Mentionsy

Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast
25.02.2026 16:20

Suwpolizacja, czarnkizacja, radykalizacja | Nasłuch

W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Andrzej Bobiński rozmawiają o trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się PiS oraz decyzjach, które musi podjąć Jarosław Kaczyński. Zastanawiają się, czy Przemysław Czarnek może być dobrym kandydatem na premiera, jak zachowa się marginalizowany Mateusz Morawiecki i jak konflikt wokół SAFE zmieni układ na prawicy.

Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Jarosława Kaczyńskiego"

To jest opis ewolucji, którą przechodzi partia Jarosława Kaczyńskiego przez ostatnie lata.

Ludzie, którzy dziś nadają ton partii Jarosława Kaczyńskiego, a w każdym razie wielu z nich, dawniej znalazłoby się gdzieś na marginesie polskiej prawicy.

A dziś jest zapraszany na wiecu Jarosława Kaczyńskiego do przemówienia z tymi kosami na sztorc, z tą swoją bojówką ochrony granic.

I pierwsze moje pytanie brzmi, kto w związku z tym będzie wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego na kandydata na premiera w marcu?

Dwa, nie jest specjalnie silny w partii, nie ma własnej frakcji, więc jest w pewnym sensie bardzo wygodnym dla Jarosława Kaczyńskiego kandydatem.

Jeśli Przemysław Czarnek będzie twarzą udanej prekampanii i jeśli PiS zacznie się zbliżać znowu do Koalicji Obywatelskiej, no to akcje Czarnka też urosną i to on będzie obok Jarosława Kaczyńskiego beneficjentem tego sukcesu.

Słowa Nowogrodzka też pojawiła się, ale jest niesamowite, jak mało jednak zastanawiając się nad tym, co czeka tą partię, uwagi poświęcamy ruchom, woli czy spojrzeniu Jarosława Kaczyńskiego.

Rozmawiałem z jednym z moich rozmówców z okolic PiSu, który sugerował, że Mateusz Morawiecki już się nie orientuje na Jarosława Kaczyńskiego.

I ja nie wiem, jak to jest w całym PiS-ie, ale wydaje mi się, że frakcja Morawieckiego rzeczywiście uważa, że czas Jarosława Kaczyńskiego powoli przemija.

To znaczy on może sobie myśleć z perspektywy takiej ogólnopartyjnej... No że to jest ta sławna gra na dwóch fortepianach... Natomiast paradoksalnie to osłabia samego Jarosława Kaczyńskiego.