Mentionsy
Suwpolizacja, czarnkizacja, radykalizacja | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Andrzej Bobiński rozmawiają o trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się PiS oraz decyzjach, które musi podjąć Jarosław Kaczyński. Zastanawiają się, czy Przemysław Czarnek może być dobrym kandydatem na premiera, jak zachowa się marginalizowany Mateusz Morawiecki i jak konflikt wokół SAFE zmieni układ na prawicy.
Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Dziś z Wojtkiem Szackim rozmawiamy o trudnym położeniu, w jakim znalazł się PiS.
Dyskutujemy, czy Przemysław Czarnek jako kandydat na premiera to dobry pomysł dla PiS.
Wojtku, czy następuje suwpolizacja PiSu?
No, tę zgrabną frazę ukłuł Michał Dworczyk, europoseł PiSu, który ewidentnie się z tym procesem nie zgadza.
Nie jest to zresztą wyłącznie Michał Dworczyk, który tak twierdzi, również wielu innych polityków PiSu, zwłaszcza bliskich Mateuszowi Morawieckiemu, tak uważa.
To jest opis ewolucji, którą przechodzi partia Jarosława Kaczyńskiego przez ostatnie lata.
Ewolucji, w której PiS staje się partią coraz bardziej radykalną, coraz bardziej prawicową, coraz bardziej antyunijną, w której też pojawiają się wątki ukraińsko-sceptyczne.
Mówię tutaj o takich postaciach jak Dariusz Matecki, Dominik Tarczyński, Przemysław Czarnek, który teraz jest wręcz centralną postacią PiSu i jednym z wiceprezesów.
Przejął wiele z retoryki właśnie tej skrajniejszej części swojego ugrupowania i nawet takie postaci, które jeszcze do PiSu formalnie chyba nie dołączyły, ale są w orbicie tej partii, czyli Robert Bąkiewicz.
Znacznie więcej uwagi, może nawet książkę napisać o tym, jak się zmieniał PiS, jak się zmieniał jego stosunek do Unii Europejskiej.
W podejściu PiS do Unii brakuje tego ostatniego kroku, żeby powiedzieć, że Polsce nie opłaca się członkostwo w Unii, że należy z niej wyjść.
Znaczy wydaje mi się, że dużo bardziej adekwatnym słowem byłaby po prostu radykalizacja albo uskrajnienie, bo tak naprawdę suwerennej Polski aż tak dużo to ja nie widzę w PiS-ie i to jest chyba po prostu jakiś taki...
Jedna z rzeczy, które wymieniasz i tu się chyba zgodzimy bez większej dyskusji, to że to jest reakcja na porażkę rządu Mateusza Morawieckiego, który w tym imaginarium PiS-owskim rozumiem był postrzegany jako rząd zbyt proeuropejski, zbyt centrowy, uległy.
Bardziej chodzi o to, że po tej prawej stronie część elektoratu się uskrajniła i w związku z tym to siłą grawitacji przesunęło PiS w prawo.
Te wszystkie tematy są zamrożone, ten klimat wokół Unii się ewidentnie zmienił i prawica też na to jakoś reaguje, zwłaszcza, że jeśli spojrzeć na elektorat PiSu, elektorat Konfederacji i elektorat Korony, no to tam już ten odsetek przeciwników członkostwa jest znaczący.
Politycy wywodzący się z dawnej partii Zbigniewa Ziobry oraz niektórzy ich koledzy z PiSu są bardzo sprawni w internecie, w budowie zasięgów i siłą rzeczy, nawet jeśli jest ich niewielu, tak procentowo jeśli chodzi o aktywność w internecie, to pewnie jest tego więcej niż by to wynikało z prostej arytmetyki.
Jest premiowana wyrazistość, radykalizm i możliwie ostre tezy, co powoduje, że cały przekaz PiSu zamiast być ustalany na nowogrodzkiej i potem dyseminowany przez media społecznościowe, przez platformy społecznościowe, to tak naprawdę ten przekaz pod platformy społecznościowe bardziej
Warunkuje to, co PiS mówi, co Nowogrodzka zaczyna mówić, a wręcz myśleć.
Że to nie jest o osobach, to nawet nie jest o formacji ideowej, ale to jest trochę o metodzie robienia polityki, która jest polityką pod zasięgi, pod kliki, pod emocje, co też wymusiły ataki wojna w internecie pomiędzy Konfederacją, Koroną Polską, a PiS-em, niż skupienie się na treści i na takiej realnej polityce.
Oczywiście te podziały prawica, skrajna prawica, to wszystko jest dość umowne, ale gdyby zastosować ten podział, to Karol Nawrocki pewnie byłby na tym prawym skrzydle PiSu, jeśli mielibyśmy go gdzieś tam umiejscawiać.
Zastanawiam się jeszcze na ile to jest tak, że PiS skręcił w stronę radykalnej prawicy tudzież się suwpolizował i to jest proces, który jest nieodwracalny, a na ile to jest tak, że Jarosław Kaczyński cały czas próbuje sterować samolotem trzymając się tej metafory.
No więc wracam do mojej pierwotnej tezy, że to jest proces, który trwa od wielu lat i różni politycy, którzy dawniej byli w PiS-ie, dziś w tym PiS-ie by się z pewnością już nie zmieścili.
Nie wiem, Ludwik Dorn, Lech Kaczyński nawet, Konrad Szmajski i wiele, wiele innych postaci, które PiS tworzyły, współtworzyły i nawet byli liderami czy też współliderami tego przedsięwzięcia, dziś nie odnaleźliby się zapewne w tej formacji.
No przecież postawa Lecha Kaczyńskiego wobec Traktatu Lizbońskiego, wobec Unii Europejskiej, wobec Ukrainy, to wszystko dziś to jest jakiś taki nurt marginalny w PiS-ie i zupełnie inny głos dominuje.
I swoją drogą tutaj ja bym przytoczył te ostatnie badania CBOS-u o stosunku do Unii, które opisywała u nas w serwisie Anna Sawicka.
Ostatnie odcinki
-
Urodziny bez prezentów | Z dystansu
12.06.2026 12:55
-
Banki ćwiczą odporność | Wartość dodana
11.06.2026 14:40
-
Są tylko znaki | Nasłuch
10.06.2026 14:25
-
Sieć na prosumentów | Energia do zmiany
09.06.2026 11:40
-
Kto zapłaci za zielony przemysł? | Czyste techn...
08.06.2026 12:20
-
Awantura musi być wielka | Nasłuch
03.06.2026 16:30
-
Kraków hamuje miasta | Energia do zmiany
02.06.2026 11:00
-
Czy Łukaszenka pójdzie na wojnę? | Z dystansu
29.05.2026 15:55
-
Kosmiczna wycena | Wartość dodana
28.05.2026 13:00
-
Zmieszany Kraków | Nasłuch
27.05.2026 16:25