Mentionsy

Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
24.06.2025 13:05

Czerwiec 1976. Protest, który zmienił PRL

Wszystko zaczęło się w grudniu 1970 roku” – mówi dr Paweł Sasanka, gość prof. Antoniego Dudka w najnowszym odcinku podcastu „Rzeczypospolite”. Czerwiec 1976 roku to moment przesilenia – PRL szykowała się na wzrost napięcia społecznego, ale nie spodziewała się, że jego epicentrum znajdzie się w Radomiu, Płocku i Ursusie. Skąd ten wybuch? Jakie były kulisy decyzji o podwyżkach cen i jak zareagował aparat państwowy? To historia nie tylko o proteście, lecz także o narodzinach solidarności i przemianie społecznej, która doprowadziła do powstania opozycji demokratycznej. 🎧 Posłuchaj rozmowy z dr. Pawłem Sasanką z Instytutu Pileckiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Jaroszewicz"

Pierwsze kroki wiodące do protestów, buntów w czerwcu 1976 roku zostały położone już w grudniu 1970 roku, wtedy, kiedy do władzy dochodzi nowa ekipa, tak zwana nowa ekipa z Edwardem Gierkiem i Piotrem Jaroszewiczem na czele.

Istotne było to, że za gospodarkę odpowiadał premier Piotr Jaroszewicz, który był osobowością autorytarną, sam uważał się za

Władze komunistyczne nie zdały innego sposobu na stabilizowanie rynku artykułów żywnościowych niż przez gwałtowne podnoszenie cen artykułów żywnościowych i Piotr Jaroszewicz pozostał temu wierny.

Piotr Jaroszewicz, który próbował powtórzyć manewr Edwarda Gierka, również apelował o to, czy robotnicy nam pomogą.

Więc gdy Jaroszewicz zapytał, czy pomożecie, one huralnie odpowiedziały nie.

Wiadomo, że głównym architektem był wspomniany tu premier Jaroszewicz.

Jaroszewicz miał, z tego co pamiętam także z książki Pana doktora, przypomnę, że dzisiaj Państwa im goście, jest Pan dr Paweł Sasanka, autor znakomitej książki wydanej przed laty właśnie o czerwcu 1976 roku.

Z tego co pamiętam Jaroszewicz miał do wyboru kilka wariantów owych podwyżek i wybrał najbardziej radykalny, czyli takiej podwyżki najgłębszej, chociaż logika by nakazywała, skoro przez tyle lat się wstrzymywano, to że tak powiem stopniowo dopiero oswajać ludzi z tym, że te ceny będą szły w górę.

No ale właśnie, czy rzeczywiście wiemy, dlaczego właśnie Jaroszewicz się na to zdecydował?

To jeden z kluczowych elementów tego, że to Piotr Jaroszewicz podejmował osobistą decyzję o tym, w jaki sposób to rozwiązać.

Jeszcze jedna rzecz, o której zapomniałem, to że Piotr Jaroszewicz przemawiając w czwartek w Sejmie powiedział, że konsultacje w największych zakładach pracy już się odbyły, więc w zasadzie dla nikogo nie było żadną tajemnicą, że te konsultacje są fikcją.

I rzeczywiście i Piotr Jaroszewicz, i Edward Gierek doszukiwali się przyczyn strajków w Radomiu w tym, że do protestu doszło w największej zakładach przemysłowych w mieście, w fabryce zbrojeniowej, która, jak wiadomo, jest pod szczególną ochroną kontrwywiadu.

Ta wersja pojawia się tylko we wspomnieniach samego Gierka i Jaroszewicza.

Największy paradoks polega na tym, że po upływie kilku kolejnych godzin odbywa się posiedzenie biura politycznego i już wieczorem tego krytycznego dnia, o którym tu cały czas teraz mówimy, występuje premier Jaroszewicz w telewizji i mówi, że biuro polityczne uznało tam przebieg konsultacji za niejednoznaczny i w związku z tym decyzja o podwyżce zostaje zawieszona.

Prokopiak wyszedł, to rozmawiałem z towarzyszem Jaroszewiczem, towarzyszem Gierkiem, podwyżka zostaje wycofana.

Jest świetna relacja pokazująca samotność Piotra Jaroszewicza.

Jaroszewicz jako ten główny odpowiedzialny siedział w największym milczeniu.

Premier Jaroszewicz mógł zakomunikować tę decyzję całemu społeczeństwu.

Po drugie wielką kampanię propagandową, w czasie której organizowano i w prasie, i w radiu, i w telewizji, ale przede wszystkim na stadiony, na wielkie place miast spędzano tysiące ludzi, którzy mieli demonstrować po pierwsze swoje poparcie dla Gierka i w mniejszym stopniu Jaroszewicza.

Dlaczego przetrwał Piotr Jaroszewicz?

Prawie cztery lata po tej klęsce osobistej, jaką niewątpliwie Czerwiec 1976 był dla Piotra Jaroszewicza, Gierek trzymał go w roli premiera.

Premier Jaroszewicz zdejmuje odpowiedzialność z niego.

Piotra Jaroszewicza, to będzie w pewien sposób kwestionowały, podważały również pozycję Gierka, dlatego on trzymał go do puty, dopóki mógł, do VIII zjazdu PZPR.