Mentionsy

Podkast amerykański
Podkast amerykański
21.02.2026 06:00

269. Najbardziej amerykańska religia. Historia mormonów, część 3

Dziś kończymy opowieść o dziejach mormonów, którą zaczęliśmy w odcinku 261, a kontynuowaliśmy w odcinku 264. Co dla LDS, Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich oznaczało przystąpienie do Stanów Zjednoczonych? Co mormoni przez to zyskali, a co stracili? Jak to, co w jednej epoce mogło być oznaką amerykańskości i mieściło kościół mormoński ściśle w mainstreamie, w innej sprawiało, że ich kościół jawił się jako archaiczny i dziwaczny?

Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski

Opowiemy o tym, jak władze kościoła walczyły z poligamią i o brutalnym dziedzictwie mormońskiego fundamentalizmu. O tym, dlaczego kościół LDS zmuszony był zmienić swoje nauczanie na temat rasy i kolejnym objawieniu, które przyszło w samą porę. O sojuszu mormonów z Partią Republikańską, drodze jaką przeszli od ultraprawicowego Ezry Tafta Bensona do umiarkowanego Mitta Romneya; o tym jak kościół upodobnił się do korporacji - bardzo bogatej i bardzo zainteresowanej dobrym marketingiem, potrafiącej wykorzystywać nawet żarty ze swojej religii - jak musical „The Book of Mormon”.

Wreszcie zajmiemy się popkulturą i miejscem jakie zajmują w niej mormoni - czasem wyśmiewani i parodiowani; czasem aktywnie przemycają do niej mormońskie treści. Dlaczego Amerykanie są wciąż tak zafascynowani religią założoną przez Josepha Smitha, że są gotowi śledzić losy mormońskich influencerek popijających obrzydliwe napoje gazowane? A do tego wszystko, co chcielibyście wiedzieć o mormonach, a nie wiedzieliście kogo zapytać.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Josepha Smitha"

Masz proroctwo z Josepha Smitha.

Słynna była taka sprawa, że dobra nowina Josepha Smitha dotarła, proszę Państwa, do Nigerii.

No i podejrzewano, że to jest jakaś wewnętrzna gra czy rozgrywka w obrębie mormonów, że próbują uciszyć tych, którzy właśnie chcą skompromitować Josepha Smitha.

No tak, ale ten kościół jest o tyle ciekawy, że to są ci liberalni mormoni, którzy nigdy nie przyjęli poligami, gdzie bardzo długo prorokami, prezydentami, bo ich struktura jest bardzo podobna, byli potomkowie Josepha Smitha.