Mentionsy
Jak usprawnić rynek bilansujący? | Energia do zmiany
W dzisiejszym odcinku Juliusz Kowalczyk z Uniwersytetu Warszawskiego opowiada o pomysłach na kolejne reformy rynku bilansującego. Zmiany z 2024 r. tylko częściowo rozwiązały problemy, a koszty systemowe i rachunki za prąd pozostały wysokie.
Rozmowę prowadzi Dominik Brodacki.
Zapraszamy!
Rozdziały (10)
Juliusz Kowalczyk szczegółowo opisuje strukturę rynek bilansujący, podzielony na segment bilansowania handlowego i segment usług bilansujących.
Kowalczyk omawia problemy obecne na rynku bilansującym w Polsce, takie jak duża skalę niezbilansowania i brak arbitrażu.
Kowalczyk analizuje ostatnią reformę rynku bilansującego z czerwca 2024 roku i omawia problemy z jej działaniem, takie jak brak dual pricing.
Kowalczyk wyjaśnia koncepcję dual pricing i jej zastosowanie na rynku gazu, a także omawia problemy z implementacją tego mechanizmu na rynku energii elektrycznej.
Kowalczyk omawia, kto ponosi koszty problemów na rynku bilansującym, a także skutki tego na rachunki za prąd odbiorców.
Rozmowa skupia się na problemie obowiązków przekazywania planów pracy do operatorów systemu i analizie skuteczności tych planów.
Analiza sytuacji prosumenów i ich wpływ na rynki bilansujące, podkreślenie potrzeby zwiększenia dostępu do danych i poprawy konkurencyjności.
Podawanie rekomendacji dotyczących poprawy jakości planów pracy, zwiększenia podaży usług bilansujących oraz dyskusja na temat czynnika motywującego.
Analiza kwestii dual pricing, jej konsekwencji i potrzeby regulacji odpowiedzialnej.
Rozmówca omawia integrację magazynów energii elektrycznej w rynku bilansującego i potrzebę dostosowania ram regulacyjnych.
Szukaj w treści odcinka
To problem dla PSE i bezpieczeństwa systemu, ale i nas wszystkich, bo niezbilansowanie generuje koszty systemowe, a koszty systemowe windują nasze rachunki za prąd.
To nie jest tak prosto, że na ten rynek bilansujący PSE może tak po prostu wszystkich wpuścić, dlatego że musimy tak naprawdę znaleźć odpowiednią równowagę pomiędzy odpowiednio niskim progiem wejścia, który pozwala jak największej liczbie podmiotów wejść na ten rynek, jednocześnie on musi być wystarczająco wysoki, żeby jakość tych usług rzeczywiście była tak, jak system potrzebuje.
Koło się zamyka i teraz pytanie, dlaczego wytwórca OZE ma wchodzić na rynek bilansujący, ma oferować PSE moce redukcyjne swoich np. farm wiatrowych czy fotowoltaicznych, jeśli nie ma pewności, a w tej chwili sprawdzałem to wczoraj w przepisach ustawy OZE, w tej chwili nie ma pewności, że świadczenie usług bilansujących nie zagrozi wykonaniu jego prawnego obowiązku, jakim jest dowiezienie właśnie wolumenu z systemu wsparcia albo np. jeżeli ma PPA-a.
Jest projekt nowelizacji tzw. rozporządzenia systemowego, które reguluje funkcjonowanie systemu elektroenergetycznego i w ramach prac nad tym rozporządzeniem PSE zaproponowało, żeby wprowadzić tzw.
A nie zgadzają się dlatego, że wysokość ów czynnika motywującego w praktyce dodatkowego komponentu cenowego, który miałby być doliczany do ceny zbilansowania, miałoby być wyznaczane arbitralnie przez PSE, oczywiście za zgodą prezesa URE.
Ostatnie odcinki
-
Awantura musi być wielka | Nasłuch
03.06.2026 16:30
-
Kraków hamuje miasta | Energia do zmiany
02.06.2026 11:00
-
Czy Łukaszenka pójdzie na wojnę? | Z dystansu
29.05.2026 15:55
-
Kosmiczna wycena | Wartość dodana
28.05.2026 13:00
-
Zmieszany Kraków | Nasłuch
27.05.2026 16:25
-
Paliwa pod kontrolą | Energia do zmiany
26.05.2026 15:50
-
Przemysłowa szansa Polski | Czyste technologie
25.05.2026 10:35
-
Nocne manewry Trumpa | Z dystansu
22.05.2026 14:08
-
Bezpieczeństwo z kosmosu | Wartość dodana
21.05.2026 14:35
-
Małe gry dużego pałacu | Nasłuch
20.05.2026 17:48