Mentionsy
#11 Roman Ficek 2.0 - Wracam na właściwe tory!
Skąd brać siłę, aby wrócić do rywalizacji po kilku zejściach z trasy? Gdzie szukać przyczyny niepowodzeń? W jaki sposób pokonać biegiem najwyższe szczyty Tatr w rekordowym czasie? I wreszcie - jak wykręcić najwyższy wynik ITRA w historii polskich stumilowców? Na te pytania odpowiada Roman Ficek. Wyjątkowy ultramaratończyk, który w tym roku wrócił z bardzo dalekiej podróży. Prosto na szczyt.
Jeśli ten podcast przypadł Ci do gustu, zachęcam do wsparcia kolejnych produkcji i zostania patronem Pizgacza na Patronite.pl
Możesz też jednym kliknięciem postawić mi kawę na Buycoffee
Podkład muzyczny: Ghostrifter Official – Distant
Rozdziały (8)
Podcast zaczyna się z powitaniem słuchaczy i przedstawieniem Roman Ficeka jako gościa, który znowu pojawia się po dwa lata.
Roman Ficek wyjaśnia, dlaczego zdecydował się wrócić do biegania po dwa lata przerwy, podkreślając trudności ostatnich lat i szukanie rozwiązania.
Roman opisuje trudności, które napotkał w ostatnich latach, w tym zmęczenie po zawodach i szukanie przyczyn.
Roman opowiada o procesie szukania rozwiązania swojego problemu, w tym konieczności poszukiwania lekarzy i trenerów.
Roman opisuje najcięższy okres swojej kariery, w tym problemy związane z bieganiem i szukanie przyczyn.
Roman opowiada o zmianach w swoim treningu i odżywieniu, które pomogły mu wrócić do poprzedniego poziomu performancji.
Roman opisuje projekt Wielka Korona Tatr, w tym trening i wyzwania związane z bieganiem po Tatrach.
Roman Ficek opisuje swoje przygotowania do wyzwania, w tym rekonesans i strategię podczas biegu.
Sponsorzy odcinka (3)
"Podroczyliśmy się z Romeczkiem u niego na chacie pod Babią Górą albo Policą, jak kto woli. Jak prawdziwi ultrasi żujemy pszczoły przygotowane przez jego partnerekę Patkę"
"zdołać wsparcie tych produkcji i dołączenia do grona patronów Pizgacza na patronite.pl"
"Ty masz jeszcze tą akcję z kawą. Codziennie lata samolotem do Gwatemali po świeżą kawę."
Szukaj w treści odcinka
Bo wiesz, wcześniej biegało się super fajnie i potrafiłem GSBR bez wsparcia lecieć od początku do końca i na każdym kawałku potrafiłem biegnąć i dobiegałem do mety.
Tak no, ale wiesz ja cały czas podchodziłem do tego tak, że wiesz ja GSB potrafiłem naprawdę przebiegnąć uwierz mi na zero żeli.
Porównując to do GSB, to to jest całkiem inny wymiar też trochę biegania, bo no GSB wiadomo jest trochę innym wezwaniem, czy trudniejszym, czy łatwiejszym,
Kurde, szczerze ci powiem, wydaje mi się, że to GSB chyba było takie... Kurde, chyba trochę trudniejsze mi się wydaje, wiesz?
A na GSB masz to wszystko.
Na GSB jest wiele czynników, które Cię chcą złamać, a na WKT jest ich trochę mniej, nie?
Więc to są po prostu dwa różne projekty i dla mnie WKT, czy tak jak na przykład rysy dziewięć razy, które robiłem, czy ta trzęska pedla, która była specyficznym biegiem, ale na przykład te dwa projekty były dla mnie dużo łatwiejsze niż na przykład biegnięcie GSB bez wsparcia ze wsparciem, czy choćby na przykład łuk karpat, nie?
Ostatnie odcinki
-
#11 Roman Ficek 2.0 - Wracam na właściwe tory!
29.11.2024 12:04
-
#10 Kasia Solińska i Maciek Dombrowski - Warto ...
07.10.2023 14:49
-
#09 Małgorzata Tomik - Z ultraperspektywą przez...
20.09.2023 11:19
-
#08 Paulina i Łukasz Tracz - Ważniejsza niż bie...
17.08.2023 12:58
-
#07 Darek Marek - Los nagradza przygotowanych
25.07.2023 07:47
-
#06 Garmin Ultra Race Myślenice - relacja, wywi...
09.05.2023 09:55
-
#05 Violetta Domaradzka i Robert Zakrzewski czy...
11.04.2023 14:44
-
#04 Gniewomir Skrzysiński - Człowiek renesansu,...
05.01.2023 13:33
-
#03 Roman Ficek - "Główny Szlak Beskidzki w 80 ...
19.12.2022 14:07
-
#02 Ula Paprocka i Daniel Żuchowski - "Orły z T...
23.11.2022 08:04