Mentionsy
Wielka Gra Erdogana. DLA TURCJI ROSJA JEST SCHYŁKOWYM MOCARSTWEM
Analizujemy skomplikowaną relację Rosji i Turcji – od historycznej rywalizacji na Kaukazie, przez energetyczne uzależnienie, aż po rolę Ankary w obchodzeniu sankcji po 2022 roku. Dowiedz się, czy mamy do czynienia z trwałym partnerstwem strategicznym, czy jedynie doraźną grą interesów, która ma na celu manewrowanie między NATO a chińską strefą wpływów.
Zapraszam na rozmowę dr Pawła Jaskuły z Adamem Michalskim, analitykiem Ośrodka Studiów Wschodnich.
Sponsorzy odcinka (1)
"ANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD"
Szukaj w treści odcinka
No i siłą rzeczy Turcja ma na dzień dobry liczne podobieństwa ze wszystkimi państwami Azji Centralnej i z największym państwem Kaukazu Południowego, najludniejszym, czyli z Azerbejdżanem.
Jednym z takich kluczowych problemów na Kaukazie był oczywiście nierozwiązany konflikt karabachski między Armenią i Azerbejdżanem.
Poprzez to Moskwa, używając ten konflikt karabaski między Azerbejdżanem i Armenią, wiązała z sobą Jerewań i Paku jako właśnie to jedyne państwo, które było gotowe rozdzielić tych dwóch graczy i ich rywalizację w przypadku, kiedy dochodziło do konfliktu zbrojnego i militarnego.
I tutaj doszło do radykalnej zmiany, ponieważ zaczęły się zacieśniać relacje między Turcją a Azerbejdżanem.
Kiedy Azerbejdżan rozpoczął swoją kolejną jakby odsłonę ofensywy, bo tam było zawsze bardzo dużo starć jakichś mniejszych, większych, okazało się, że Azerbejdżan był nie tyle co w stanie osłabić Armenię, ale de facto ją pokonać.
Pokonać między innymi dlatego, że Azerbejdżan dostał wsparcie militarne od Turcji, rozpoznanie w postaci właśnie tych bajraktarów, które namierzały te cele ormiańskie w tych strefach spornych.
I to pozwoliło Aliyevowi bardzo szybko pokazać, że Armenia nie jest już w stanie też rywalizować z Azerbejdżanem i będzie musiała jednak zrewidować ten konflikt.
I to jeszcze w taki sposób, żeby to faworyzowało Azerbejdżan, ale także i motywowało Armenię do tego, żeby dokonać właśnie rekalkulacji swojej polityki.
I wyjścia z tego impasu, zażegnania tego konfliktu już w takim razie na korzyść Azerbejdżanu, ale w zamian oczekuje, że w takim razie Turcja by ponownie otworzyła granice, wznowiła handel międzygraniczny między Turcją a Armenią.
Ostatnie odcinki
-
Kreatywna księgowość Kremla, by ratować PKB. Uk...
21.04.2026 06:00
-
Sudan: dlaczego świat zapomniał o tej wojnie? |...
20.04.2026 09:10
-
Koniec wojny domowej? Syria tworzy nową armię z...
18.04.2026 16:54
-
Koniec chińskiego monopolu? Jak Zachód szuka uc...
17.04.2026 08:00
-
Polskie panowanie na Kremlu. XVII w. Od carskic...
16.04.2026 13:00
-
ROSJA GROMADZI WOJSKA NA ZACHODZIE, ESTONIA? IM...
16.04.2026 08:54
-
Nigeria: Najniebezpieczniejsze miejsce na poród...
15.04.2026 15:21
-
WALKA O PÓŁPRZEWODNIKI trwa. Co z Tajwanem? Pol...
15.04.2026 11:09
-
TRUMP TRACI KONTROLĘ? Blokada nielegalna. Chiny...
14.04.2026 18:09
-
Rosja wygrywa „serca i dusze” tam, gdzie Zachód...
14.04.2026 12:45