Mentionsy

Podkast Dezinformacyjny
Podkast Dezinformacyjny
05.06.2026 19:37

153. Prawicowa dezinformacja historyczna - rozmawiamy z Historycznymi Bzdurami

Czy da się napisać książkę o tysiącu lat historii Polski, a nawet o pierwszych wiekach, a mimo to poświęcić znaczną część dzieła szatańskiej Unii Europejskiej? Da się.


Czy da się przedstawić całe tysiąc lat polskiej historii jako pasmo spisków i wrednych knowań, wymierzonych przez wszystkich zawsze i wszędzie, za to wymierzonych w nas i tylko nas? Da się.


Czy da się pisać książki "historyczne", które de facto są politycznymi manifestami, w dodatku naszpikowanymi konspiracjonizmem i wszelaką szurią? Da się


Czy da się pisać książki "historyczne" bez źródeł, czyli na zasadzie "zaufaj mi mordo"? No a jak!


Czy da się starannie budować wizerunek inteligenta, wręcz erudyty starej szkoły, po czym sadzić w rzeczonych książkach-manifestach jeden potężny błąd merytoryczny za drugim, podawać opinie jako fakty, dystrybuować popularne i dawno obalone kalki myślowe i ogólnie robić z siebie idiotę, ale - co jest tu najistotniejsze - nie tracić tym samym nic ze swojej popularności? Oczywiście, że się da.


Wszystko to da się robić. Wystarczy założyć na oko opaskę, zapuścić piracką brodę, pójść na kilka lekcji emisji głosu, pojechać do Moskwy na spotkanie z wcale-nie-agentem, wrócić, założyć prorosyjską, antyzachodnią i antydemokratyczną partię polityczną, a potem shitpostować w internetach i - z przypadkową zapewne pomocą rosyjskich trolli - robić zasięgi, zyskiwać popularność, rosnąć w sondażach. Jak uciszysz sumienie, wyzbędziesz się godności i będziesz to robić konsekwentnie, szybko osiągniesz stan, w którym możesz powiedzieć i napisać DOWOLNY idiotyzm - i ujdzie ci to na sucho.


Powyższe było tylko przyczynkiem do ciekawej rozmowy, jaką przeprowadziliśmy niedawno z Anną Zielińską - historyczką i archeolożką, a przede wszystkim autorką facebookowego proflu "Historyczne Bzdury". Rozmawialiśmy o rzeczonej książce Grzegorza Brauna, która była w zeszłym roku na Historycznych Bzdurach rozbierana na części pierwsze. Ale także szerzej: o prawicowych historycznych obsesjach, o historycznej dezinformacji, jej celach i metodach, o podręczniku Roszkowskiego i paru innych tematach pokrewnych.


Zachęcamy do wspierania nas na Patronite: https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

Rozdziały (12)

1. Wprowadzenie i przedstawienie Historycznych Bzdur

Podstawowe informacje o podcastie i zaprezentowanie Historycznych Bzdur, profilu na Facebooku, tworzonego przez Annę Zielińską, historyczkę i archeolożkę.

2. Reklama Patronite

Założenia naszym patronom i patronkom, którzy i które wspierają nas na portalu Patronite

3. Historia powstania Historycznych Bzdur

Anna opisuje, jak zaczęła tworzyć Historyczne Bzdury, początki i powód powstania profilu na Facebooku.

4. Analiza książki Grzegorza Brauna o Tysiącleciu Polski

Anna analizuje książkę Grzegorza Brauna o Tysiącleciu Polski, podkreślając jej brak naukowości i tendencjalny charakter.

5. Diskurs na temat rosyjskich Słowian

Diskurs na temat rosyjskich Słowian, ich statusu i związków z Hazarowcami i Żydami, z podkreśleniem politycznego charakteru książki Brauna.

6. Analiza politycznego charakteru książki Brauna

Analiza politycznego charakteru książki Brauna, jego manipulacje i brak naukowości, z podkreśleniem jego negatywnego podejścia do Unii Europejskiej i komunistów.

7. Dezinformacja historyczna i jej wpływ na debatę publiczną

Analiza wpływu propagandy historycznej na młodzież i politykę historyczną w Polsce.

8. Historia jako narzędzie polityczne

Diskussja nad wpływem polityki historycznej na narrację historii w Polsce i zagrożenia związane z propagandą.

9. Brygada Świętokrzyska i narodowe struktury w historii

Rozmowa skupia się na roli Brygady Świętokrzyskiej i Narodowych Sił Zbrojnych w czasie II wojny światowej oraz na manipulacji historią przez prawicowe struktury.

10. Zawłaszczanie postaci historycznych

Historia postaci jak Jan Bytnar Rudy i Janusz Kusociński jest omówiona, podkreślając manipulację i zawłaszczanie ich przez prawicowe struktury.

11. Dezinformacja historyczna i jej wpływ

Podkreśla się zagrożenie dezinformacji historycznej, jej wpływ na emocje i potrzeba sprawdzania źródeł informacji.

12. Reklama Facebook

dołączania do naszej rosnącej grupy patronów na Facebooku

Sponsorzy odcinka (2)

Patronite pre-roll

"Założenia naszym patronom i patronkom, którzy i które wspierają nas na portalu Patronite"

Facebook post-roll

"dołączania do naszej rosnącej grupy patronów na Facebooku"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Hitlera"

Ten artykuł pierwszy raz u nas się pojawił, tak można powiedzieć, w mainstreamie, to było w Tygodniku do Rzeczy, który to Tygodnik do Rzeczy miał patronat medialny nad serią Oblicza Zła, czyli to w serii były biografie Hitlera, Himmlera, Bormana, Goebbelsa i w żadnym z tych dzieł nie było żadnej wzmianki na ten temat, że to były jakieś przerzydłe lewaki.

I żadna z tych osób nie powie, jak to jest możliwe, że fanów Hitlera nie ma po stronie skrajnie lewicowej, tylko tam byli jeszcze pod koniec lat 90., na początku XXI wieku, tacy łysi panowie we flyersach.

Stalin jest jeszcze bardziej popularny od Hitlera, bo pięciokrotnie.

Jak w ogóle ty jako historyczka i autorka historycznych bzdur, zajmujących się historycznymi bzdurami, jak w ogóle się czujesz żyjąc w świecie, w którym po prostu takich książek jest dużo, gdzie swego czasu wydawnictwo Bellona, niesławne, po prostu żyło właściwie głównie z tego, z pisania jakichś książek o tam siódma kochanka Hitlera, to właśnie takich, jakichś zupełnie nieznanych, niszowych autorów, którzy tam sobie swobodnie wymyślali co chcieli.

To wydawnictwo, bądź co, bądź historyczne, które, jak tak powiedziałaś o kochance Hitlera, to nie wiem, nie wiem, czy o kochance Hitlera coś było, ale wiem, że był wielotomowy cykl spowiedzi Hitlera.

Nie tylko Hitlera, bo tam i Stalina i... Tak, też, też.

Myśliły nowy plan i nowy plan polegał na tym, że oni będą udawali, że przegrywają wojnę, upadną, poświęcą tego głupiego Hitlera, zamiast za to zbudują nową hegemonię, czyli właśnie tą Czwartą Rzeszę w postaci Unii Europejskiej.

A może trzeba było ze Stalina na Hitlera iść, prawda?