Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
11.04.2026 15:18

Czy Chiny staną po stronie Iranu? Strategia smoka, grają na dwa fronty? | prof. Łukasz Gacek

Zapraszam na rozmowę dr Pawła Jaskuły z prof. Łukaszem Gackiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego.



Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Rozdziały (6)

1. Wprowadzenie i prezentacja gościa

Pawel przedstawia gościa, profesora Łukasa Gaceka z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który będzie komentować sytuację w Chinach.

2. Analiza sytuacji Iranu dla Chin

Profesor Gacek analizuje, dlaczego Chiny nie są zbyt zaniepokojone sytuacją Iranu, podkreślając ich strategiczną niezależność.

3. Strategia Chin na Bliskim Wschodzie

Profesor Gacek omawia strategię Chin na Bliskim Wschodzie, podkreślając ich zwięzłe interwencje i strategię na długoterminowej perspektywie.

4. Analiza relacji Chin z państwami Zatoki Perskiej

Profesor Gacek analizuje relacje Chin z państwami Zatoki Perskiej, podkreślając ich zainteresowania i strategię dywersyfikacji.

5. Zakonkludowanie i pytania

Pawel i profesor Gacek dyskutują o konsekwencjach konfliktu Iranu dla pozycji Chin wobec USA i ich globalnej rywalizacji z Stanami Zjednoczonymi.

6. Konsekwencje eskalacji konfliktu wokół Iranu dla Chin

Analiza sytuacji, w której eskalacja konfliktu wokół Iranu może zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Chin, jednocześnie podkreślając ryzyko dla gospodarki z powodu potencjalnej destabilizacji.

Sponsorzy odcinka (1)

Oanda TMS Brokers pre-roll

"Partnerem odcinka jest to Anda TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Pekin"

No to nie możemy nie spojrzeć na Pekin, który z jednej strony zdaje się być mocno powściągliwym, a z drugiej strony traci na oczach jednego ze swoich głównych partnerów.

Moim zdaniem ta powściągliwa reakcja Pekinu, ona wynika z kilku rzeczy.

I to nam bardzo dużo mówi o realnej kalkulacji Pekinu.

To jest właściwie ten moment, bo pokazuje, że Pekin nie chciał legitymizować zmiany reżimu siłą, ani nie chciał też legitymizować ataków na ludność cywilną.

A Chiny tak nie działają, bo dla Pekinu Iran nie jest odpowiednikiem Rosji.

Zatem moim zdaniem trafniej byłoby powiedzieć, że Pekin nie jest neutralny, tylko bardzo precyzyjnie dawkuje swoje stanowisko.

No i wreszcie, po trzecie, Pekin nie chce

Kluczowe jest to, że Pekin patrzy na ten kryzys, konflikt, bo w chińskiej narracji tak jest to definiowane.

Zatem z perspektywy Pekinu stawką nie jest lojalność wobec Iranu, tylko utrzymanie

Natomiast, kiedy spojrzymy na dane gospodarcze, a zarazem też sposób, w jaki Pekin faktycznie prowadzi swoją politykę w regionie, ten obraz jest znacznie bardziej pragmatyczny.

Jednocześnie Pekin bardzo konsekwentnie utrzymuje szeroką dywersyfikację dostaw energii.

Pekin niewątpliwie unika nadmiernego uzależnienia od tylko i wyłącznie jednego kierunku

Myślę, że tą relację Pekinu z Teheranem najlepiej rozumieć jako transakcyjną, jako pragmatyczną.

Pekin bardzo pilnuje, by te relacje z Iranem nie zaszkodziły jego znacznie większym interesom gospodarczym, handlowym, inwestycyjnym w Arabii Saudyjskiej, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich czy innych państwach regionu.

Pekin utrzymuje relacje z Iranem.

Iran to partner ważny, ale kluczowa dla Pekinu jest możliwość utrzymywania równowagi między wszystkimi głównymi aktorami regionu.

A to właśnie tam koncentruje się dziś główna rywalizacja pomiędzy Pekinem a Waszyngtonem.

W Pekinie patrzy się na tę sytuację dużo bardziej ambiwalentnie, bo ten konflikt ma bezpośrednie konsekwencje dla interesów gospodarczych Chin, o czym już dzisiaj wielokrotnie wspominałem, przede wszystkim dla bezpieczeństwa energetycznego, no i przede wszystkim stabilności globalnego handlu.

Dlatego w Pekinie coraz częściej pojawia się pytanie, czy państwo tej skali może w dłuższej perspektywie czasowej polegać wyłącznie na systemie bezpieczeństwa kontrolowanym przez inne mocarstwa.

Zatem dominująca narracja w Pekinie ma taki wydźwięk pragmatyczny.

Pekin stara się unikać takiego jednoznacznego opowiadania się po którejkolwiek ze stron.

No i właśnie, czy Ty też uważasz, że ten temat tajwański może wrócić w niedługiej przyszłości już jako takie zarzebie poważniejszego konfliktu na linii Waszyngton-Pekin, czy raczej ten konflikt poza utarczki gospodarcze się nie wymknie?