.

Nagle się wytworzyła taka sytuacja, że Beck był takim autorytetem, który wydawał się, że jest namaszczony przez samego marszałka.

No i potem trudno było to kwestionować, tym bardziej, że Beck nie był taką ofiarą losu, która się pozwala pomiatać.

A to, że można było się powoływać na to, że Piłsudski namaścił Becka, to było też jak gdyby taką

Wspomniał pan profesor, a przypomnę, państwowym gościem jest dzisiaj pan prof. Andrzej Chojnowski, że Beck dość wiernie realizował koncepcję polityki zagranicznej Piłsudskiego i tu pełna zgoda, ale chciałem zapytać o ocenę tej koncepcji, bo tak jak mówiliśmy o koncepcjach ustrojowych Piłsudskiego, no że właśnie antyparlamentaryzm był leitmotivem.

No i można powiedzieć, że to Beck rzeczywiście konsekwentnie realizował aż do 1939 roku.

No ale ta euforia, zaolzie, tłumy na ulicach... Właśnie stąd się pożył mój krytyczny zastanowienie do Becka, panie profesorze.

Beck próbował tę filozofię realizować już w sytuacji, kiedy te realia położenia europejskiego, politycznego się zmieniały.

No ale co miał właściwie ten Beck?