Mentionsy

Podkast Dezinformacyjny
Podkast Dezinformacyjny
07.04.2026 15:11

147. Cebule na Torcie #80 (02-04-2026)

W najnowszych Cebulach na Torcie porozmawialiśmy między innymi o:


- Sytuacji w Iranie (aczkolwiek z racji tego, kiedy to nagrywaliśmy, w momencie wrzucania odcinka nie mamy pojęcia czym się skończy ultimatum Trumpa).

- Węgierskim szefie MSZ, który prowadził wiernopoddańcze rozmowy z Siergiejem Ławrowem.

- Gigantycznej prawicowej akcji dezinformacyjnej, w myśl której w Platformie Obywatelskiej dochodzi do tuszowania przypadków pedofilii.


I o zagranicznych wojażach prezydenta Karola Nawrockiego.


Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:

https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Wiktora Orbana"

Tak jak sobie teraz patrzę, to Tisza, czyli partia opozycyjna kierowana przez Petera Madziara, dawniej w Fideszu Wiktora Orbana, Fideszu albo Fideszu, jak wolicie.

Albowiem pamiętasz, cytowaliśmy nawet kiedyś sondaże, z których wynikało, że już teraz nie chcę podawać liczb, ale znaczna większość Węgrów generalnie na przykład w kwestii wojny ukraińskiej miała dość podobne zdanie do Wiktora Orbana.

Mówiło się już ze dwa lata temu, że gdy dochodzi do negocjacji na poziomie unijnym, to tak naprawdę są jedne negocjacje, gdzie się coś mówi, po czym się spotykają wszyscy bez Wiktora Orbana albo bez Petera Sciarto i są te prawdziwe negocjacje, bo wiedzą, że to co powiedzą w ich obecności natychmiast powędruje na Kreml.

Więc mamy takiego autorytarnego Wiktora Orbana, którego ministrowie no chodzą po prostu jak podnóżki Rosjan, który sam jeździ ciągle do Rosji, robi z nią deale, sabotuje pomoc...

A jeszcze była informacja, przepraszam, że mieli zainscenizować zamach na Wiktora Orbana, żeby pomóc mu wygrać.

Pod kierownictwem Wiktora Orbana zbiedniały.

Wygrana Fideszu i Wiktora Orbana byłaby bardzo ważna dla Węgier, ale i dla Europy.

No właśnie, no i to nie przeszkadza wszystko Karolowi Nawrockiemu odwiedzić Wiktora Orbana w trakcie kampanii wyborczej, czego się generalnie nie robi, do czego nie było żadnego powodu, bo nie miał miejsca żaden szczyt ani nic podobnego, po prostu tam pojechał.

Znaczenie ma to, że dziś funkcjonalnie wspiera Wiktora Orbana, który jest po prostu rosyjską agenturą wpływu w Europie.