Mentionsy

Prawda i wyzwania z Grant Thornton
Prawda i wyzwania z Grant Thornton
12.06.2025 09:00

Kara dla spółki czy członka zarządu? Kto ponosi odpowiedzialność | Prawda i Wyzwania #28

Z Magdaleną Bilicką, radczynią prawną w Grant Thornton rozmawia Szymon Laszewicz. W formacie „Prawda i wyzwania” przyglądamy się odpowiedzialności członków zarządu w kontekściecompliance. Jakie obowiązki spoczywają na zarządzie? Z jakimi ryzykiem musi sięliczyć każdy, kto obejmuje tę funkcję? Jak wygląda zakres ich odpowiedzialności– i co oznacza ona w praktyce?

Nasza gościni dzieli się swoim wieloletnim doświadczeniem we współpracy z zarządami firm. Opowiada o aktualnych trendach, zmianach w podejściu do zarządzania i coraz bardziejrealnej, osobistej odpowiedzialności, jaką ponoszą członkowie zarządu.

 

Poznaj kluczowe wnioski z raportu: „Zarząd pod presją compliance” - https://grantthornton.pl/publikacja/zarzad-pod-presja-compliance-obowiazki-ryzyka-oraz-konsekwencje-prawne-i-finansowe-co-mowia-dane/


Prawda i Wyzwania - podcast ekspertów Grant Thornton odc. 28


– W dzisiejszym odcinku… – Intro01:07 - Rola członka zarządu03:16 - Odpowiedzialność członków zarządu09:38 - Które urzędy najczęściej nakładają kary? - Jak wysokie kary może przynać KNF? - Działania UOKIK22:38 - ZUS i Podatki26:03 - Jak chronią się członkowie zarządu przed osobistą odpowiedzialnością?


Skontaktuj się z Magdaleną Bilicką

Counsel, Radca Prawny

[email protected]

+48 661 538 507

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 66 wyników dla "Zarząd"

To członek zarządu, nie spółka siada na ławie oskarżonych.

To nie tylko spółka jest narażona, ale sam członek zarządu też.

Zaryzykowałabym nawet stwierdzeniem, że to są naruszenia, z którymi dany członek zarządu liczył się, jak podejmował jakieś działanie albo zaniechanie.

Czy należy bać się podjęcia roli członka zarządu?

No, członków zarządu pewnie mamy kilkadziesiąt tysięcy, jakbym tak policzył, może kilkaset, nie no, dobre kilkaset tysięcy.

Natomiast czy członkowie zarządu zdają sobie sprawę z odpowiedzialności, która na nich ciąży?

I to zarówno członkowie zarządu mają pewne kody, osoby, które mają stać się członkami zarządu mają takie kody u siebie i są w głowach zapisane i to są kody też wśród doradców.

I to jest tak, że część osób ma zakodowane, nigdy w życiu nie chciałbym, nie chciałabym zostać członkiem zarządu.

Z drugiej strony zadziwia mnie, jak wiele spółek zakładamy i z jaką łatwością i lekkością nasi klienci wskazują nam, kto ma być członkiem zarządu.

Powiedziałabym tak, bycie członkiem zarządu to nie jest straszna rzecz, jeżeli ma się odpowiedni poziom świadomości.

Zobaczymy na jakich polach członkowie zarządu mogą ponosić tę odpowiedzialność.

Natomiast trzeba też powiedzieć, żeby pozostać obiektywnym, że z byciem członkiem zarządu wiążą się pewne...

Wiem, to jest ciekawe, że dla wielu naszych klientów, którzy na przykład chcą, żeby jakiś ich pracownik po wielu latach dostał taki benefit w postaci tego, że trafiasz do zarządu, to wielu takich pracowników myśli dokładnie odwrotnie, chyba właśnie mając ten kod u siebie, że to nie jest żadna nobilitacja, tylko aha, wykorzystują mnie.

wspólnik stał się takim członkiem zarządu.

No jest grono osób, to myślę, że jest taka kwestia osobowościowa, które będą się bardzo cieszyć i czuć się takie szanowane na przykład przez to, że mogą posługiwać się tą funkcją prezes zarządu.

Tak, żeby ustrukturyzować to, po pierwsze, są sytuacje i organy, które mogą ukarać nie dany podmiot, przedsiębiorcę, spółkę, tylko właśnie wprost członka zarządu.

No i między innymi kara nałożona na członka zarządu.

Sześciokrotne wynagrodzenie takiego członka zarządu.

Jest taki przypadek, jeden z wielu, kiedy organ może ukarać nie podmiot, a członka zarządu.

Nie każdy organ ma takie prawo, nie każdego członka zarządu.

Więc tak strukturyzując najpierw kary, które może organ nałożyć bezpośrednio na członka zarządu.

No i to jest też taka odpowiedzialność osobista, to członek zarządu, nie spółka siada na ławie oskarżonych, tak mówiąc trochę kolokwialnie.

No i chyba taka odpowiedzialność, której się członkowie zarządu najbardziej boją,

Egzekucja wobec spółki stała się bezskuteczna i wtedy wierzyciel, organ podatkowy, ZUS idzie do mnie jako do członka zarządu.

Czyli trochę tak, żeby członkowie zarządu nie kryli się za spółką, tylko są mechanizmy, które później pozwalają de facto tą egzekucję uczynić skuteczną?

Czyli szukają dalej, przechodzą do członków zarządu, kiedy spółka po prostu tych środków już nie ma na pokrycie tych zobowiązań.

członka zarządu wobec samej spółki.

A które urzędy, bo w raporcie, o którym ty mówisz, czyli zarząd pod presją Compliance, niedawno miał swoją premierę.

Natomiast w części spraw urzędy idą dalej, sądy idą dalej i szukają tej odpowiedzialności u członków zarządu.

Gdzie ci członkowie zarządu są pociągani do odpowiedzialności czy nie?

Najpierw wytypowaliśmy organy, które w ogóle takie kary mogą nałożyć właśnie na członka zarządu.

I spośród tych 16 tylko 5 organów nałożyło jakąkolwiek karę na członka zarządu.

Natomiast są dwa istotne organy, które korzystają z tego narzędzia i bym wręcz powiedziała, że to jest pewna tendencja, że to nie tylko spółka jest narażona, ale sam członek zarządu też i to jest UOKiK i KNF.

W waszym raporcie jest kilka wykresów, które porównują urzędy właśnie biorąc pod uwagę ten czynnik nakładania kar bezpośrednio już na członków zarządu.

Natomiast chciałbym ciebie zapytać, no bo jeżeli mamy stosunkowo niewiele tych spraw przeciwko już członkom zarządu i kierowania ich do poniesienia odpowiedzialności, to co jest wspólnym mianownikiem, czyli kiedy

Powiedzmy, tak jak powiedziałaś, urzędy mają pewną, nie wiem czy obawę, czy nie do końca chcą korzystać z tego pociągania członków zarządu do odpowiedzialności, ale jednak w pewnym momencie uznają, że miarka się przebrała.

Być może tu się komuś narażę, na przykład członkowi zarządu, który dostał taką karę i uważa, że to niesłusznie.

Zaryzykowałabym nawet stwierdzeniem, że to są naruszenia, z którymi dany członek zarządu liczył się, jak podejmował jakieś działanie albo zaniechanie.

Kiedy dochodzi do momentu, w którym do odpowiedzialności możemy pociągnąć członka zarządu, nie zaś spółkę, której dotyczą te daniny czy podatki?

Myślę, że to jest ważne, żeby sobie uświadomić, że dopóki spółka ma pieniądze i płaci za siebie, to członek zarządu jest wolny od odpowiedzialności jakiejkolwiek.

Spółka nie ma pieniędzy, to ja wierzyciel mogę iść zapukać do członka zarządu.

Natomiast różnica, myślę, jest taka, że członek zarządu zna się na biznesie i zna się na swoich kontrahentach i zazwyczaj wie, jakie umowy cywilnoprawne podpisuje.

Możemy zapukać do członka zarządu.

Kiedy trzeba dokonać odpowiednich działań, żeby ten członek zarządu przed tą odpowiedzialnością nie stanął?

A uważasz, że te przepisy są zbyt restrykcyjne względem członków zarządu?

Tak naprawdę, jeżeli członek zarządu dopełni tych wszystkich formalności, które zna, ma wyłuszczone w przepisach, no to ani urząd skarbowy, ani kontrahent nie dostanie od spółki nic.

I że to jest jakby taka ostatnia deska ratunku dla takiego członka zarządu, żeby faktycznie

Dla takiego kontrahenta, żeby faktycznie od członka zarządu móc dostać to, co jest mi należne.

Za chwilę cię zapytam o to, żebyś się, czy poproszę cię, żebyś się wcieliła w rolę pracownika firmy, któremu proponowane jest zostanie członkiem zarządu.

Natomiast chciałbym jeszcze zapytać Ciebie, co znajdziemy w raporcie, bo to jest dość świeża sprawa i bardzo, bardzo przydatna, jak już widziałem, dla członków zarządu, tak żeby zachęcić naszych słuchaczy i widzów do przeczytania tego raportu, do którego link oczywiście znajdzie się w opisie tego odcinka.

Czyli bardzo szerokie pojęcie tego, że spółka, członek zarządu ma być z czymś zgodny.

I o takich przykładach, żeby trochę zaszczepić w członku zarządu.

Ja sobie zdaję sprawę, że członek zarządu chciałby przyjść do doradcy i on powiedzieć tak, słuchajcie, ja się zajmuję e-commercem, sprzedaję

No i po kilkunastu latach pracy w tej firmie, też z uwagi na twoje wyniki, jest ci proponowane stanowisko członka zarządu czy dołączenie do

Do zarządu, jako w miarę świadomy pracownik, przygotowujesz sobie listę tego, co sprawdzić.

Ale wydaje mi się, że bardzo często dochodzi do sytuacji, w których taki pracownik wieloletni jest w dobrej wierze, czasami może też w złej wierze zapraszany do dołączenia do zarządu.

sprzedaży spółki, do procesu M&A i też ten zarząd się zmienia.

I nie tylko nowy właściciel sprawdza spółkę, ale też zarząd.

Nie wiem, czy w praktyce byłoby to możliwe, ale powiedzmy, że żebym miała objąć funkcję członka zarządu, chyba od tego bym zaczęła.

Bo to nie jest ani dobrze zostać członkiem zarządu, ani jednoznacznie źle.

Dobrze jest, jeżeli tak, bądźmy członkami zarządu, prowadźmy biznesy, ale miejmy z tyłu głowy

Wiedząc jaka jest sytuacja, wykorzystali naiwność i ambicje pracownika, którego zaprosili do bycia członkiem zarządu spółki, tak żeby z siebie mieć tamtą odpowiedzialność zmyć, czy przekierować na tego nowego członka zarządu.

właścicieli albo innych członków zarządu.

Jak jakiś członek inny zarządu mógł nie do końca fair wobec spółki się zachowywać?

My zawsze spotykamy się z sytuacją, kiedy członek zarządu chce być fair i w porządku i ma to chyba najtrudniejsze do wykonania przez członka zarządu zadanie do zrealizowania.

Magdalena Bilicka, radczyni prawna Kancelaria Prawna Grant Thornton i autorka raportu Zarząd pod presją compliance.