Mentionsy
151. DystopAI Mrocznego Oświecenia - rozmawiamy z dr Michałem Zabdyrem-Jamrozem
Zdecydowanie zbyt rzadko mówi się o tym, że trumpizm nie musi być końcową stacją upadającej demokracji, tylko przesiadkową. Zdajemy się domyślnie uważać, że tak oto wygląda apogeum tego procesu - i pokazujemy na Trumpa. Tymczasem Pomarańczowy może być, i prawdopodobnie jest, tylko katalizatorem. Taranem, który zburzy stary ład, by stojący za nim ludzie zbudowali na jego gruzach… no właśnie, co?
Otóż okazuje się, że za ruchem MAGA stoją samozwańczy filozofowie, piszący o konieczności zaorania demokracji. Speechwriterzy wprost mówiący o konieczności zastąpienia jej dyktaturą. Oligarchowie, którzy dodatkowo mieszają to z technoutopijnymi wizjami, które, no sorrrrryyyy, ale są faszystowskie. Mówimy o ideach takich jak: zastąpienie państw korporacjami, likwidacja podatków i regulacji, likwidacja państwowych administracji, tworzenie korpo-państw-miast wyjętych spod prawa, “naukowy” rasizm, jeszcze większa akumulacja kapitału usprawiedliwiana dziejową koniecznością, totalna kontrola w wykonaniu gigantów z Doliny Krzemowej, wprowadzenie jakiejś formy korpo-monarchii (“cezaryzmu”), zniszczenie ludzkości na rzecz AGI, zadawanie dowolnych cierpień teraz w imię utopijnej (i “naukowo” udowodnionej) wizji przyszłości i tym podobne.
Pomysły są różne, ale wszyscy zgadzają się, że z demokracją trzeba skończyć. Wspominałem już, że projektem tych ludzi jest niejaki James Donald Bowman, którego kojarzyć możecie pod imieniem J.D. Vance?
Jest to całe uniwersum ludzi, idei i pomysłów, któremu ostatecznie poświęcę książkę. Ale teraz postanowiliśmy porozmawiać w Podkaście Dezinformacyjnym przynajmniej o części tego ekosystemu, zwanej Mrocznym Oświeceniem (Dark Enlightenment). A porozmawialiśmy z doktorem Michałem Zabdyrem-Jamrozem, który jak mało kto się na tym temacie zna i umie objaśniać jego zawiłości. Dodać do niego niezbędne historyczne i ideowe konteksty oraz ujawnić rzeczywiste cele mrocznooświeceniowych kapłanów.
Jest więc o Curtisie Yarvinie i jego Katedrze oraz technomonarchiach. Jest o “miastach sieciowych” Balajiego Srinivasana. Jest o miastach czarterowych lub “wolności”, takich jak Prospera czy planowane utopie na Grenlandii. Jest o osobliwości technologicznej Nicka Landa. Jest o Michaelu Antonie (członek administracji Trumpa, speechwriter), który uważa, że demokrację trzeba zastąpić “czerwonym cezaryzmem”. Jest o longtermizmie, technooptymizmie Marca Andreessena, pływających miastach Patriego Friedmana. A także, oczywiście, o finansujących i propagujących to Elonie Musku czy Peterze Thielu.
Wyszły z tego potężne trzy godziny wysokojakościowego kontentu.
Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:
https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Rozdziały (17)
Podróżnik omawia ideologię Curtisa Yarvina, zwany „ciemnym oświeceniem”, która krytykuje współczesną demokrację i proponuje nowy system zarządzania państwami przez technoligarchów.
Podróżnik analizuje korupcję w Stanach Zjednoczonych, podkreślając wpływ kapitału na politykę i krytykując obecne systemy ograniczające władzę polityczną.
Rozmowa kontynuuje omówienie biurokracji w kontekście demokracji i oligarchii, podkreślając jej rolę w ochronie praw obywateli i ograniczeniu tyranii. Analiza pokazuje, jak technoligarchowie i oligarchowie nienawidzą takich instytucji, co wiąże się z demontażem prawa antymonopolowego i antykorupcyjnego w Stanach Zjednoczonych.
Rozmowa koncentruje się na filozofii Nicka Landa, jego teoriach technologicznej osobliwości i teleopleksów, oraz na konsekwencjach tych idei dla demokracji i oligarchii.
Analiza konsekwencji technologii na demokrację, w tym zastosowania AI i social media do manipulacji i dezinformacji.
Rozmowa koncentruje się na Balaji Srinivasanie i jego teorii network states, które opisuje jako utopijne państwa wirtualne, tworzone przez techno-oligarchów. Dyskusja skupia się na konsekwencjach takich idei, w tym regulacjach środowiskowych i praw pracy.
Analiza linku między technosyjonizmem a modeliem Izraela, który wykorzystuje podobne techniki do kontroli i segregacji populacji. Przedstawienie krytycznego spojrzenia na te idee, uwzględniając ich potencjalne negatywne konsekwencje.
Rozmowa kontynuuje omówienie ideologii technokracji i longtermizmu, ich relacji z oligarchiami i potencjalnymi konsekwencjami dla demokracji.
Rozmowa skupia się na połączeniu kultu biznesu z religią, np. prosperity gospel, oraz na wpływie Ayn Rand na ideologię coachingu i samopomocu.
Diskussja na temat efektów polityki Reagan, w tym zmniejszenia podatków dla najbogatszych i konsekwencji na strukturę społeczną i ekonomiczną.
Analiza roli oliгарhów w polityce Trumpa, wprowadzenie nowych regulacji dotyczących przepływu towarów i praw pracowniczych, oraz debata na temat swobodnego przepływu ludzi.
Rozmowa koncentruje się na konsekwencjach technologii AI i oligarchii na politykę, wskazując na możliwość, że Donald Trump był narzędziem w ruchu technofaszyzmu.
Analiza historii faszyzmu, jego powstania i wpływów na współczesne ruchy, takie jak dark enlightenment i MAGA.
Przedstawienie sposobu, w jaki oligarchowie instrumentalizują frustrację ekonomiczną i korzystają z mediów społecznościowych do manipulacji publiczną opinią.
Rozmowa o strategii rosyjskiej propagandy, która celowo wprowadza ludzi w otępienie i apatię, aby nie wierzyli w obiektywną prawdę. Autor podkreśla, że ta strategia jest również stosowana przez innych polityków i ekspertów, co prowadzi do erozji instytucji i ograniczania praw obywatelskich.
Analiza korupcji w polityce, w tym legalizacja korupcji finansowej, wpływu kapitału na politykę i nieodpowiedzialności Sądu Najwyższego. Autor podkreśla konieczność wprowadzenia ograniczeń kumulacji władzy ekonomicznej i politycznej w konstytucji.
Rozmowa kontynuuje temat manipulacji danymi i dezinformacji w polityce, podkreślając negatywne skutki nierówności ekonomicznych na zdrowiu publicznym i zagrożenia dla demokracji.
Szukaj w treści odcinka
na różne sposoby powiązani, jedni czerpią z pisaniny drugich, jakoś się do niej odwołują, poprawiają ją, inni próbują to wprowadzić w życie, to finansują jeszcze inni, a ci jeszcze inni są często na przykład, co już za zaskoczenie, w administracji Donalda Trumpa, prawda, albo jakoś wokół tej administracji orbitują.
No to jest niemal jeden do jednego to, co na przykład mówi Trump, gdy mówi o bagnie w Waszyngtonie 10 lat temu, o establishmentzie dzisiaj.
Jak tylko Trump przejął władzę, Doge Maska zaczął ścinać administrację, likwidować idei, to natychmiast samoloty zaczęły spadać na ziemię i coraz bardziej nieudolne rzeczy.
Na przykład można kupić za kilkaset milionów samolot Donaldowi Trumpowi i on wtedy będzie podejmował decyzję pomyśli tego, któremu to kupił.
I już nie wspominając o tym, jak Trump przeniósł na przykład ambasadę USA w Izraelu do Jerozolimy po donacjach rodzin syjonistycznych Eidelsonów.
Skoro można kupić Trump Coiny, czy jakieś złote karty, które bodajże 5 milionów dolarów kosztują...
To tylko dla tych, którzy nie wiedzą, razem z moim współautorem podcastu Piknikiem dzisiaj nieobecnym napisaliśmy już ponad rok temu w styczniu książkę Trumpolasy, kto w Polsce czeka na drugą amerykańską rewolucję, gdzie dokładnie o tym mówimy i możemy się pochwalić.
jak kto woli i cytowaliśmy tam różnych trumpistów i autorów Project 25, którzy wprost mówili w wywiadach i to nie na jakichś niszowych blogach, tylko w CNN na przykład, że celem jest, jeden z nich to bodajże był Kevin Roberts, czyli szef The Heritage Foundation, powiedział, że celem jest instytucjonalizacja trumpizmu.
No i tu można oczywiście zobaczyć paralelę i do Trumpa, który, jak wiemy, do obóz zwycięstw wyborczych doszedł w dużej mierze na takim przekazie antyelitarnym, antyestablishmentowym.
I że elity robią to, elity robią tamto, establishment go uciska, mimo że on nie ma lepszej emanacji establishmentu amerykańskiego niż Donald Trump, czyli chłop urodzony w bogatym domu, który od dziecka miał pieniążki, nigdy właściwie nie pracował.
I my też, jeszcze raz tylko się odwołam do naszej książki, my też w Trumpolakach pisaliśmy właśnie o tym, że różnica między obecną administracją Trumpa, a to sprzed 8 lat, z 2016 roku, no już 10 lat teraz,
Jak Trump zażądał strzelania w nogi protestującym w protestach Belem, to generał odmówił, bo to był rozkaz nielegalny.
A inny przykład to listopad czy tam grudzień 2020 roku, gdy Trump, przypomnijmy, przegrał wybory i zadzwonił do lokalnego urzędnika wyborczego ze stanu Żordzia, niejakiego Brada Raffenspergera.
I to jest zresztą bardzo ciekawe, też powiązane z pewnymi rzeczami, takim trumpizmem istotnym.
I ja się zastanawiałem, czy to nie ma coś wspólnego z tym, dlaczego tak wielu Amerykanów, którzy głosowali na Trumpa, nagle jest zdziwione, że oni za tym nie głosowali.
Więc jeśli Trump nie został za nic skazany, to znaczy, że można na niego głosować.
I o czym będziemy mówili zaraz w dalszej części odcinka, ma to bezpośrednie przełożenie na administrację Donalda Trumpa, bo tam są ludzie, którzy też w to wierzą, którzy są w tym środowisku i którzy wyznają tę ideę i którzy próbują jej przekuć w rzeczywistość.
Albowiem ambasadorem dla Danii i Grenlandii, amerykańskim, z nominacji Trumpa został niekto inny, Ken Howery, dokładnie z tego środowiska, jeden z wyznawców tej idei.
Po prostu Trump przegrał wybory.
I jeżeli ktoś tu próbował zorganizować zamach stanu, to właśnie Donald Trump, który próbował wynik tych wyborów odwrócić, co się skończyło szturmem na Capitol 6 stycznia 2021 roku.
Natomiast Michael Anton jest speechwriterem Donalda Trumpa.
I on się odnalazł na różnych stanowiskach w administracji Trumpa, zarówno teraz, jak i w poprzedniej jego kadencji po 2016 roku.
jest uważany, z tego co widzę, za twórcę ideologii trumpizmu.
Jednego z kilku oczywiście, to nie jest żaden jeden człowiek, ale takiego twórcę ideologii, takiego cynicznego playmakera, który wymyśla strategie komunikacyjne, jak Trump ma robić to, co robi.
I ten gość jest w administracji Trumpa i pisze mu przemowy.
Jak to się przekuwa, znaczy jak to jest przekładane na politykę administracji Donalda Trumpa, szczególnie w tej drugiej kadencji, albowiem jak sobie patrzymy na tych ludzi, którzy to robią, Peter Thiel, Elon Musk, J.D.
Jak to się przekłada na politykę Donalda Trumpa, szczególnie teraz w drugiej kadencji?
Taka jaka polityka Trumpa jest, to widać bardzo dobrze teraz.
Ci techno-oligarchowie bardzo się skonsolidowali wokół Trumpa, bo jeszcze nawet Peter Thiel, jak były wybory Biden-Trump, to Peter Thiel się wypisał z tych wyborów, bo był zdegustowany Trumpem.
To, co teraz obserwujemy, polityki trumpowskie, one nie są antyneoliberalne.
i tutaj oddam honor Trumpowi.
Za pierwszej prezydentury Trumpa zniesiono nafta, tą słynną umowę o współpracy gospodarczej i wolności handlu między Kanadą, Stanami i Meksykiem.
Trump tą umowę renegocjował, ale zrobił ją w taki sposób, nie wiem czy do jakiego stopnia chcący czy niechcący, ale w taki rewolucyjny sposób.
I tutaj taki zalążek tego zbudowała administracja Trumpa.
Uważam, że Trump to idiota.
Ale bo mi tu nie chodzi tylko o to, żeby sobie śmieszkować z Trumpa.
Podobno tam za którymś razem, któryś tam któremuś nawet przywalił normalnie z pięści w twarz, bo się pokłócili pod gabinetem, który ma ostatni z Trumpem rozmawiać.
I przychodzi druga osoba typu jakiś Scott Besant i mówi, nie, nie, zdejmujemy tę cła i Trumpia zdejmuje następnego dnia i stąd ten cały chaos.
Moje pytanie brzmi, czy widzisz taką możliwość, że Donald Trump to jest po prostu taki taran, który niszczy stary porządek, niszczy stary ład, bo na gruzach łatwiej ludziom stojącym za nim
No nie wiem, Elon Musk hajlował na inauguracji Trumpa, to było jakby w duchu.
Więc że ten technofaszyzm nie dojdzie do władzy tak sam z siebie, tylko taką kłodę, z której się taran kiedyś robiło, bierze Donalda Trumpa, wali nim w te drzwi, rozwala tą katedrę, tu mu nawet alegoria się zgadza,
Czy widzisz tutaj Trumpa w takiej roli?
Trumpa, który jest tego prawdopodobnie nieświadomy, bo jest zbyt głupi, plus...
Bo my poniekąd w Trumpolakach postawiliśmy taką tezę, tylko mieliśmy bardziej wtedy na myśli tych fundamentalistów religijnych i ludzi chcących przejąć państwo w ramach Project 25, a trochę za mało uwagi poświęciliśmy chyba właśnie techno-oligarchom.
Czyli skoro możemy mówić, że po plecach Trumpa dojdą do władzy po prostu faszyści, choć po części już tam są, bo jest jeszcze taki termin jak dark maga.
więc postanowili wykorzystać takiego, no w zasadzie moralnie bardzo wątpliwego biznesmena, biznesmena łamane przez szemranego jakiegoś takiego półgangstera, którym de facto Trump jest, jak funkcjonował w otoczeniu właśnie gangsterów, prawników gangsterów, Roy Cohn tutaj się kłania, bla bla bla.
Tutaj przypomnijmy, że Steve Bannon w trakcie pierwszej prezydentury Donalda Trumpa był głównym strategiem trumpizmu.
On się wprawdzie z Trumpem dosyć szybko pokłócił, bo już chyba latem 2017 roku czy tam jakąś wczesną jesienią wypadł z jego łask, ale on nadal jest dziś po takich kilku latach banicji bardzo ważną osobistością całego ruchu MAGA.
My o tym poniekąd wspominaliśmy w odcinku, gdy naszą książkę Trump Polaków promowaliśmy w podcaście z kolei za rubieżą u Miłosza Szymańskiego, że właśnie mamy Steve'a Bannona, który w jakimś 2017 roku mówi na przykład tak,
No i później Trump zostaje prezydentem szczególnie po raz drugi, gdzie jak już wiemy pokonał mityczny Deep State, jest lepiej przygotowany, jest otoczony lojalnymi ludźmi, którzy nie będą mu robili problemów, nie będą mu mówili, że coś jest sprzeczne z konstytucją, że on nie może na Twitterze czy tam na True Social wydawać poleceń teraz już byłej prokuratorce generalnej Pambondi, jaką sprawą ona się ma zająć, a jaką ma porzucić, prawda?
Trump robi 10 rzeczy dziennie i nie jesteśmy w stanie się na tym skupić.
To samo przecież słyszeliśmy o Donaldzie Trumpie.
Przecież Trump robi te wszystkie straszne rzeczy, ale wszyscy je robią, a Trump w odróżnieniu od nich nie zakłada białych rękawiczek.
Ale druga rzecz to jest wyrok Sądu Najwyższego z roku 2010, który zalegalizował nieograniczone wpłaty na kampanie wyborcze, co zaowocowało taką patologią jak to, że w trakcie ostatniej kampanii wyborczej zarówno Kamala Harris, jak i Donald Trump mieli budżety grubo powyżej miliarda dolarów.
Na przykład Elon Musk płacił Donaldowi Trumpowi ponad 200 milionów.
I co ciekawe, to sprawa skorumpowanego polityka demokratycznego, którego Trump ułaskawił.
Nie usłyszycie o fatalnym poziomie edukacji publicznej, o gigantycznej korupcji na najwyższych szczeblach władzy, która teraz za Donalda Trumpa już po prostu weszła na jakiś kosmiczny poziom?
I tak jak wspomniałeś tutaj, oni stanęli po stronie Trumpa przede wszystkim dlatego, no to było kilka powodów, ale jeden z nich był taki, że Joe Biden wysłał panią Lina Kahn, ona się nazywa, tak?
Ostatnie odcinki
-
153. Prawicowa dezinformacja historyczna - rozm...
05.06.2026 19:37
-
152. Cebule na Torcie #83 (22-05-2026)
28.05.2026 19:18
-
151. DystopAI Mrocznego Oświecenia - rozmawiamy...
14.05.2026 17:47
-
150. Cebule na Torcie #82 (29-04-2026)
05.05.2026 20:10
-
149. Cebule na Torcie #81 (15-04-2026)
21.04.2026 19:04
-
148. Dron AI zabierze ci pracę w okopie - o ewo...
14.04.2026 12:26
-
147. Cebule na Torcie #80 (02-04-2026)
07.04.2026 15:11
-
146. W okowach bachantek - księga druga Poradni...
30.03.2026 15:19
-
145. Cebule na Torcie #79 (20-03-2026)
23.03.2026 19:00
-
144. Specjalna Święta Operacja - o rosyjskiej p...
08.03.2026 19:55